Gorące wiadomości

Co nas napędza? Gdy ciekawość jest emocją

Co sprawia, że działamy mimo obaw i wątpliwości? Z czego wynika nasza nieustanna chęć eksperymentowania? Dlaczego poszukujemy nowych rozwiązań, choć przecież moglibyśmy poprzestać na starych, sprawdzonych schematach? Odpowiedź jest prosta: mózg - mówi Anna Cwojdzińska, psycholog z Uniwersytetu SWPS w Poznaniu.

Ta sama chemia, która sprawia, że nasi pupile eksplorują otoczenie, sprawia też, że my ludzie czujemy potrzebę poznawania świata i poszukiwania znaczeń w napotykanych rzeczach i przydarzających się nam sytuacjach.

Skąd to wiemy? Zjawisko to badał psychobiolog Jaak Panksepp. Głównym obszarem zainteresowań Pankseppa była tzw. affective neuroscience (afektywna neuronauka). W skrócie: jest to nauka zajmująca się neuronalnymi podstawami emocji. Podejście Pankseppa do emocji wywodzi się z nauk biologicznych, a więc znacząco różni się od klasycznych teorii emocji znanych większości psychologom. Tym bardziej może nas wiele nauczyć.

Zgodnie z jego poglądem słowa (narracje) i wpływy środowiska nie tłumaczą w pełni zachowań zwierząt i ludzi. Mogą je jednak tłumaczyć procesy mające swoje źródło w mózgu. W toku wieloletnich badań Panksepp (1998) wyróżnił w mózgach ssaków siedem systemów emocjonalnych.

Niektóre z nich mają odległe ewolucyjnie podstawy: szukanie (seeking), gniew (rage/anger), strach (fear/anxiety), pożądanie (lust/sexuality), a trzy są unikalnymi dla ssaków formami adaptacji: opieka (care/nurturance), panika (panic/separation), zabawa (play/joy).

Każdy z tych systemów może zostać aktywowany na skutek stymulowania odrębnych (choć miejscami zachodzących na siebie) obszarów mózgu. Zwykle jednak działają one razem w celu zwiększenia adaptacyjności uczuć, myśli i zachowań jednostki (Davis i Panksepp, 2011).

Po pierwsze, systemy emocjonalne są podkorowymi sieciami neuronów, a niższe obszary mózgu mają ewolucyjną przewagę w tworzeniu podstawowych emocji oraz afektów (uczenie się i wyższe funkcje mózgu mogą zostać uznane za procesy drugo- i trzeciorzędowe).

Po drugie, zgodnie z najnowszą wiedzą, systemy emocjonalne są zlokalizowane w starszych ewolucyjnie regionach mózgu i w większości są homologiczne u wszystkich ssaków, także u wszystkich ssaków chemia tych systemów jest zbliżona.

Po trzecie, systemy emocjonalne generują instynktowne reakcje behawioralne, które są ściśle powiązane z pierwotnymi afektami, które tym reakcjom towarzyszą. Dalej, integralność owych siedmiu systemów jestdemonstrowana poprzez możliwość wywołania specyficznych, spójnych reakcji emocjonalnych i/lub powiązanych afektów za pośrednictwem zlokalizowanej stymulacji mózgu - dowodzi tego zdolność pobudzeń podkorowych do pośredniczenia funkcji nagrody i kary, kontrolujących uczenie się.

Systemy emocjonalne wykazują częściową odrębność ze względu na swoje umiejscowienie w mózgu i działające w ich obrębie mediatory neurochemiczne (szczegółowe omówienie biologicznych podstawy systemów emocjonalnych. Co więcej, systemy te pozostają praktycznie nienaruszone u osobników, którym na wczesnych etapach rozwoju chirurgicznie usunięto korę nową.

W zasadzie wszystkie systemy emocjonalne powiązane są z systemem odpowiedzialnym za to, co w psychologii określamy jako procesy motywacyjne, czyli z systemem szukania. Wyróżnia się on spośród pozostałych tym, że bierze udział w zasadzie w każdym działaniu organizmu, które jest nakierowane na cel.

Jego biologiczną podstawą jest aktywacja m.in. jądra półleżącego, pola brzusznego nakrywki oraz bocznego podwzgórza, a także dróg mezolimbicznych i mezokortykalnych. Głównymi zaangażowanymi tu neuromodulatorami są dopamina, kwas glutaminowy, opioidy, neurotensyna, oreksyna i wiele innych neuropeptydów.

System szukania jest aktywowany przez wskazówki zapowiadające pojawienie się nagrody, jednostka jest motywowana do podążania w kierunku zasobów swojego otoczenia - wszelakich, od wody do picia po wiedzę, która pomaga czynić świat sensowniejszym. Jego aktywacja ma specyficzny ton uczuciowy - energię psychiczną, podniecenie związane z antycypacją. To uczucie pojawia się z pewnością w wielu sytuacjach i związane jest z różnymi aspektami naszego zaangażowania w świat.

Za każdym razem, gdy jesteśmy czymś zaciekawieni, coś nas szczególnie zainteresuje lub zaangażuje, zawsze gdy szukamy i odkrywamy - aktywny jest właśnie system szukania. To wstępujące szlaki dopaminowe leżą w sercu systemów neuronalnych, które przyczyniają się do uczucia zaangażowania i podniecenia, gdy dążymy do realizacji celów - podstawowych, jak pokarm, ale i wyższych, jak zaspokojenie pasji poznawczej. Wyższe obszary kory ruchowej także są zapraszane do działania przez dopaminę. Jak pisze Panksepp (1998) "bez dopaminy nasze potencjały i pasje - śpią".

Zwierzęta często działają mechanicznie, prawdopodobnie bez drobiazgowego analizowania, ale są dowody, które pozwalają przypuszczać, że planowanie wyłania się z interakcji między systemem szukania a wyższymi instancjami układu nerwowego, jako kora czołowa czy hipokamp. U ludzi z aktywacją tego systemu łączy się doznanie ciekawości, zainteresowania, antycypacji (Panksepp, 1998). Jest to bardzo przyjemne doznanie, przyjemność ta jednak ma raczej formę euforii niż sensorycznej przyjemności.

Istnieją dowody wskazujące, że jeśli system szukania jest patologicznie pobudzony (nadmiernie aktywny) mogą rozwinąć się objawy psychozy lub urojenia.

Z drugiej strony patologicznie niedostatecznie aktywny system szukania sprawia, że jednostka może nie być zdolna do doświadczania pobudzenia lub euforii i tym samym może być w pewien sposób predysponowana do rozwijania objawów depresji. Zmiany w aktywności tego systemu mogą także przyczyniać się do rozwoju uzależnień, manii czy obsesji.

Z badań nad zwierzętami wiemy, że zależnie od wyjściowego poziomu aktywacji systemu szukania zmienia się prawdopodobieństwo rozwinięcia różnego rodzaju zachowań. Jeśli dany osobnik ma silniej pobudzający się system szukania, to może być to jednostka reagująca bardziej impulsywnie. Z drugiej strony te osobniki, u których system ten pobudza się słabiej mogą mieć tendencje do rozwijania zachowań kompulsywnych.

Model Pankseppa i wynikająca z niego wiedza o systemie szukania jest aktualnie inspiracją do powstawania nowych podejść w leczeniu uzależnień, schizofrenii, depresji czy lęku.

Zaciekawienie, poszukiwanie, odkrywanie są silnie nagradzającymi stanami. Jeśli jesteśmy w stanie je w sobie obudzić, często znika lęk, smutek, a w ich miejsce pojawia się sens. I nie chodzi o to, że wszystko jest tak proste, i że wystarczy się czymś zainteresować. Nie.

Może po prostu warto czasem pomyśleć, że wszystko sprowadza się do tego, że jesteśmy gatunkiem odkrywców, którzy są w stanie przetrwać w każdych warunkach klimatycznych na tej planecie. Dzięki sobie nawzajem (jesteśmy przecież gatunkiem stadnym). I dzięki temu, że dla wielu z nas istnieje tylko jeden kierunek - dalej - i tylko jedna motywacja - bo to wydaje się ciekawe.

Opublikowano: 2017-08-10

Źródło: CP SWPS
Zobacz więcej wiadomości



Napisz swój komentarz
Zobacz komentarze Czytelników



Zobacz więcej komentarzy