Nowości wydawnicze

Lapidogramaty psychiatry Lapidogramaty


Andrzej Jakubik

Eneteia, Warszawa 2005

Komentarz wydawcy:
"Kiedy ponad dwa lata temu Profesor Andrzej Jakubik składał w Redakcji ALBO albo wybór swoich myśli-aforyzmów do ewentualnej publikacji, nic nie zapowiadało, że będzie to początek drogi prowadzącej do wydania całkiem pokaźnego zbioru. Po raz pierwszy "mądrości" Profesora ukazały się w zeszycie ALBO albo numer 2/2002, a następnie w numerze 4/2002 i spotkały się z tak ciepłym przyjęciem ze strony Czytelników, że zachęciło to Redakcję do zapoznania się z ich szerszym wyborem. Myśli Profesora opublikowano także w Studia Psychologica (5/2004), w numerze poświęconym Profesorowi z okazji 40-lecia Jego pracy naukowo-dydaktycznej. Zainteresowanych bogatą biografią Autora odsyłam do powyższego wydania Studia. Tu wspomnę tylko, że aforyzmy, podobnie jak cała twórczość naukowa Autora, odsłaniają niezwykle szerokie horyzonty Jego działaności jako psychiatry, psychologa, filozofa, nauczyciela akademickiego. Jednym słowem - wybitnego humanisty i myśliciela. To, że spotkałem Autora "Lapidogramatów" jeszcze na początku mojej drogi zawodowej, jak też fakt, iż Profesor Jakubik jest przyjacielem Redakcji ALBO albo, zachęciło mnie do decyzji o publikacji tej - w pewnym sensie nietypowej jak na współczesnego naukowca - twórczości. Publikowane myśli są nieznane w szerszym środowisku, również wśród psychiatrów, a przecież tak wiele w nich refleksji nad życiem, umiejętności syntetycznego spojrzenia, zdrowego dystansu do wiedzy i życia. Myślę, że Czytelnicy zauważą krytyczny (i samokrytyczny) umysł Autora, która to cecha była piękną zaletą starożytnych filozofów. Wielu dostrzeże ciekawe obserwacje psychologiczne i filozoficzne, które zachęcają i do zadumy nad życiem, i do odrobiny uśmiechu. Jestem rad, że ten wybór myśli trafia do szerokiej publiczności, w tym do rąk kolegów psychiatrów i psychologów, do ludzi nauki. Lektura dostarcza i chwili wytchnienia, i pocieszenia (vide: młody psychiatra na nocnym dużurze), wskazuje oryginalne współrzędne patrzenia na rzeczywistość, której wielu wymiarów nie dostrzega płaski umysł i wąskie serce. Zapraszam Czytelników do intelektualnego i duchowego delektowania się "lapidogramatami psychiatry". Wierzę, że niektóre mogą zastąpić dobre wino. Te myśli można jednak długo i wielokrotnie medytować bez ryzyka utraty świadomości. Winienem jeszcze Czytelnikowi wyjaśnienie tytułu, a przede wszystkim słowa "lapidogramat". Otóż termin ten jest moim pomysłem na określenie krótkiej formy literacko-refleksyjnej, która nie pretenduje ani do rangi poezji, ani filozoficznego bądź moralizującego aforyzmu (od łac. lapidus - kamyk, i gramma - słowo pisane, tekst). Słowa-lapidusy opierają się próbom czasu, są "ciężkie" ze względu na wagę i "lekkie" ze wględu na odczucie ducha. Takich słów nie rzuca się na wiatr. Ale też zwykły wiatr ich nie pochwyci. Aby je pojąć czy jakoś się do nich zbliżyć, trzeba się przy nich zatrzymać, a niekiedy nad nimi, jak nad przydrożnym kwiatem, pochylić."

Zenon Waldemar Dudek





Oceń książkę:
Zobacz inne książki z roku: 2024/2023/2022/2021/2020/2019/2018/2017/2016/2015/2014/2013/2012/2011/2010/2009/2008/2007/2006/2005/2004

Żaden Czytelnik nie napisał jeszcze swojej recenzji. Przeczytałeś książkę? Napisz swoją recenzję!