Artykuł

Krzysztof Karoń

Czy płeć biologiczna determinuje psychikę?


Engels i wychowanie równościowe


Marksistowską wizję stosunków społecznych jako konsekwencji stosunków własnościowych i systemu produkcji w odniesieniu sfery seksualności przedstawił Fryderyk Engels w książce z 1884 r. pt. Pochodzenie rodziny, własności prywatnej i państwa. Powstała ona na bazie notatek Marksa robionych na marginesie lektury książki amerykańskiego antropologa-ewolucjonisty Lewisa Morgana pt. Społeczeństwo prymitywne, która z kolei rozwijała koncepcję matriarchatu przedstawioną w 1861 r. przez Johannesa Bahofena w pracy pt. Mutterrecht. W 1892 r. Engels dopisał do czwartego wydania swojej książki przedmowę pt. O prehistorii rodziny (Bachofen, MacLennan, Morgan), porządkując źródła inspiracji, i dodał fragment o współczesnych formach małżeństwa i indywidualnej miłości płciowej.

W swojej książce Engels przedstawił ewolucję instytucji rodziny od hipotetycznej, wielopokoleniowej rodziny pierwotnej, w której każda generacja tworzyła zbiorowe małżeństwo bez stałych partnerów seksualnych. Powstanie własności prywatnej zakończyło epokę matriarchatu, systemu plemiennego i rodowego i spowodowało ukształtowanie patriarchalnej rodziny monogamicznej, w której kobieta jest całkowicie ekonomicznie uzależniona od mężczyzny i wypchnięta poza sferę życia publicznego, do sfery gospodarstwa domowego. Engels twierdził, że monogamia rozumiana jako wyłączność seksualna służyła zapewnieniu dziedziczenia własności w linii męskiej i doprowadziła do ekonomicznego zniewolenia kobiety i jej społecznego upośledzenia.

Rewolucja kibucowa i badania Melforda Spiro


Książka Engelsa została w 1894 r. opublikowana w Rosji i znalazła szeroki oddźwięk w środowisku młodzieży z patriarchalnych rodzin Żydów mieszkających w tzw. sztetlach Europy Wschodniej, na terenach dzisiejszej Polski, Ukrainy, Białorusi i Litwy. Z tej grupy społecznej wywodziła się większość przesiedleńców wędrujących na początku XX wieku w ramach ruchu syjonistycznego do Palestyny i zakładających tam pierwsze osiedla nazwane kibucami. Ci młodzi przesiedleńcy w większości nie mieli związku z marksizmem jako ideologią rewolucji społecznej, znacznie bliższa im była idea anarchizmu i demokracji bezpośredniej, natomiast odrzucali przede wszystkim model krępującej indywidualną wolność patriarchalnej rodziny i tradycyjnego wychowania.

Pierwszy kibuc powstał w Palestynie w 1909 r., w 1927 r. powstał Zjednoczony Ruch Kibucowy, którego istotną część stanowiły kibuce związane z rozwijającym się lewicowym ruchem syjonistycznym i komunistycznym. Właśnie w tych kibucach wprowadzono radykalny system wychowania równościowego, dzisiaj kojarzony z ideologią gender.

Społeczność pierwszych kibuców tworzyli głównie młodzi Żydzi, którzy w latach 20. i 30. zakładali w kibucach własne rodziny i rodzili pierwsze pokolenie Żydów urodzonych już w Palestynie i od urodzenia wychowanych w nowym systemie. To urodzone już w Palestynie pokolenie nazwano pokoleniem "sabra" (od nazwy miejscowego kaktusa). Z kolei to nowe pokolenie dorastało, zakładało rodziny i rodziło dzieci już w Izraelu, czyli ok. 1950 r. Właśnie w 1951 r. badania socjologiczne społeczności kibuców podjął i prowadził do końca XX wieku amerykański socjolog żydowskiego pochodzenia Melford Spiro (1920-2014).

W badanych przez Spiro kibucach wprowadzono zasady tzw. wychowania równościowego, którego celem było zlikwidowanie wszelkiego zróżnicowania ról społecznych tradycyjnie przypisywanych różnym płciom biologicznym. Zlikwidowano więc tradycyjną rodzinę jako podstawową komórkę życia społecznego, ograniczono do minimum kontakt rodziców z dziećmi od samego urodzenia, zniesiono prawo do wspólnego zamieszkiwania rodziców i dzieci, wychowanie prowadzili zmieniający się wychowawcy w kolektywnych domach dziecka, w których rodzeństwa rozdzielano wg wieku, zrywając więzi rodzinne, wprowadzono identyczne dla obydwu płci programy wychowawcze, zabawki itp.

Z kolei w życiu dorosłych panował całkowity egalitaryzm i zasada uniseksualności. Kobiety nie stosowały makijażu i ubiorów podkreślających różnice biologiczne między mężczyzną i kobietą. Wprowadzono konieczną w ówczesnych warunkach wojskową służbę dla kobiet. Zwolnienie kobiet z obowiązków prowadzenia domu (wspólne kuchnie, pralnie, usługi itp.) umożliwiało im nieskrępowany rozwój dzięki możliwości kształcenia się i podróżowania, a rotacyjny system obejmowania stanowisk kierowniczych we wszystkich dziedzinach życia społecznego umożliwiał awans zawodowy.

Badania Spiro rozpoczęły się w czasie, gdy pierwsze pokolenie kobiet sabra, czyli urodzonych w kibucu i wychowanych już zgodnie z zasadami równościowymi, a więc pokolenie, który było całkowicie pozbawione wpływu rodziny patriarchalnej, wychodziło za mąż, rodziło własne dzieci, ale... nie zakładało tradycyjnych rodzin, ponieważ - jak już wspomniałem - coś takiego w kibucach nie istniało. Małżeństwo mieszkało razem, rodziło dzieci, ale dzieci należały do kibucu i przechodziły do kolektywnego systemu wychowania.

Spiro prowadził badania przez ok. 30 lat i ich ostateczne wyniki opublikował w 1979 r. w książce pt. Gender i kultura. Dotyczą one dwóch zagadnień. Jedno to szczegółowe badania dotyczące zachowań i preferencji dzieci o różnych płciach biologicznych wychowywanych w identycznych warunkach. Drugi to dokonująca się w kibucach tzw. "kontrrewolucja sabra".

Wyniki badań Melforda Spiro


Otóż okazało się, że dzieci o różnych płciach biologicznych wychowywane w identycznych warunkach wykazują zdecydowanie różne cechy osobowe i preferencje właściwe tym różnym płciom biologicznym. Nie będę przedstawiał tu danych szczegółowych, ponieważ są one dostępne w internecie (i mojej witrynie). Okazało się również, że kobiety urodzone i wychowane w kibucach zgodnie z zasadami równościowymi po urodzeniu własnych dzieci zbuntowały się przeciw temu systemowi, zmusiły władze kibucu do jego odrzucenia i powróciły - właściwie wbrew własnemu interesowi - do tradycyjnego modelu rodziny.

Podkreślić należy, że wspomnianej kontrrewolucji dokonały kobiety żyjące w systemie, który zwalniał je z uciążliwych obowiązków matek i umożliwiał pełną realizację ambicji zawodowych, społecznych i politycznych. To właśnie te wyzwolone kobiety zmusiły władze kibuców do przywrócenia prawa do wspólnego mieszkania dzieci z rodzicami umożliwiającego sprawowanie opieki i towarzyszenie dzieciom w ich rozwoju (szczególnie córkom w okresie ich dojrzewania), a nawet zmusiły mężów do dobudowania do bardzo skromnych domów przybudówek mieszczących pokój dla dziecka.

Również w życiu zawodowym, przy całkowitej dobrowolności wyboru, ale po zniesieniu systemu obowiązkowej rotacji, kobiety w coraz większym stopniu poświęcały się zawodom - nazwijmy to - "kontaktowym" - w tradycyjnej kulturze przypisywanym kobietom: w usługach, opiece medycznej, szkolnictwie i wychowaniu.

Trzeba podkreślić, że wspomniana kontrrewolucja przeprowadzona została przez kobiety wbrew początkowemu oporowi mężczyzn, którzy bardziej cenili sobie ułatwienia wynikające z przekazania opieki nad dziećmi do domów dziecka. Trzeba również podkreślić, na co zwraca uwagę komentatorka badań Melforda Spiro, kierowniczka Niemieckiego Instytutu ds. Młodzieży i Społeczństwa Christl Ruth Vonholdt (Radykalny ruch reform kobiet w kibucach, 2006), że rozpoczynał on swoje badania jako zadeklarowany zwolennik tezy o społecznej konstrukcji płci i oczekiwał, że badania potwierdzą słuszność podstawowej tezy gender:

    Spiro pisze, że jego badania spowodowały "przewrót kopernikański" w jego własnym myśleniu. W 1951 r. chciał on udowodnić, że nowa kultura może stworzyć nowego człowieka. Jednak to, co stwierdził w 1975 r., to coś wręcz odwrotnego, że to dziedziczona ludzka natura wpływa na kulturę. W 1951 r. był on przekonany, że różnice w zachowaniach kobiet i mężczyzn są społecznym konstruktem. W 1975 r. wieloletnie badania przekonały go o tym, że podstawowe różnice między płciami są wrodzone. [...] Twórcy kibuców zakładali, że macierzyństwo jest społecznie skonstruowaną rolą, i starali się znaczenie rodzicielstwa, a szczególnie rolę kobiety w rodzinie i znaczenie macierzyństwa, zminimalizować. Jednak w rzeczywistości potrzeba macierzyństwa u kobiety jest potrzebą przedkulturową. Nie tylko na płaszczyźnie biologicznej, ale i psychicznej i kognitywnej specyficzna kobieca cielesność (płeć biologiczna) wpływa na sposób myślenia i odczuwania.

Vonholdt wspomina również, że już w opublikowanej w 1950 r. pracy Dzieciństwo i społeczeństwo znany psychoanalityk Eric H. Erikson twierdził, iż odmienność przeżywania rzeczywistości i chłopców, i dziewcząt jest zakotwiczona w biologii, a "biologiczna tożsamość" powoduje różnice w zachowaniach, przeżyciach i sposobie myślenia kobiet i mężczyzn.

Wartość badań Melforda Spiro


Badania Melforda Spiro prowadzone były w warunkach, które dają im w kategoriach naukowych cechy obiektywności. Dlatego we wstępie do swojej pracy Spiro napisał:

    Naukowe podstawy obydwu studiów są niepodważalne. Wprawdzie wiele moich wniosków było ostro krytykowanych, ale żaden z krytyków nie zakwestionował wyników badań. Dlaczego zatem studium to jest ignorowane? Moim zdaniem dlatego, że jego wyniki kwestionują podstawowe tezy woman- i gender studies".

Bardzo polecam Państwu obejrzenie izraelskiego filmu o rewolucji sabra w kibucach pt. Dzieci słońca (niestety, w filmie nie wspomina się o badaniach Melforda Spiro).



Bardzo polecam również lekturę książki Jael Neemanm pt. Byliśmy przyszłością, opisującej jej własne przeżycia z równościowego kibucu. Niestety, ona również nie wspomina o badaniach Melforda Spiro ani o szczegółach eksperymentu, którego była uczestniczką. Książka ilustruje fenomen trwałego zainfekowania toksyczną ideologią, którą się odrzuca, ale od której nie można się uwolnić.

Książka Spiro ukazała się w 1979 r., gdy w obiegu były już pojęcia gender i społecznej roli płci, natomiast historia wychowania równościowego w kibucach toczyła się w czasach, gdy wprawdzie marksiści twierdzili, że społeczne role płci są wynikiem stosunków społecznych, ale nie kwestionowali osobniczej tożsamości płciowej. Ten przełom był właściwy dla drugiego wątku historii gender.

John Money i przypadek Davida Reimera


Drugi przykład dotyczy zbrodniczego wręcz, przeprowadzonego z zimną krwią eksperymentu pracującego w Stanach Zjednoczonych, nowozelandzkiego seksuologa Johna Moneya (1921-2006).

Na początku lat 50. Money prowadził badania nad zjawiskiem hermafrodytyzmu, w 1955 r. wprowadził pojęcie gender role czyli społecznej/kulturowej roli płci, a w 1966 r. pojęcie gender identity, czyli kulturowej tożsamości płciowej. Z informacji opublikowanych w 2006 r. we "Frankfurter Allgemeine Zeitung" przez dziennikarza Volkera Zastrowa wynika, że Money namiętnie zwalczał określaną przez niego jako wiktoriańską i moralizatorską tradycję i łamał wszelkie tabu, promował w mediach seks grupowy, biseksualność, dziecięce "zabawy w pieprzenie", a seksualne perwersje włącznie z "morderstwem lubieżnym" (niem. Lustmord) zaliczał do "parafilii", czyli odmiennych upodobań, a gdy w latach 80. cieszył się już renomą uznanego seksuologa, podejmował obronę pedofilii jako homoseksualnego albo kazirodczego, ale opartego na "wzajemności" działania dorosłych wobec dzieci.

W ramach takiej "oświeceniowej" działalności w 1967 r. Money brał udział w audycji telewizyjnej, w której przekonywał o możliwości bezproblemowej zmiany płci, prezentując jako przykład transwestytę twierdzącego, że po operacji zmiany płci czuje się cieleśnie i duchowo spełnioną kobietą. Tezy Moneya nie miały jednak żadnego potwierdzenia w rzetelnych badaniach i wkrótce nadarzyła się okazja do ich przeprowadzenia.

W 1966 r. w Kanadzie podczas nieudanego zabiegu chirurgicznego jednego z braci bliźniaków pozbawiono penisa. Zrozpaczeni rodzice przypadkowo obejrzeli w telewizji wspomniany program Moneya i po nawiązaniu kontaktu, za jego namową zdecydowali się na zmianę płci chłopca i wychowanie go jako dziewczynki. Dla Moneya była to wyjątkowa okazja obserwowania skutków różnego wychowania dwóch biologicznych chłopców bliźniaków.

W konsekwencji okaleczonemu już chłopcu usunięto jądra, nadano imię Brenda i przez trzynaście lat wychowywano go jako dziewczynkę, poddając długotrwałym kuracjom hormonalnym oraz chirurgicznej zmianie płci. Jak się potem okazało, podczas tej "kuracji" Money prowadził obserwację rozwoju kilkuletnich braci bliźniaków, zmuszając ich do zabaw seksualnych, w tym symulacji stosunków płciowych w różnych pozycjach, a eksperymenty te fotografował.

Mimo to wychowywany i żyjący jako dziewczyna Bruce w wieku trzynastu lat (1979 r.) popadł w głęboką depresję, odmówił dalszych wizyt u Moneya i zagroził rodzicom samobójstwem, wobec czego ci rok później powiedzieli obu braciom prawdę. I wtedy Bruce/Brenda podjął decyzję o powrocie do swojej biologicznej płci, przyjął imię David i w ciągu kilku lat poddał się odwrotnej kuracji hormonalnej oraz kolejnym, bolesnym operacjom chirurgicznym (włącznie z usunięciem piersi) w celu odtworzenia męskiej płci biologicznej. Po 10 latach kuracji David ożenił się i adoptował trójkę dzieci żony i wydawało się, że - jak to się mówi - ułożył sobie życie.

Jednak dr Money od samego początku eksperymentu publikował w fachowych czasopismach relacje o sukcesie eksperymentu, nawet po tym, jak założoną przez niego klinikę, w której dokonywał wielu takich operacji (do dzisiaj działają grupy samopomocowe ofiar tych eksperymentów), zamknięto w 1979 r., dlatego w 1997 r. David zdecydował się na upublicznienie swojej historii dla ostrzeżenia innych przed podejmowaniem podobnych eksperymentów.

W 2000 r. telewizja BBC pokazała film o historii Davida pt. Chłopiec, którego zmieniono w dziewczynę. Prawdopodobnie związane z medialnym szumem ponowne przeżycie koszmaru spowodowało, że w 2002 r. samobójstwo popełnił jego cierpiący na schizofrenię brat (można tylko domyślać się, jaki wpływ na chorobę miały eksperymenty Moneya), wkrótce żona zażądała od Davida separacji i gdy w 2004 r. stracił pracę - popełnił samobójstwo.

Środowisko naukowe


Chociaż do opinii publicznej informacje o przypadku Davida dotarły dopiero w 2000 r., środowisko specjalistów znało prawdę o fiasku eksperymentu, a mimo to fałszywe publikacje Moneya wykorzystywane były w propagandzie feministek i homoseksualistów jako dowód na prawdziwość założeń genderyzmu, np. w książce Kate Millet z 1970 r. pt. Sexual Politics, w książce Moneya z 1973 r. pt. Gender Identity czy w książce Alice Schwarzer z 1975 r. Mała różnica. W 2002 r., dwa lata po emisji filmu BBC i w roku śmierci brata Davida John Money otrzymał prestiżowy (w środowisku) medal Magnusa Hirschfelda od Niemieckiego Towarzystwa do Społeczno-Naukowych Badań nad Seksualnością - bez sprzeciwu środowiska akademickiego.

Okazuje się, że stanowisko środowiska naukowego, a raczej jego formalnej reprezentacji nie zawsze opiera się na wynikach rzetelnych badań naukowych, lecz jest wyrazem postawy ideologicznej.

Nauka o założeniach gender


O wiarygodności badań socjologicznych decyduje trafność symulacji sytuacji badawczej i reprezentatywność grupy respondentów, tymczasem w przypadku badań prowadzonych w kibucach niczego nie trzeba było symulować, ponieważ to ogromna (jak na badania socjologiczne) liczba młodych ludzi podjęła z własnej woli trwający kilkadziesiąt lat eksperyment stworzenia nowego człowieka, a grupy socjologów tylko to obserwowały i robiły dokumentację.

W historii socjologii nie ma drugiego przypadku prowadzenia badań nad całą, konstytuująca się według własnych zasad społecznością. Tak więc przynajmniej badania zespołu Melforda Spiro mają najwyższą wiarygodność w kategoriach naukowych, a wnioski z obydwu przypadków pokrywają się i są jednoznaczne:
  1. Każdy zdrowy człowiek o określonej płci biologicznej ma wrodzone cechy, predyspozycje i potrzeby wynikające z jego biologicznej struktury, te cechy, predyspozycje i potrzeby są różne u osób o różnych płciach biologicznych i sprzyjają one obejmowaniu przez osoby o różnych płciach biologicznych różnych ról społecznych.
  2. Jeśli warunki społeczne skłaniają człowieka do zachowań sprzecznych z wynikającymi z jego płci biologicznej, to powoduje to u niego stres i skłania do podjęcia działań zgodnych z jego płcią biologiczną (tak było w obydwu opisanych przypadkach).
  3. Jeśli osoby o określonej płci biologicznej poddane zostaną trwałemu przymusowi zachowań sprzecznych z ich naturalną płcią biologiczną, a tym bardziej jeśli podane zostaną kuracjom hormonalnym i inwazyjnym procedurom zmiany płci, to wobec niemożności powrotu do zachowań naturalnych powoduje to głębokie zaburzenie (patologizację) osobowości i może prowadzić do autodestrukcji.

Ideolodzy gender tych wniosków nie przyjmują do wiadomości.

Praktyczne skutki ideologii gender


Współcześnie marksizm funkcjonuje w życiu publicznym w dwóch sferach: teoretycznej i praktycznej, traktowanych jako zjawiska odrębne. Jedna to prowadzona w środowiskach akademickich i mediach rehabilitacja marksizmu jako uzasadnionej krytyki wadliwej rzeczywistości i szlachetnej idei emancypacji człowieka, której próby realizacji zakończyły się fiaskiem. Druga, to rozwój ideologii gender traktowanej jako nowy program tej emancypacji. Program ten obejmuje szereg budzących kontrowersje postulatów praktycznych, w tym m.in.: wprowadzenie obowiązkowego wychowania seksualnego od wczesnego dzieciństwa wg dyrektyw WHO, redefinicję pojęć małżeństwa i rodziny oraz przyznanie parom homoseksualnym prawa do adopcji dzieci. Zajęcie stanowiska wobec tych postulatów powinno być poprzedzone ustaleniem, jakie ich realizacja musi spowodować praktyczne skutki dla życia indywidualnego i społecznego. Konieczna jest do tego elementarna wiedza o psychologii rozwoju człowieka.



    Artykuł stanowi fragment książki Autora pt. "Historia antykultury". Opublikowano w portalu Psychologia.net.pl za zgodą Autora.





Opublikowano: 2020-01-12



Oceń artykuł:


Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Skomentuj artykuł