Artykuł

Paulina Siwiec, Katarzyna Domańska

Psychoanalityczna terapia grupowa


Czym jest psychoanalityczna terapia grupowa?


Psychoanalityczna terapia grupowa jest długoterminową formą pomocy, która łączy w sobie założenia terapii grupowej z terapią psychoanalityczną. Myślenie psychoanalityczne pomaga rozumieć i badać nieświadome aspekty naszego funkcjonowania z innymi ludźmi, w świecie. Założeniem terapii grupowej natomiast jest to, że indywidualne trudności, powstałe w trakcie naszego życia, znajdują swój wyraz w grupie terapeutycznej. Podczas takiej terapii poprzez swobodnie toczącą się dyskusję można poddawać badaniu swoje uczucia, działania, zachowania, automatyczne reakcje na różne zdarzenia oraz relacje międzyludzkie. W trakcie spotkań koncentrujemy się na tym, co dzieje się pomiędzy uczestnikami grupy, poza grupą (w życiu osobistym) oraz sięgamy do wspomnień i wcześniejszych doświadczeń. Uczestnicy grupy mogą poznać swój świat wewnętrzny, mechanizmy własnych zachowań oraz sposoby bycia w relacji z innymi. Objawy i inne psychiczne dolegliwości ustępują w miarę jak swobodna rozmowa w grupie stopniowo obejmuje coraz szersze obszary doświadczenia psychicznego uczestników i czyni je bardziej dostępnym i zrozumiałym.  

Dlaczego grupa terapeutyczna?


Pierwotnym środowiskiem, w którym kształtuje się nasza osobowość jest najczęściej rodzina. Chłoniemy nie tylko to, co mówią do nas rodzice, ale też jakie emocje nam przekazują, na ile zaspokajają nasze potrzeby, itd. Uczymy się również, jak funkcjonują relacje międzyludzkie, jak się komunikować, jakich przeżyć dostarcza kontakt z ludźmi, jakie są normy, zakazy i oczekiwania ze strony innych. Potem idziemy do przedszkola, szkoły, zawieramy przyjaźnie. Cały czas uczestniczymy w jakichś grupach. Są one nieodłączną częścią naszego życia.

Co się dzieje, kiedy któraś z najważniejszych grup, w których żyjemy (np. rodzina) nie działa prawidłowo?

Przykłady:
  • w wielu rodzinach istnieje zakaz złoszczenia się (bo np. rodzicom kojarzy się ona z przemocą i tym samym budzi lęk) lub okazywania jakichś innych emocji;
  • rodzice mają dysfunkcyjny sposób radzenia sobie z problemami w ich parze (np. nie rozmawiają o nich na bieżąco, a raz na jakiś czas rozładowują napięcie poprzez agresywne, niekonstruktywne kłótnie);
  • rodzice nie są zainteresowani potrzebami dziecka, nie poświęcają mu uwagi (np. rodzic w depresji, który jest zaabsorbowany własnymi przeżyciami).
  • rodziny z problemem alkoholowym, przemocowym, itp.

Może też być tak, że wrodzony temperament dziecka sprawia, że wymaga ono bardzo dużo uwagi ze strony rodziców. Może być wyjątkowo aktywne, źle znosić jakikolwiek dyskomfort, łatwo wpadać w złość i trudno się wyciszać. Wtedy, nawet jeśli rodzice mają zdrowe, adaptacyjne wzorce i świetnie funkcjonują, ich opieka może być przeżywana przez takie dziecko jako niewystarczająca. Może wynieść z domu takie doświadczenie, że relacje są frustrujące, nie dają zaspokojenia i można się tylko bezsilnie złościć.

Zaburzenia w tej pierwotnej grupie, jaką jest rodzina, nie muszą być drastyczne, widoczne gołym okiem. Mogą być nawet bardzo subtelne, jednak jeśli działają chronicznie na dziecko, prawdopodobnie odcisną na nim swoje piętno. Oczywiście relacje, w których uczestniczymy później, również mają na nas wpływ. W różny sposób nakładają się na nasze, już w jakimś stopniu ukształtowane, struktury psychiczne (mogą je "naprawiać", wzmacniać i utrwalać lub modyfikować w inny sposób).

Wróćmy do pytania - dlaczego grupa? Odpowiedź jest bardzo prosta. Grupa daje możliwość zobaczenia, zrozumienia i modyfikacji destrukcyjnych wzorców. Można powiedzieć, że to samo można uzyskać w psychoterapii indywidualnej. W grupie jednak można wejść w relacje (w bezpiecznych warunkach terapii) z różnymi osobami, które spojrzą na nas z różnych punktów widzenia. W terapii grupowej pokaże się z łatwością wiele naszych schematów myślenia, odczuwania oraz wzorców relacji. W relacjach z różnymi członkami grupy możemy doświadczyć i przepracować różne aspekty naszych trudności.

Jakie są cele analitycznej psychoterapii grupowej?


Celem każdej psychoterapii jest zmiana. Najogólniej można powiedzieć, że chodzi o to, żeby wypracować lepsze sposoby radzenia sobie w życiu. Każdy z nas ma swoją osobowość, swój sposób myślenia, swoje unikalne doświadczenia, sposoby wchodzenia w relacje itd. Przyjmujemy, że wszystkie te elementy wzajemnie na siebie wpływają i każdy z nich istnieje w kontekście pozostałych. Zakładamy, że w terapii ujawnią się indywidualne wzorce funkcjonowania. Będzie można je zobaczyć (np. poprzez sposób wchodzenia danej osoby w relacje z różnymi członkami grupy) i poddać refleksji. Póki te wzorce są nieuświadomione, działają w sposób automatyczny i ciągle odtwarzają się w naszym życiu. Kiedy zostaną odkryte, nazwane i zrozumiane, możliwe staje się przerwanie tego "zaklętego kręgu" i bardziej świadome kierowanie swoim życiem.

Przykład


    Na terapię trafia osoba, której podstawowym doświadczeniem z pierwszych lat życia jest poczucie bycia odrzuconą. Możliwe źródła tego poczucia mogą być różne. Załóżmy, że rok przed zajściem w ciążę z naszym pacjentem, matka poroniła. Oboje rodzice bardzo to przeżyli. Nie udało im się przejść pełnego procesu żałoby. Nie mogli się pogodzić z utratą poprzedniego dziecka. Dlatego nie byli oni w stanie 'zgrać się' emocjonalnie z kolejnym dzieckiem i dawać mu wystarczająco dużo uwagi i ciepła. W związku z tym, że dzieci są bardzo wyczulone na nastroje i emocje rodziców, nasz pacjent odbierał od rodziców następujący komunikat: "nie jesteś dla nas ważny; nawet będąc z tobą, nie myślimy o tobie, nie chcemy się tobą zajmować". Oczywiście małe dziecko nie jest w stanie zrozumieć tego, co się dzieje, więc tym, co w nim zostaje jest pierwotne przeżycie bycia niechcianym. Z tym przeżyciem wkracza w życie. Osoba taka będzie się czuła gorsza od innych, prawdopodobnie będzie się trzymać z boku. Utrwalony wzorzec relacji składa się z dwóch części:
    1. Ktoś odrzuca, jest "górą"; ma różne "dobra", ale daje je komuś innemu.
    2. Ktoś, kto jest odrzucany, jest "gorszy", niezaspokojony.

    Taki wzorzec świetnie opisuje dotychczasowe życie pacjenta. W relacje wchodzi bez pewności siebie, z lękiem. Ma trudność z wyrażaniem swojego zdania i mówieniem o swoich potrzebach (bo przecież i tak nikt ich nie zaspokoi). Przez to innym ludziom faktycznie wydaje się być osobą mało ciekawą, a nawet nudną. W ten sposób pacjent nieświadomie powtarza i utrwala swój wzorzec. To taka samospełniająca się przepowiednia.

    W grupie terapeutycznej funkcjonuje podobnie. Jest cichy, boi się mówić, bo spodziewa się braku zainteresowania. Wzbudza różne reakcje. Niektórzy z nim empatyzują, inni się złoszczą. Z pomocą członków grupy i terapeutów zaczyna uświadamiać sobie coraz więcej. Stopniowo coraz bardziej siebie rozumie, ma wgląd w przyczyny swoich problemów (udało mu się poczuć związek między tym, co jest teraz, a tym czego doświadczał jako dziecko), widzi jak jego dysfunkcyjne wzorce odtwarzają się w jego aktualnych relacjach (w tym w grupie terapeutycznej). Członkowie grupy udzielają mu informacji zwrotnych, które korygują jego sposób myślenia, np. że złoszczą się na niego nie dlatego, że go odrzucają, tylko dlatego, że chcieliby go poznać, porozmawiać z nim, a on się odsuwa i to oni czują się przez niego odrzuceni. Pacjent widzi już, że jego dotychczasowy sposób doświadczania relacji był nieadekwatny, bo przesłonięty przez jego wczesne doświadczenia. To otworzyło go na nowe, bardziej satysfakcjonujące doświadczenia.

Postawa psychoterapeuty - analityka grupowego


W psychoterapii analitycznej prowadzonej w małej grupie uczestnicy zachęcani są do wypowiadania wszystkich myśli na wszystkie tematy, bez względu na to czy wydają im się one mądre, ważne, głupie czy niewłaściwe. Interakcja między uczestnikami rozwija się spontanicznie, a interwencje terapeutów sprowadzają się na ogół do interpretacji zdarzeń zachodzących w grupie oraz tłumaczenia ich znaczenia na głębszym, często nieświadomym poziomie. Terapeuci nie kierują przebiegiem sesji terapeutycznych, ale podążają za materiałem wnoszonym przez uczestników ułatwiając im jego szersze rozumienie.

Jak jest zorganizowana grupa analityczna, jakie panują w niej normy i zasady?


Spotkania grupowe odbywają się w małych, zamkniętych około 8-osobowych grupach, przeważnie raz w tygodniu. Sesje trwają zazwyczaj 90 minut i prowadzone są przez jednego lub dwóch psychoterapeutów. Grupa może być prowadzona zarówno w trybie półotwartym (kiedy uczestnik grupy kończy terapię, terapeuta przyjmuje kogoś na jego miejsce; w takim trybie grupa może pracować wiele lat, w zmieniającym się składzie), jak i zamkniętym (ci sami uczestnicy grupy zaczynają razem terapię i razem ją kończą).

Rozpoczęcie udziału w grupie poprzedzone jest konsultacjami indywidualnymi. Jeżeli w wyniku konsultacji terapeuci uznają, że można pacjentowi zaoferować psychoterapię grupową, omawiany jest z nim tzw. kontrakt terapeutyczny, czyli zasady i normy panujące w grupie analitycznej. Kontrakt obowiązuje obie strony. Terapeuci i uczestnik umawiają się na:
  • czas trwania terapii (może być on nieokreślony w przypadku grup półotwartych);
  • miejsce, częstotliwość i czas trwania sesji terapeutycznych, planowanych przerw, np. wakacyjnych;
  • ważność regularnego uczestnictwa (limit nieobecności) i punktualności;
  • kwestie odpłatności za psychoterapię - za wszystkie sesje, w tym za sesje nieobecne;
  • ważność tzw. zasady wolnych skojarzeń - czyli wypowiadania, możliwie bez cenzury, wszystkich myśli i skojarzeń dotyczących siebie, innych uczestników grupy i terapeutów;
  • zasadę poufności - nie opowiadamy innym o tym, co dzieje się na terapii;
  • zasadę abstynencji - czyli członkowie grupy nie powinni wchodzić ze sobą w osobiste relacje poza grupą, a wszystkie ewentualne takie kontakty powinny być omawiane na forum grupy; zasada abstynencji dotyczy również powstrzymania się od jedzenia i picia podczas sesji;
  • terapeuci zobowiązują się do rzetelnego wykonywania swojej pracy, wykorzystania całej swojej wiedzy, umiejętności i doświadczenia dla dobra pacjenta.

Wszystkie warunki uczestnictwa w grupie oraz pojawiające się wobec nich wątpliwości, pytania mogą być oczywiście omawiane i dyskutowane zarówno podczas konsultacji jak i spotkań grupowych.

Czemu służą indywidualne konsultacje do grupy?


Pierwsze spotkania konsultacyjne (zazwyczaj potrzebne są ok. 2-4 spotkania) służą zarówno terapeutom, jak i potencjalnemu uczestnikowi. W trakcie konsultacji terapeuci poznają aktualne trudności, kłopoty i dolegliwości, z jakimi zgłasza się pacjent oraz przyglądają się im w szerszym kontekście - stąd podczas pierwszych spotkań mogą paść pytania o dzieciństwo, relacje z rodzicami, rodzeństwem, partnerami oraz inne ważne wydarzenia i relacje w dotychczasowym życiu pacjenta. Ma to służyć lepszemu zrozumieniu obecnych trudności i sprawdzenie czy forma pomocy grupowej jest dla tej osoby w tym momencie jego życia najlepsza. Wnioski terapeutów omawiane są z pacjentem i przedstawiana mu jest propozycja dalszej pracy. Jeżeli zdaniem terapeutów może on być członkiem grupy analitycznej, przedstawiane mu są warunki i zasady funkcjonowania grupy. Jeżeli z różnych powodów terapeuci uznają, że w danym przypadku odpowiedniejsza jest inna forma pomocy, powody te są omawiane razem z pacjentem i proponowane mu są alternatywne możliwości.

Zdarza się również, że przed rozpoczęciem terapii grupowej potrzebne są tzw. spotkania podtrzymujące, których celem jest przygotowanie uczestnika do podjęcia terapii grupowej. Dlatego często konsultowanie i kompletowanie grupy to długotrwały proces.

Czy są jakieś przeciwwskazania do takiej formy terapii?


Konsultacje przed rozpoczęciem analitycznej terapii grupowej są bardzo ważne m.in. dlatego, że mają na celu odpowiednie zakwalifikowanie pacjentów do takiej terapii. Grupa analityczna nie zawsze jest optymalną formą terapii (nie ma form odpowiednich zawsze i dla każdego). Udział w grupie może np. uruchomić bardzo silne emocje, czasem zbyt silne, żeby je wytrzymać.

Przykłady


  • Osoba, która odczuwa bardzo silny lęk w kontakcie z innymi może nie znieść sytuacji bycia w grupie terapeutycznej. Lęk może być na tyle silny, że będzie uniemożliwiał skorzystanie z grupy. Takiej osobie być może łatwiej będzie zacząć od terapii indywidualnej, ponieważ w kontakcie z jedną osobą jej lęk będzie do wytrzymania. Później, kiedy objawy nie będą tak dokuczliwe, osoba taka może ponownie przemyśleć udział w terapii grupowej.
  • Podobnie jak bardzo intensywny lęk, również silne wybuchy złości i impulsywność mogą być przeciwwskazaniem do grupy. Osoby, które rozładowują emocje poprzez agresywne wybuchy (na innych i/lub siebie) mogą doświadczyć nasilenia tych objawów w czasie terapii grupowej. Jeżeli ktoś nie dysponuje żadnymi niedestrukcyjnymi sposobami radzenia sobie z napięciem, udział w grupie może być niebezpieczny.
  • Osoby, które miały w swoim życiu bardzo bolesne doświadczenia związane z opuszczeniem, porzuceniem, i które w związku z tym bardzo źle znoszą rozstania, mogą bardzo silnie reagować - po związaniu się z grupą - na przerwy w spotkaniach (świąteczne, wakacyjne lub po prostu te między sesjami terapii).

Oczywiście nie wszystkie osoby z problemem lęku społecznego, impulsywnością czy silną reakcją na rozstania nie mogą skorzystać z terapii grupowej. Rolą terapeutów kwalifikujących do terapii jest diagnoza problemów, ich nasilenia, a także zastanowienie się, jak taka osoba funkcjonowałaby w grupie - co byłoby dla niej trudne, a z czego mogłaby skorzystać. Na tej podstawie podejmowana jest decyzja, czy analityczna terapia grupowa będzie dobrą, optymalną formą terapii dla tej konkretnej osoby i w tym konkretnym momencie.



Paulina SiwiecKatarzyna Domańska




Opublikowano: 2013-02-08



Oceń artykuł:


Skomentuj artykuł
Zobacz komentarze do tego artykułu