Artykuł

Andrzej Augustynek

Andrzej Augustynek

Lekomania


Lekomania, czyli uzależnienie od leków, charakteryzuje się przymusem stałego lub okresowego zażywania leku w celu uniknięcia nieprzyjemnych doznań związanych z jego brakiem. Niebezpieczeństwo uzależniania się od leków polega między innymi na tym, że w miarę rozwoju uzależnienia chory musi przyjmować coraz większe dawki dla otrzymania pożądanego efektu. Nasila to niebezpieczeństwo przedawkowania i wystąpienia działań niepożądanych, aż do zatrucia i wręcz śmierci.

Lekomania najczęściej obejmuje leki przeciwbólowe, nasenne, euforyzujące, przeciwzapalne i przeczyszczające. Niekiedy nadużywane są leki hormonalne, które także kryją w sobie szereg niebezpieczeństw dla zdrowia. Przykładowo stosowanie hormonów tarczycy na odchudzenie może spowodować nadczynność tarczycy, kortyzonów do eliminowania objawów alergicznych do zaniku kory nadnerczy, a stosowanie hormonów kobiecych na przedłużenie młodości często wywołuje guzy macicy. Szkodliwe dla organizmu są środki dopingujące, stasowane w olbrzymich dawkach przez sportowców szukających na tej drodze poprawy swoich wyników (anaboliki, sterydy, środki moczopędne, witamina B12, preparaty krwiopochodne, itd.). Stopniowym wyniszczeniem organizmu (uszkodzeniem wielu narządów wewnętrznych, zwłaszcza wątroby) skutkują anaboliki przyjmowane przez kulturystów.

Przyczyną pojawienia się zależności lekowej bywa przedłużające się leczenie. W przypadku uzależnienia od morfiny może ona wynikać z eliminowania silnego, chronicznego bólu (np. w chorobie nowotworowej lub po poparzeniach). Z kolei leki uspokajające są nadużywanie z potrzeby zmniejszenia lęku lub eliminacji stanów depresyjnych.

Dla lekomana bardzo przykre są objawy abstynencyjne. Aby im przeciwdziałać uzależniony podejmuje szereg działań, nie zawsze zgodnych z prawem. Zazwyczaj są to (Meyer, Chesser 1973):
  • ciągłe próby zapewnienia sobie zapasowych recept;
  • kontakty z wieloma lekarzami;
  • unikanie lekarza, który podejrzewa lub próbuje ingerować w uzależnienie;
  • pogłębianie depresji, objawów somatycznych i lęku, gdy otrzymanie kolejnych recept się opóźnia lub jest niemożliwe;
  • wycofanie się z wcześniejszych zajęć, zainteresowań i grona przyjaciół;
  • częste spożywanie alkoholu w celu wzmocnienia działania leku.

Uzależnienie od leków, tak jak inne uzależnienia, przybiera kilka postaci (Meyer, Chesser 1973):
  • psychiczną;
  • fizyczną;
    a także:
  • lżejszą - nazywaną zależnością (przyzwyczajeniem);
  • cięższą, która jest uzależnieniem (nałogiem);
  • toksykomanii (destrukcyjnego i wyniszczającego przyjmowania leku).

Zależność psychiczna ujawnia się w nieodpartej potrzebie przeżywania efektów działania danej substancji (np. uspokojenia lub poprawy samopoczucia). Wraz ze zwiększoną tolerancją leku dochodzi do zwiększania dawki oraz potrzeby jego zdobywania bez względu na ponoszone straty (zwłaszcza finansowe i moralne).

Częste jest także pojawienie się zależności fizycznej, czyli takiej, w której dochodzi przy odstawieniu leku do zmian w narządach obwodowych (np. zaburzenia ciśnienia krwi, czynności serca, oddychania, układu pokarmowego, a w przypadku opiatów biegunka, wymioty, bóle mięśni, wyciek z nosa, nadmierna potliwość) (Janiec, Krupińska, 1999).

Zależność fizyczna wynika z bezpośredniego uczestnictwa substancji w procesach biochemicznych, w wyniku czego staje się ona dla prawidłowego funkcjonowania organizmu potrzebna, a nawet niezbędna. Bardzo często objawy uzależnienia psychicznego oraz fizycznego są ze sobą silnie powiązane i ich rozgraniczenie staje się praktycznie niemożliwe, a w wymiarze teoretycznym - co najmniej wątpliwe.

Przyzwyczajenie do leku od nałogowego jego przyjmowania odróżniają niezbyt nasilone objawy odstawienia leku (średnie nasilenie złego samopoczucia) oraz brak objawów abstynencji fizycznej. Pozostaje jednak silna, psychiczna potrzeba zażywania leku niejednokrotnie osiągająca poziom natręctwa myślowego.

Gdy leki są stosowane zbyt długo i w ilościach przekraczających dawki terapeutyczne, może dojść do osiągnięcia poziomu dawek toksycznych z objawami narastającego zatrucia organizmu. Wówczas lekomania przyjmuje formę najbardziej niebezpiecznej toksykomanii.

W przypadku lekomanii profilaktyka oraz leczenie są niezwykle trudne i związane przede wszystkim z eliminowaniem schorzenia wywołującego konieczność przyjmowania leku oraz z ograniczeniem dostępu do niego. Ważne jest także zmniejszanie dawek, a ponadto substytucja niektórych środków i leków np. przeciwbólowych i uspokajających zabiegami psycho- i fizykoterapeutycznymi. Skuteczną metodą kuracji uzależnienia psychicznego jest podawanie choremu placebo.

Jak już pisałem wcześniej w artykule poświęconym kryteriom rozpoznawania uzależnień, lekomania może dotyczyć bardzo wielu leków, nie tylko psychoaktywnych. Najczęściej są to pochodne opium, psychostymulanty, preparaty uspokajające, antydepresyjne i nasenne, substancje przeciwgrypowe, przeciwzapalne, przeciwbólowe, a nawet przeczyszczające. Poniżej bardziej szczegółowo piszę o najważniejszych z nich.

Trankwilizatory (neuroleptyki, barbiturany i benzodiazepiny)


Neuroleptyki to leki przeciwpsychotyczne (dawna nazwa: "duże trankwilizatory") blokujące receptor dopaminowy i hamujące reakcje psychotyczne. Ograniczają halucynacje i urojenia. Stosowane są w lecznictwie psychiatrycznym, także w anestezjologii i jako leki przeciwwymiotne (haloperidol, chlorpromazyna, tiorydazyna, fenactil, klozapina, pernazyna). Współcześnie wyprodukowano leki przeciwpsychotyczne nowej generacji. Mają przedłużone nawet do dwóch tygodni działanie (olanzapina, rysperydon) i dużo słabsze objawy uboczne (Leszek 2004).

Stosowane przez długi okres czasu trankwilizatory, obok groźby uzależnienia, wywołują niestety szereg skutków ubocznych:
  • ograniczenie aktywności psychofizycznej i życiowej;
  • spowolnienie ruchowe;
  • ataksje (wykonywanie nieskoordynowanych i nieprecyzyjnych ruchów);
  • dyskinezy (nieskoordynowane i niezależne od woli chorego ruchy całego ciała - wyginanie oraz prężenie, kręcz szyi i karku, mimowolne ruchy warg, wysuwanie i chowanie języka);
  • parkinsonizm polekowy (jatrogenny) - sztywność mięśni, chód drobnymi krokami, pochylenie tułowia ku przodowi, ślinotok;
  • napadowych drgawek;
  • dystonii - napadowe skurcze mięśni połączone z usztywnieniem i ruchami mimowolnymi karku ewentualnie tułowia, zmuszają chorego do wykonywania nagłych, powtarzających się ruchów lub przyjmowania nienaturalnej postawy;
  • spadków ciśnienia krwi;
  • uczulenia na światło słoneczne.

Barbiturany (pochodne kwasu barbiturowego - ewipan, luminal, fenobarbital) działają nasennie, uspokajająco i przeciwpadaczkowo. Stosowane są w lecznictwie coraz rzadziej, ze względu na dużą toksyczność i związaną z nią groźbę śmiertelnego przedawkowania, ciężkie objawy odstawienia i wysokie niebezpieczeństwo uzależnienia.

Benzodiazepiny są grupą leków o działaniu przeciwlękowym, uspokajającym, nasennym, przeciwdrgawkowym oraz zmniejszających tonus mięśniowy, Wprowadzono je do lecznictwa na początku lat 60-tych XX wieku i szybko zastąpiły barbiturany (Leszek 2004).

Na rynku farmaceutycznym w 1960 roku pojawił się Chlordiazepoksyd. Związek ten został otrzymany przypadkowo w 1954 roku, jednak nie zwrócono na niego wtedy uwagi. Ponownie został zsyntetyzowany w roku 1957 przez absolwenta Uniwersytetu Jagiellońskiego Leona Sternbacha. Opatentowano go w roku 1958 i wprowadzono do lecznictwa jako pierwszy lek z tej grupy w lutym 1960 roku pod nazwą handlową Librium. Następny z tej grupy Diazepam pojawił się w na rynku medycznym w 1962 roku, a po nim szereg innych farmaceutyków z grupy benzodiazepin. W Polsce obecnie jest zarejestrowanych 36 preparatów z tej grupy. Do najpopularniejszych należą: Lorafen, Lexotan, Rudotel, Oksazepam, Estazolam, Bromazepam, Relanium, Afobam, Lorazepan, Xanax, Klonazepam, Diazepam, Rohypnol (Podlewski 1998).

Benzodiazepiny, a zwłaszcza Rohypnol, coraz częściej są wykorzystywane są do działań przestępczych, szczególnie na tle seksualnym. Aktywna substancja w nim zawarta o nazwie lunitrazepam, wykorzystywana jest w medycynie, w celu wywołania snu, a także stosowana przed operacją chirurgiczną do redukcji lęku i oszołomienia pacjenta. Efekt działania Rohypnolu zależy od ilości podanej substancji. Stan po jego zażyciu zazwyczaj przypomina odurzenie alkoholowe. W większych ilościach powoduje utratę samokontroli. Osoba, która go przyjęła staje się bezbronna, a okres działania (kilka godzin) objęty jest często całkowitą niepamięcią. Po 72 godzinach od zażycia nie jest już możliwy do wykrycia w organizmie. Oprócz Rohypnolu bardzo często, jako "pigułki gwałtu" (date rape drugs) wykorzystywane są GHB i ketamina. Ich dystrybucja jest jednak ściślej kontrolowane i przez to są one trudniejsze do zdobycia (Augustynek 2009).

Długotrwałe stosowanie benzodiazepin prowadzi do powstania zależności fizycznej. Spośród leków z tej grupy najsilniej zależność wywodują silnie działające benzodiazepiny o krótkim, ale szybkim działaniu (np. Lorafen). Klasyczny zespół abstynencyjny pojawia się zwykle 48 godzin po odstawieniu benzodiazepin. Nagłe odstawienie silnie działających benzodiazepin o krótkim okresie półtrwania prowadzi zazwyczaj do nasilenia objawów występujących przed podaniem leku nawet przy stosunkowo niedługiej (trwającej kilkanaście dni) kuracji.

Leki pobudzające (psychostymulujące)


Nazwa obejmuje wszystkie leki o pobudzającym działaniu psychotropowym. Dawno znanymi i tradycyjnie w tym celu używanymi lekami są: kofeina, kardiazol, kwas glutaminowy i strychnina. Współcześnie większe znaczenie mają preparaty pobudzające korę mózgową i układ sympatyczny autonomicznego układu nerwowego. Najpopularniejsza jest amfetamina. Początkowo była stosowana jako lek antydepresyjny, dopiero później odkryto jej narkotyczne, pobudzające i euforyzujące działanie. Zatrucie ostre (po zażyciu powyżej 30 mg amfetaminy) objawia się bardzo silnym pobudzeniem, niepokojem, drgawkami, przyspieszeniem tętna, podwyższeniem ciśnienia tętniczego i temperatury ciała, dusznością, rozszerzeniem źrenic, bezsennością. Po bardzo dużych dawkach (powyżej 100 mg) powyższe objawy przechodzą w stan zupełnego wyczerpania z utratą świadomości, zwolnienia czynności serca, spadku ciśnienia krwi, porażenia zwieraczy i krwiomoczu. Śmierć następuje wskutek wstrząsu lub porażenia ośrodka oddechowego (Cekiera 1985).

Leki przeciwdepresyjne (tymoleptyki)


Leki te poprawiają nastrój. Należą do nich amitryptylina, nialamid oraz cała grupa leków (wykazujących słabe właściwości uzależniające) tzw. selektywnych inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI).

Informacje w mózgu są przesyłane pomiędzy neuronami poprzez synapsy. Neuron wysyłający informację uwalnia neuroprzekaźnik (w przypadku niektórych neuronów np. acetylocholinę, serotoninę, dopaminę lub noradrenalinę) do szczeliny synaptycznej. Neuroprzekaźnik umożliwia przesyłanie impulsu nerwowego (generując tzw. potencjał czynnościowy). Około 10 procent neuroprzekaźnika zostaje zużyte w tym procesie, pozostałe 90 procent jest wychwytywane do ponownego użycia przez komórkę wysyłającą sygnał. Proces ten nazywany jest "wychwytem zwrotnym" (Podlewski 1998).

Depresja jest łączona z brakiem stymulacji komórek, do pobudzenia których wykorzystywane jako neuroprzekaźnik są serotonina i dopamina. Aby zwiększyć stymulację tych komórek, leki SSRI hamują wychwyt zwrotny serotoniny. W wyniku tego serotonina pozostaje dłużej wewnątrz szczeliny synaptycznej, może więc dłużej pobudzać komórkę odbiorczą, co z kolei powoduje, że komórka odbiorcza może częściej wysyłać impulsy.

Imipramina była pierwszym z tej grupy lekiem, którego skuteczność przeciwdepresyjną potwierdzono klinicznie, Została wprowadzona na rynek w 1957 roku. Po niej pojawiło się wiele tego typu preparatów (między innymi Prozac, Bioxetin - zawierające fluoksetynę, czy Fevarin - zawierający fluvoksaminę). W literaturze medycznej są doniesienia o objawach odstawiennych (zawroty i bóle głowy, zaburzenia snu, ogólne pogorszenie samopoczucia) w przypadku nagłego odstawienia po dłuższym (ponad pół roku) okresie stałego ich przyjmowania. Objawy przedawkowania leków z grupy SSRI to: podniecenie ogólne, spadek ciśnienia tętniczego, rozszerzenie źrenic, drgawki, później śpiączka. Śmierć następuje przy występowaniu drgawek padaczkowych.







Opublikowano: 2012-05-24



Oceń artykuł:


Skomentuj artykuł
Zobacz komentarze do tego artykułu

  • RE: Lekomania

    Autor: amena   Data: 2016-06-06, 19:20:16               Odpowiedz

    Jeśli mogę Ci doradzić to pierwsze co skieruj się do jakieś poradni czy ośrodka terapii uzależnień. Jeśli sama zdajesz sobie sprawę że jesteś uzależniona to pół sukcesu uwierz. Wiem to z własnego doświadczenia. Sama nie przyjmowałam żadnych wieści że jestem nałogowcem. Póki se tego nie uświadomiłam ... Czytaj dalej

  • Zobacz więcej komentarzy