Wątki na forum
Strona główna forumRegulamin forum
- Nie wchodzi się drugi raz do tej samej... (101)
- Wszechobecny smutek (18)
- Tutaj są rozmowy o wszystkim i o wszys... (1376)
- Niedojrzałość emocjonalna. (33)
- Dla wszystkich załamanych (79)
- Stracona nadzieja, zawód, długi, hazar... (6)
- Zwiazek z wdowa (42)
- Liczba sesji (1)
- Ankieta do pracy magisterskiej (1)
- Totalne dno finansowe:/ stres level ha... (9)
- Dorosłe Dzieci Alkoholików (1)
- Chorobliwie niska samoocena (7)
- Czy znajdę tutaj dobre słowo i motywac... (14)
- Zostawienie przez ukochanego (8)
- Była. Bardzo była. (8)
- To byl taki sliczny chlopiec... (111)
- Niefajni specjaliści (39)
- Czy stres może generować azs? (4)
- Chcę się podzielić :-) (402)
- Jestem nieśmiertelna. (75)
Reklamy
Forum dyskusyjne
Przeczytaj komentowany artykuł
RE: Samowiedza jako element poczucia tożsamości
Autor: WIR-1 Data: 2009-04-11, 00:35:25Wielu z nas w sytuacjach.. niekorzystnych, podbramkowych, często starając się jakoś wytłumaczyć swoja postawę, uzasadnić zachowanie, mówi - bo ja już taki/taka jestem, myśląc że..wystarczy.
Ale skoro tak często powtarzamy, sakramentalne...wszystko płynie... to starajmy się choć zrozumieć co i po co mówimy.
Bo skoro wszystko płynie, narastająco, ilość lat, doświadczeń, itd. wszystko się zmienia , następuje wymiana energetyczna, wyrastamy ze śpioszków, picia z butelki, marynarskiego ubranka które tak lubiliśmy, dają nam dowody.. na które tak czekaliśmy - to dorośnijmy do ról które tak chcieliśmy przyjąć.
Zacznijmy rozumieć, że sformułowanie ..bo Ja taki/taka jestem... już nie pasuje, zresztą nie ma czegoś takiego - bo jest jedynie.. wypadkową sumy zachowań, analizowanych przez obserwatora, to tak jak z połączeniami nerwowymi w naszym mózgu, niektóre łączą się raz, albo kilka zaledwie w naszym życiu, inne są używane tak często że tworzą wręcz ..stałe łącza.
Podobnie jest z naszymi zachowaniami - tak jak się zachowujemy ..najczęściej, tak jesteśmy postrzegani, niezależnie ile w tym ..obiektywizmu, "szczęściarze", albo wytrawni gracze..mogą tak umiejętnie sterować procesami( gdy wiedzą że są..widziani) żeby zawsze ..wywierać dobre wrażenie .
I nawet to byłoby dobre, biorąc dzisiejsze zagęszczenie i nieprzewidywalność, spotkania kogoś na swej drodze, bo ..zmuszałoby do nieustannej kontroli zachowań, kreujących wizerunek, które w końcu zaczęłyby wytwarzać... stałe łącza.
Choć wzrastanie w jakimś klimacie zachowań i wzorców ma kolosalny wpływ na hierarchię wartości później uznawanych za wzorcowe - to jednak może pozostać uznane i zaakceptowane jako wzorzec postępowania, albo jako ..negatywny, niechciany punkt odniesienia , kształtujący ..moc charakteru .
Z uwagi że większość tych rozmów to..rozmowy niekończące się, zatem i ja nie kończę tylko daję możliwość wypowiedzi i uzupełnienia , o swoje przemyślenia ..kolejnym uczestnikom dyskusji - niech wymiana energetyczna ..płynie, pozdrawiam (;-D) (WIR) otwarci.ok1.pl
- Samowiedza jako element poczucia tożsamości - 1978, 2009-04-10, 20:29:18
- RE: Samowiedza jako element poczucia tożsamości - WIR-1, 2009-04-11, 00:35:25
- RE: Samowiedza jako element poczucia tożsamości - impresja, 2010-02-04, 20:16:03
- RE: Samowiedza jako element poczucia tożsamości - Adamos325, 2017-03-27, 13:47:38
- RE: Samowiedza jako element poczucia tożsamości - fatum, 2017-03-27, 17:08:39