Forum dyskusyjne

RE: Wszechobecny smutek

Autor: Magdasienudzii   Data: 2025-04-02, 21:17:55               

"Kobiety za często wierzą swoim uszom, a nie oczom/uczuciom..."

Nie wiem o jaki kawalk chodzi, ale kiedys widzialam mema z podpisaem "kobiety zakochuja sie w tym co slysza, a mezczyzni w tym co widza - dlatego mezczyzni klamia a kobiety sie maluja".
Swiete slowa:))

I znow Calmi:
"Kiedy w związku jedna osoba (ta agresywna) świetnie prosperuje/kwitnie, a druga(ofiara) gaśnie/marnieje w oczach."

TO JEST PRZEMOC.
Tu nawet nie ma co dyskutowac, tu trzeba spi..c!
Ja, jak to ja, tylko sobie "pofilozofowalam" i na wlasnym przykladzie pokazalam ze czasami dajemy sobie wchodzic na glowe, bo samoocena niska, bo milosci wlasnej brak itp itd
Co nie zmienia sytuacji ze NIKT nie ma prawa nas tak traktowac.

A juz tak bez "filozofi" i na chlopski rozum, to mozna powiedziec ze nie wolno sie godzic na wieczny smutek!
Szkoda serca, szkoda jescestwa, szkoda duszy, zycia i swiata...poswiecac dla palanta!

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku