Forum dyskusyjne

Sortuj:     Pokaż same tytuły wpisów w wątku
  • Czy mam borderline pomóżcie

    Autor: Adrian35   Data: 2025-07-15, 14:49:50               Odpowiedz

    Witam mam 35 lat mam żonę dwójkę dzieci. Nie wiem od czego zacząć może od kwesti intymnych będąc z żoną pisałem bad, spotykałem się z wieloma kobietami o dwóch zdradach się dowiedziala nadal oboecuje ze się zmienię a ciągle kłamie ja w tej kwestii, gdy jest stabilnie spokojnie szukam znowu wrażeń szukając zdrad. W jednym momencie płacze i żałuję że krzywdzę dzieci a na drugi dzień bez zawahania to robię znowu. Są dni że nie mam siły wstać z łóżka nie mam siły do niczego ani w kwestii prywatnej i zawodowej a na drugi dzień mam wiele Energi na wszystko, wszystko mnie denerwuje a za godzinę dwie śmieje się i żartuję. W kwestii finansów też ciągle kłamie biorę pożyczki o których moja żona nie wie. Jestem wściekły gdy ktoś mi odmawia wiedząc że skrzywdziłem dana osobę.jestem zazdrosny o kochanki że kogoś mają robię sceny zazdrości. Coraz częściej mam myśli samobójcze lecz nie mam odwagi i z jednej strony chciałbym być z rodziną a z drugiej nie mam siły żyć w tym kłamstwie. Proszę doradźcie coś



    • RE: Czy mam borderline pomóżcie

      Autor: Magdasienudzii   Data: 2025-07-15, 17:11:10               Odpowiedz

      No nie wiem...
      Tu Tobie raczej nikt diagnozy nie postawi, ot co najwyzej moze sobie pogdybac.
      Wiec, ja pogdybam:))
      Myslie ze nie ma co sobie wyszukiwac chorob i co gorsza usprawiedliwiac swe zachowanie choroba.
      Jak cos dolega, to do lekarza i sie przebadac.
      Upsss, zapomnialam pogdybac:))
      Wiec, ja mysle ze cierpisz na niedosyt emocji, wzniesien i "przygod"......
      Zona nie wzbudza juz emocji, takich jak kiedys, noo takich jak ci sie marza...
      Wzniesien wiec nie ma i nie zanosi sie zeby byly, a w przygodach przeszkadzaja obowiazki bycia "takim jak trza".
      I jak sobie czlowiek to uswiadomi, to jest przerazony, wiec wpada na doskonaly pomysl ze to musi byc choroba.
      Bo, przeciez co innego;)



      • RE: Czy mam borderline pomóżcie

        Autor: Adrian35   Data: 2025-07-15, 17:48:55               Odpowiedz

        Ja w żadnym wypadku nie szukam usprawiedliwienia mojego zachowania po prostu szukam pomocy może w złym miejscu może nie



      • RE: Czy mam borderline pomóżcie

        Autor: Bastia12   Data: 2025-07-15, 19:29:12               Odpowiedz

        "I jak sobie czlowiek to uswiadomi, to jest przerazony, wiec wpada na doskonaly pomysl ze to musi byc choroba.
        Bo, przeciez co innego;)"

        Witaj Madzia, dobre :))

        Mi sie wydaje, ze to ogromny kryzys wieku sredniego :)



        • RE: Czy mam borderline pomóżcie

          Autor: Adrian35   Data: 2025-07-15, 19:36:48               Odpowiedz

          Liczyłem się z tym że usłyszę takie coś co mi to da ta diagnoza?szczerze nie wiem moje życie opiera się na kłamstwie Ciężko teraz to wyprostować więc raczej jest tylko jedno wyjście z takiej sytuacji. Pozdrawiam i przepraszam za głupie pytania



          • RE: Czy mam borderline pomóżcie

            Autor: Bastia12   Data: 2025-07-15, 19:44:06               Odpowiedz

            Adrian35, mozesz z pomoca fachowcow wyprostowac swoje zycie. Dzieci potrzebuja ojca.



          • RE: Czy mam borderline pomóżcie

            Autor: Bastia12   Data: 2025-07-15, 19:48:34               Odpowiedz

            Poza tym nie ma "glupich" pytan, sa tylko "glupie" odpowiedzi :)



          • RE: Czy mam borderline pomóżcie

            Autor: Adrian35   Data: 2025-07-15, 19:49:36               Odpowiedz

            Już dawno sobie uświadomiłem że napewno nie takiego myślę że lepiej nie mieć takiego ojca niż go mieć może to samolubne ale tak samo samolubne było moje życie wolałem zdrady i przyjemności nie patrząc na nie



          • RE: Czy mam borderline pomóżcie

            Autor: Bastia12   Data: 2025-07-15, 19:56:28               Odpowiedz

            Nigdy nie jest za pozno, zeby stac sie dobrym ojcem dla dzieci. Mozesz dac im jeszcze tyle w zyciu.



          • RE: Czy mam borderline pomóżcie

            Autor: Magdasienudzii   Data: 2025-07-15, 20:37:07               Odpowiedz

            Czesc Bastia:))

            Zaznaczylam ze gdybam, wiec pogdybam dalej, moze to da jakis impuls do dyskusji, przemyslen i chocby nawet do usprawiedliwien.
            Nooo, usprawiedliwien naszych, choc raczej powinno byc mych, glupawych i czesto bardzo nierozsadnych, szalonych i dziwnych zachowan:))

            Mimbla:
            "Diagnoza da ci szansę na zmianę."

            Nooo, jak zawsze elokwentnie, nooo ale...
            Ale, sama swiadomosc "ze cos jest nie tak" daje szanse na zmiane, a chocby zmiane myslenia.
            A to juz polowa sukcesu.
            I wcale nie musi to byc choroba czy zaburzenia osobowosci.
            Milion rzeczy moze miec wplyw na nasze jescestwo, kruche ego i psychike.

            Z tego co wiem, ok moze nie wiem duzo, to swiadomosc zaburzenia w borderline , jest niska.
            Bo, tam przede wszystkim rzadza emocje.
            A w pierwszym wpisie autora watku, wrecz ksiazkowo opisane "symptomy".

            Adrian, chlopie, Ty tu nie przepraszaj za rzekome glupie pytania, a ni za to ze zyjesz....jak zyjesz:))

            Panietam jakas taka piosenke gdzie bylo (zeby nie bylo znalazlam w necie tekst teraz):

            "Może nie trzeba było tak
            Lecz po kropelce, po maluchu
            Sączyć to życie, a nie chlać
            Gdziekolwiek, z gwinta"

            A ja powiem tak, ze moze czasami chcemy z gwinta:))
            Juz nie chcemy grzecznie i koniecznie z wygietym malym palcem saczyc herbatki ziolowej z jeb..j filizaneczki:))

            NIE WIEM jak jest u Ciebie Adrian, ale czasami, ma sie dosc tego dotychczasowego szczescia.....
            A ze cykamy sie zmian....to lepiej wymyslic chorobe i leczyc sie:))

            TO JEST GDYBANIE, snucie teori i troche pieprzenie, zeby nie powiedziec pier...:))))



          • RE: Czy mam borderline pomóżcie

            Autor: Magdasienudzii   Data: 2025-07-15, 20:47:45               Odpowiedz

            No tak, tylko ze jak tu tu to zycie z gwinta chlac, jak dzieci, zona, tescie, sasiady, kredyty, ksiad, praca i inne takie smaki doreslego zycia...

            Ja wyladowalam w szpitalu z atakiem paniki:))
            I jak mi powiedzieli ze nie umieram, tylko mam atak paniki, to uwierzyc nie moglam i prawie sor zdemolowalam:))
            Duzo pomogly mi rozmowy z psychiatra i psychologiem.
            I....rozmowy, nawet tu na forum.
            Przerabialam kazdy impuls, jaki dostawalam.
            Ale, rzeczywiscie, najpierw mialam wykluczone pewne choroby.



          • RE: Czy mam borderline pomóżcie

            Autor: mimbla1   Data: 2025-07-15, 19:50:31               Odpowiedz

            Diagnoza da ci szansę na zmianę. Jej nie stawiają forumowicze, ją stawia psycholog/psychoterapeuta albo lekarz psychiatra. I oni potem leczą, pomagają wyjść z impasu.



          • RE: Czy mam borderline pomóżcie

            Autor: Adrian35   Data: 2025-07-15, 19:53:15               Odpowiedz

            Myślę że nie już Ci ratować więc specjalista raczej tu nie pomoże za dużo się zadziało żeby z czego kolwiek wyjść



    • RE: Czy mam borderline pomóżcie

      Autor: Bastia12   Data: 2025-07-15, 19:12:55               Odpowiedz

      Adrian35, z tego co wiem, to nie ma stawiania diagnozy na odleglosc. Udaj sie do lekarza tym bardziej, ze masz mysli samobojcze. Mam nadzieje, ze z zona nie wspolzyjesz? Tyle chorob wenerycznych, a zona nieswiadoma.