Wątki na forum
Strona główna forumRegulamin forum
- Wątpliwości w związku (10)
- Anhedonia, brak uczuć zarówno tych dob... (1)
- Praca. Dziecko (1)
- Co kochani u was nowego? (70)
- Facet mnie zostawił dla bylej (10)
- Lubię muzykę. Polecam muzykę. Posłucha... (170)
- Związki i relacje (70)
- Błędy w pracy (1)
- Zaburzenia koncentracji u dziecka (5)
- Potrzebuję oceny sytuacji (125)
- Święta (6)
- Trójkąt dramatyczny Karpmana. (2)
- Problemy psychiczne, dziwne stany i OC... (16)
- Tak tylko (21)
- Tutaj są rozmowy o wszystkim i o wszys... (1462)
- Odcięłam się od toksycznych rodziców (3)
- Mam 33 lata i jestem emocjonalnie wyko... (8)
- Mimo kwalifikacji nie mogę znaleźć pra... (2)
- Molestowanie seksualne a trudności w r... (1)
- Łuszczyca skóry głowy a stres (1)
Reklamy
Forum dyskusyjne
RE: Wychowanie w domu rodzinnym
Autor: CzarnaOwca Data: 2023-05-02, 17:06:05Ja nie umiem zaakceptować przeszłości i mam problem z życiem "dalej". Jestem niby z normalnego domu, bo raczej niczego nie brakowało, ale była dyktatura, a ojciec wiecznie wrzeszczał z byle powodu i tak wymuszał posłuszeństwo. Przez to bardzo źle reaguje jak ktoś podnosi głos i na agresję reaguje agresją. Może nie krzyczę, bo nie mam mocnych strun głosowych ale jestem ironiczny i sarkastyczny. Do tego próbowano robić ze mnie "idealne dziecko", a niestety nie byłem ani taki zdolny, ani taki grzeczny. Może sobie pozwalał na takie rzeczy, bo jest ekstrawertykiem i po nim to spływa jak po kaczce, ja niestety jestem introwertykiem i takie rzeczy bardzo biorę do serca.
Druga sprawa jest taka, że próbowano mnie niańczyć i wychowywać jeszcze jako dorosłego człowieka (nie mogłem swobodnie podejmować wyborów jako student, musiałem ciągle jeździć do domu). Nawet jako w pełni dorosłemu mężczyźnie (czyt. niezależny finansowo) wprawdzie udało mi się wynieść z domu, ale byłem podatny na manipulacje i potrafiłem brać urlop, żeby "pomagać" w domu 100 km dalej. Dopiero koło 30stki oprzytomniałem i zacząłem robić to co chcę, a nie wykonywać poleceń z centrali. Nadal widzę jednak, że wychowano mnie na niepewnego siebie i zakompleksionego, czego nie umiem wybaczyć i od chwili "przebudzenia" jeżdżę dosłownie do domu od święta, a pobyt dłuższy niż 1 dzień kończy się awanturą i wypominaniem przeszłości.
Z jakim typem człowieka miałem do czynienia powiem cytat, jak czasami zdawał sobie sprawę, że przegiął z podnoszeniem głosu i słowami, to zamiast "przepraszam" było: "taki mam charakter, że jak kogoś nie o-dole, to się źle czuję" czy "po prostu jestem chłopem z jajami".
- Wychowanie w domu rodzinnym - Aktywny, 2023-03-16, 14:48:57
- RE: Wychowanie w domu rodzinnym - Adamos325, 2023-03-17, 11:24:17
- RE: Wychowanie w domu rodzinnym - Adrix, 2023-03-17, 21:47:43
- RE: Wychowanie w domu rodzinnym - Aktywny, 2023-03-18, 13:56:52
- RE: Wychowanie w domu rodzinnym - Aktywny, 2023-04-21, 21:14:34
- RE: Wychowanie w domu rodzinnym - Aktywny, 2023-04-28, 17:46:17
- RE: Wychowanie w domu rodzinnym - CzarnaOwca, 2023-05-02, 17:06:05
- RE: Wychowanie w domu rodzinnym - Aktywny, 2023-05-02, 21:04:33
- RE: Wychowanie w domu rodzinnym - Aktywny, 2023-05-02, 22:06:06
- RE: Wychowanie w domu rodzinnym - Aktywny, 2023-05-03, 13:23:15
- RE: Wychowanie w domu rodzinnym - APatia, 2023-05-03, 20:06:04
- RE: Wychowanie w domu rodzinnym - Aktywny, 2023-05-04, 00:35:52
- RE: Wychowanie w domu rodzinnym - Aktywny, 2023-05-05, 13:04:58
- RE: Wychowanie w domu rodzinnym - Adrix, 2023-05-05, 19:40:45
- RE: Wychowanie w domu rodzinnym - Aktywny, 2023-05-06, 15:58:52
- RE: Wychowanie w domu rodzinnym - Aktywny, 2023-11-14, 11:36:08
- RE: Wychowanie w domu rodzinnym - Aktywny, 2023-12-01, 15:11:48
