Forum dyskusyjne

RE: : Ciekawość zabiła kota - a ja udusze :)

Autor: mrrru   Data: 2026-04-24, 12:57:20               

Magda :-)
No cóż, to było naprawdę pouczające. Dużo się dowiedziałem o działaniu LLM. LLM w domyślnym trybie jest nauczony, żeby się z człowiekiem zgadzać. Do tego, dopasowuje się do stylu, w jakimś ktoś z nim rozmawia, przez co stwarza wrażenie zrozumienia i "bliskości dusz". Ale można go poprosić, żeby był krytyczny w stosunku do tego co piszesz i darował sobie formę. To się nazywa "trybem technicznym". Wtedy rozmowa jest dużo konkretniejsza.

Kiedyś tam dawno obejrzałem na YT jakiś filmik, gdzie ktoś opisywał uzależnienie emocjonalne ludzi od LLM, ich deifikację i bezkrytyczne uwielbienie. Wtedy pomyślałem, że pewnie są tacy ludzie, ale to pewnie jacyś amerykanie, bo oni wierzą w różne dziwne rzeczy. No taaaaaak ... ;-)

Ale generalnie to :-)))))))

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku