Forum dyskusyjne

Sortuj:     Pokaż same tytuły wpisów w wątku
  • Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

    Autor: naiwna30   Data: 2022-05-31, 15:42:34               Odpowiedz

    Cześć :) mój 1 post tutaj, szczerze nie myślałam, że kiedykolwiek będę do tego zmuszona i szukać pomocy na forum w internecie:( W październiku miała minąć 5 rocznica mojego związku z chłopakiem. W pewnej kwestii poczułam się przez niego olana i przestałam się do Niego odzywać. Nie rozmawialiśmy ze sobą przez tydzień. Zapytał czy mam focha, ja mu potwierdziłam, a on wysłał mi okejkę i tyle w temacie, poczułam się jeszcze bardziej olana, nawet nie zapytał o co chodzi.. Po tygodniu stwierdziłam, że zapytam się czy serio ma na mnie tak wylane, że nawet nie zapyta czemu się do niego przestałam odzywać. Wyszło na to, że myślał, że jestem złą o coś innego i stwierdził wtedy, że skoro jestem taka dziecinna to on nie będzie pierwszy wyciągał ręki. Co się później okazało. W trakcie, gdy się nie odzywaliśmy poszedł z kolegami na imprezę. Wziąl pewne zakazane substancje, był w innym świecie i poznał jakąś dziewczynę, ponoć tylko ze sobą tańczyli. Ale przenieśli się do drugiego klubu i tam kontynuowali imprezę. Też ponoć tylko tańczyli. Szczerze jestem załamana. Zerwałam z nim, ale niby dałąm mu 2 szansę, minęły 2dni od tego jak się dowiedziałam, a ja ciąglę płaczę, ciągle sobie przypominam tę sytuację i wyobrażam to, jak spędzają ze sobą całą noc, na szczescie tylko na tańczeniu, a ja sama siedzę w domu.. Pytanie do Was, czy potrafilibyście nadal być z taką osobą? Tłumaczy się tym, że gdyby nie te środki, które zażył nigdy w życiu czegoś takiego by nie zrobił. Czy jest szansa, że kiedyś ten związek będzie normalnie funkcjonował? Wydaje mi się, że już nigdy mu nie zaufam w 100%, brzydzi mnie fakt, że mógł tyle chwil spędzić z obcą kobietą.. Nikomu nie życzę być w takiej sytuacji. Zawsze mówiłam, że jest inny niż wszyscy.. on sam mi zawsze mówił, że jestem bardzo naiwna i ufam za bardzo ludziom, miał rację.. jestem naiwna i jemu też już nie zaufam :( Generalnie to błaga mnie o wybaczenie, bardzo się stara, mówi, że nie wyobraża sobie życia beze mnie, że chce się ze mną zestarzeć i jestem jego jedyną miłością. Z tego co się dowiedziałam, pisał kumplowi po imprezie, że ma wielkiego moralniaka. Czuję, że mnie zniszczył :(



    • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

      Autor: mrrru   Data: 2022-05-31, 20:12:06               Odpowiedz

      1) Rzeczywiście trochę dziecinna jesteś
      2) Czy związek będzie normalnie funkcjonował? - Jeżeli "normą" dla Ciebie jest tygodniowy foch w związku i wzajemne olewanie to może dalej tak będzie.
      3) Jak odstawiłaś chłopa to poszedł gdzie indziej. Nie wiem, czemu się dziwisz. Kwiatki w ogródku trzeba podlewać, inaczej więdną.
      4) Zakochanie i motylki wystarczają na 2-4 lata. Potem hormony opadają. W tym czasie trzeba zbudować trwałą więź opartą na jakiś wspólnych wartościach. Macie coś takiego? Czy ten związek to tylko przyzwyczajenie do siebie i strach przed samotnością?

      Ale

      Jak facet po tygodniowym fochu, zerwaniu i tym wszystkim, co napisałaś dalej chce z Tobą być, to się go trzymaj :-)

      Moralniaki po imprezie mają dwie strony:
      uczą pewnych rzeczy nie robić
      albo
      uczą, że jak się je zrobi to jakoś to przechodzi i można zrobić znowu.

      W pierwszym przypadku chłopak jest wart tyle złota, ile waży, w drugim - no cóż....

      Proszę się nie sugerować moim zdaniem w wyborach życiowych, jestem dziwny i nie mam kompetencji psychologicznych.



      • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

        Autor: Calmi   Data: 2022-05-31, 20:44:21               Odpowiedz

        Mruczek wychodzi, że ja też dziwna jestem ;)))



        • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

          Autor: Lustereczkopowiedz   Data: 2022-05-31, 22:16:15               Odpowiedz

          Jak nam na kimś zależy to często postępujemy jak czubki:)

          Przesadzamy. Jak się rozchodzimy to emocje gotują w nas krew.
          No chyba,że odchodzimy w inne ramiona, bo obecne nas już nie interesują.

          I to nie jest zależne od wieku:)




          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: fatum   Data: 2022-06-05, 14:07:58               Odpowiedz

            Lustereczkopowiedz jak to jest być w innych ramionach? Powiedz,powiedz,powiedz.-:) Nie zatrzymuj tej wiadomości dla siebie. Wiesz, ja jeszcze nie byłam, to chociaż niech sobie poczytam i wypieków dostanę.-:) Miłej niedzieli.Pisz.



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: Lustereczkopowiedz   Data: 2022-06-05, 17:43:25               Odpowiedz

            Tatuś,rozmowy się Tobie chyba wymknely;)
            Gdzie ja coś takiego pisałam,?



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: fatum   Data: 2022-06-05, 17:57:24               Odpowiedz

            " No chyba,że odchodzimy w inne ramiona, bo obecne nas już nie interesują". Tak pisałaś wyżej. Sprawdź sama...
            Lustereczkop...(). Chyba można wysnuć przypuszczenie,że mogłaś już być w cudzych ramionach? Można? Można,można...(). P.S. chyba dziś nie masz humoru? To sobie kup w Żabce.-:) Pa.



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: Lustereczkopowiedz   Data: 2022-06-05, 18:22:20               Odpowiedz

            Ciężko pracuje;) Ale na dzisiaj dość!

            No widzisz, jak Ty nie znasz życia.
            Ktoś ...może odejść w inne ramiona. Nie cierpi wówczas.

            Fatuś ale coś ten Twój Anioł Ciebie zaniedbuje.Ale spoko, u mnie zwiastowania nie bylo

            Ja jestem tak smierdzaco uczciwa i wierna kobieta, ze klekajcie narody.

            Mam dzisiaj problem i takie tam pierdolety nie są w stanie mi spokoju zaburzyć:)

            Pozdrowki;) może potem się odezwę ale nie obiecuję.





          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: fatum   Data: 2022-06-05, 22:25:54               Odpowiedz

            I co Lustereczkopowiedz masz już wolne?Mrrru jest chętny pobyć w Twoich [cudzych dla niego ramionach]ramionach. Uprzedzam tylko,że w zasadzie to lubi rozmawiać z mimblą1. Jeśli nie przeszkadza Ci to, to ok. Pogadaj sobie z mrrru. On jest taki nieszczęśliwy na tym Forum.A w Realnym świecie też mu nie wychodzi. Namów go może na terapię? Pozdro.




          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: Lustereczkopowiedz   Data: 2022-06-05, 23:12:42               Odpowiedz

            Mrru jest fajowy.Nie bój się o niego.Da sobie radę.
            Mimbla1;też jest fajna.
            Zazdrościsz ludziom jak się dobrze dogadują?

            Nie martw się o moja samotność, Fatum.
            Może i do lustereczka ktoś zajrzy, a lustereczko mu odpowie:,jesteś najpiękniejszy w świecie?:)



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: mrrru   Data: 2022-06-05, 23:17:46               Odpowiedz

            Lustereczko,
            zawsze jeszcze może być coś takiego: ;-)

            https://www.youtube.com/watch?v=XuNn6ZRhjVI



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: Lustereczkopowiedz   Data: 2022-06-05, 23:43:13               Odpowiedz

            Mruczus,jam tylko czasem jestem zła królofffa.

            A tak w ogóle, to można się ze mną dogadać.Czasem mi lustereczko mówi... Całkiem jeszcze z Ciebie fajna królofffa:)
            Ale jak mnie Fatumek...wnerrrwi, to mam kopyto i nie zawaham się go użyć;)
            Taki bajkowy świat:)



      • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

        Autor: naiwna30   Data: 2022-06-01, 12:20:43               Odpowiedz

        Dzięki za konsktruktywną opinię. Pozwól, że odniosę się do niej.

        Nie będę mówić, że nie jestem dziecinna, jestem trochę to prawda. Gdy byłam/jestem krzywdzona przez byłych/obecnego partnera zamykam się w sobie, mam tak od dzieciństwa i nie potrafię tego zmienić - po prostu, nie pojmuję, że można zrobić komuś specjalnie krzywdę. Od dzieciaka czuję, że nie pasuję do tego świata, przez co mam problemy z wyrażaniem swoich potrzeb, gdyż uważam, że nie mogę być dla kogoś tym przysłowiowym całym światem. Dopiero przy obecnym partnerze poczułam, że tak może być i dlatego ta ostatnia akcja w klubie mnie zmiażdzyła, że zrobił mi to ktoś kto przez 5 lat tak bardzo mnie kochał i troszczył się.

        Jestem tego typem człowieka, że wolę być sama niż z kimś tylko dlatego, że boję się samotności. Więc nigdy nie mam problemu odciąć się od osoby, która mnie krzywdzi i nie szanuje. W tym przypadku byłoby trudniej, bo nigdy wcześniej nie poczułam tych negatywnych zachowań od mojego chłopaka. On wie, że na mnie może liczyć w każdym przypadku i wie, że jestem z tych wartościowych osób, dla których nie liczą się pieniądze, a liczy się miłość i wierność. Dlatego m.in. mu tak zależy na tym związku - bo sam wie jacy ludzie są fałszywi.

        Co do focha, foch się pojawił, gdyż zaprosiłam go na pewne wydarzenie, na którym mi bardzo zależało, on wiedząc, że na tego typu wydarzenia chodzą jego najlepsi kumple, odezwał się do nich i zaczął się z nimi umawiać próbując mnie nakłonić, by zmienić miejsce na tym wydarzeniu. I ogólnie o to byłam zła, wybrał kolegów, mimo, że to ja powinnam być jego jedyną opcją wyboru, ze względu na to, że ja go zaprosiłam i gdyby nie ja w życiu nie pomysłał by iść na tego typu wydarzenie. Bardzo chciałam, żeby zobaczył co mnie tak fascynowało kiedyś, by jego pierwszy raz w takim przedsięwzięciu był u mojego boku, byłam bardzo rozczarowana.



        • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

          Autor: Calmi   Data: 2022-06-01, 13:51:22               Odpowiedz

          naiwna30
          "Od dzieciaka czuję, że nie pasuję do tego świata, przez co mam problemy z wyrażaniem swoich potrzeb, gdyż uważam, że nie mogę być dla kogoś tym przysłowiowym całym światem. Dopiero przy obecnym partnerze poczułam, że tak może być i dlatego ta ostatnia akcja w klubie mnie zmiażdzyła, że zrobił mi to ktoś kto przez 5 lat tak bardzo mnie kochał i troszczył się."

          Moim zdaniem bycie dla kogoś "całym światem" nie jest możliwe, albo ściślej rzec ujmując, jest możliwe tylko na krótką metę (o tym, tzw motylach pisał Ci mrru).
          Na dłuższą metę byłoby to bardzo ograniczające i to dla obydwojga partnerów.
          Może właśnie doszliście do tej ściany ?


          "Jestem tego typem człowieka, że wolę być sama niż z kimś tylko dlatego, że boję się samotności. Więc nigdy nie mam problemu odciąć się od osoby, która mnie krzywdzi i nie szanuje. "

          To super, to bardzo zdrowe podejście.
          Weź tylko pod uwagę całokształt Waszej relacji. Czy jedna "krzywa akcja" jest warta poświęcenia 5 letniego fajnego związku ?
          Może być tak, że już nie spotkasz kogoś, kto będzie Ci odpowiadał w tylu aspektach, a jesli nawet to nie wiadomo, czy on odwzajemni Twoje uczucie, prawda ? Moim zdaniem szkoda by było .

          Trafnie Lustereczko zauważyło,że "Jak nam na kimś zależy to często postępujemy jak czubki:)"

          Nie zastanawiając się zbytnio lub sugerując czyimś zdaniem, robimy głupoty, a tymczasem satysfakcjonujący nas związek, to materia o którą trzeba szczególnie dbać.

          Jak się przekonałaś, nie wystarczy tylko kochać, bo to za mało, trzeba nauczyć się porozumiewać, być wyczulonym na potrzeby zarówno swoje jak i partnera i rozwiązywać konflikty z obopólnym poszanowaniem granic, a to nie jest ani łatwe, ani proste, ale nie niemożliwe oraz oczywiście wymaga wysiłku .



    • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

      Autor: Calmi   Data: 2022-05-31, 20:42:43               Odpowiedz


      Nie wiem ,czy wiesz ,ale "naiwna" to synonim "infantylnej".

      Nie sądzisz, że foch to właśnie oznaka takiego dziecinnego zachowania ?

      Dojrzali ludzie, którym na sobie zależy, raczej dyskutują o problemach i szukają rozwiązań, kompromisu, porozumienia . Zamykanie się w myśl zasady : "a domyśl się" najczęściej prowadzi do nieporozumień i nie rozwiązania problemów.

      W kontekście powyższego, być może chłopak słusznie stwierdził, że nie jesteś zbyt dojrzała, zwłaszcza, że na jego "olanie w pewnej kwestii", Ty "olałaś" go po całości ?
      Może zwyczajnie czekał, aż Ci przejdzie i wyjaśnisz sytuację, zamiast się po dziecinnemu obrażać ?

      Nie piszesz także, co było przyczyną nieporozumienia, więc trudno odnieść się do tego, ale Twoje zdanie :

      "Czuję, że mnie zniszczył :("

      rzeczywiście może świadczyć o Twoim infantylnym pojmowaniu życia i siebie.

      Naprawdę uważasz ,że "zniszczyło Cię" to, że przetańczył całą noc z jakąś dziewczyną, pod wpływem... (również Twojego facha), czy raczej zniszczyło Cię Twoje nie odzywanie się, niechęć w kwestii rozwiązania problemu i wyolbrzymianie tegoż ?

      Niewątpliwie jego zachowanie było oznaką nielojalności, ale chyba nie bez powodu ...skoro go wcześniej dwukrotnie "ola łaś ", prawda ?

      Zresztą ludzie czasem popełniają głupie błędy(chcą się np odegrać) i mają do tego prawo - nikt nie jest przecież doskonały.
      To było pierwsze Wasze nieporozumienie ?

      Chłopak jest z Tobą szczery, pokazuje , że bardzo żałuje, wie,że zrobił głupotę , bardzo mu na Tobie zależy - "Generalnie to błaga mnie o wybaczenie, bardzo się stara, mówi, że nie wyobraża sobie życia beze mnie, że chce się ze mną zestarzeć i jestem jego jedyną miłością"

      Dla mnie dużo większym problemem byłoby, gdyby się nie odzywał, gdyby poświęcał mi za mało uwagi, gdyby nie miał dla mnie czasu, zrozumienia, nie miał ochoty się ze mną spotykać, rozmawiać, wreszcie wyjaśniać sytuacji .



    • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

      Autor: APatia   Data: 2022-05-31, 21:01:41               Odpowiedz

      naiwna30
      "Zapytał czy mam focha, ja mu potwierdziłam"

      Tak, strzelanie przysłowiowych fochów jest bardzo niedojrzałe. Facet nie będzie się zastanawiał o co ci chodzi. Im trzeba mówić wszystko wprost bo nie kumają. Ot takie proste (nie mylić z prostackie ;) istoty. Czasami im tej prostoty zazdroszczę, kobiety potrafią naprawdę komplikować sobie życie. Bez sensu. To zupełnie niepotrzebne.
      A wystarczyło od razu wyrzucić z siebie co cię 'boli'.
      Nauczka na przyszłość.

      "Zerwałam z nim"
      I bardzo dobrze, głównie dlatego, że:
      "Wziąl pewne zakazane substancje" i jeżeli przez takie pierdoły facet zachowuje się jak opisałaś to...jest równie niedojrzały co ty? A może nawet bardziej.
      Do tego piszesz: "Szczerze jestem załamana", "brzydzi mnie fakt, że mógł tyle chwil spędzić z obcą kobietą", "Czuję, że mnie zniszczył", "Wydaje mi się, że już nigdy mu nie zaufam w 100%".
      I słusznie. Też bym nie zaufała. A budowanie związku bez zaufania...no wiesz.



      • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

        Autor: mrrru   Data: 2022-05-31, 23:45:25               Odpowiedz

        Pati,
        faceci są prości w obsłudze. Potrzebują tylko
        1) jedzenia
        2) seksu

        Jak jedzenie jest smaczne, a seks satysfakcjonujący - to w zasadzie facet jest Twój.

        Ale - nie może mu być za łatwo. Bo jak będzie za łatwo, to pomyśli, że jest taki wspaniały, że mu się należy. Dlatego trzeba mu wyznaczać zadania na jego miarę i chwalić, jak mu się uda je zrealizować.

        Natomiast najlepszą gwarancją trwałości związku jest wspólny kredyt :-)



        • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

          Autor: TresDiscret   Data: 2022-06-01, 10:55:45               Odpowiedz

          Mru

          "faceci są prości w obsłudze. Potrzebują tylko
          1) jedzenia
          2) seksu"


          Dla wszystkich mężczyzn, z którymi byłam, również dla tego, z którym spotykam się obecnie, ważny był mój wygląd i kilka cech charakteru. Zatem mężczyźni są jednak troszkę bardziej skomplikowani. Bywa, że istotne są też pieniądze i pozycja społeczna.

          :))



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: fatum   Data: 2022-06-01, 12:57:37               Odpowiedz

            Szczena mi opadła. Ty umiesz chodzić...z chłopakiem? To cud jakiś jest chyba?-:)* Nie chciałaś TD wcześniej się podzielić jak Ci było w momencie zakochania się, postawiłaś warunek,że mam do Ciebie przyjechać, bo Ty mówić potrafisz,ale tylko,gdy patrzysz komuś w twarz. Teraz nagle taaakie wyznanie,że masz kogoś i jeszcze się z nim spotykasz. WOW! Serio cieszę się,że doznasz tych doznań do których niektórzy dostępu jeszcze nie mają. Żałuję tylko,że nie opiszesz mi tych swoich miłosnych doznań,a ja tak lubię czytać o czystej,niewinnej erotyce.Ale nie tracę nadziei. Nigdy! Pozdro. Fajna jesteś TresDiscret,że tak się nagle odmieniłaś i już nie kochasz mrrru.To jest wielka rzecz!I potężna zmiana cokolwiek to będzie wkrótce znaczyć/oznaczać.Miłego.



        • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

          Autor: APatia   Data: 2022-06-04, 09:44:51               Odpowiedz

          mrrru
          "Pati,
          faceci są prości w obsłudze. Potrzebują tylko
          1) jedzenia
          2) seksu"

          Prawda


          "Jak jedzenie jest smaczne, a seks satysfakcjonujący - to w zasadzie facet jest Twój."

          Nie. Seks może być satysfakcjonujący a i tak ciekawość wygrywa. Wiem z doświadczenia. Z niejednego niestety.



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: mrrru   Data: 2022-06-04, 16:19:35               Odpowiedz

            Pati,

            może mu nie smakowało jedzenie ;-)))

            Co do ciekawości, to warto unikać dziewic i prawiczków. Jak już ktoś zaspokoił ciekawość i zostaje, to jego wybór ma szanse być świadomy.



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: APatia   Data: 2022-06-05, 13:17:33               Odpowiedz

            mrrru
            Myślę, że jedzenie nie miało tu nic do rzeczy. On sam stwierdził, że to tylko ciekawość.
            Facet którego nigdy nie podejrzewałbym o zdradę. Rok po ślubie.
            Żaden z tych którzy chcieli zrobić "skok w bok" nie był niezadowolony ze swojego małżeństwa. Żaden z nich nie był prawiczkiem. Jedyne co nimi kierowało to ciekawość i adrenalina, bo jak się zwykle tłumaczą to co robią jest zakazane. A mimo to są w stanie zaryzykować swoje poukładane życie, relacje nie tylko z żoną ale przecież też z rodziną, przyjaciółmi i znajomymi, dla kilku chwil zaspokojenia ciekawości.
            Kiedyś wydawało mi się, że nie każdy facet jest taki. Z wiekiem... jestem coraz mniej przekonana.



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: mrrru   Data: 2022-06-05, 13:35:21               Odpowiedz

            Pati, ponad 50% badanych przyznaje się do zdrady, więc być może to właśnie jest normą. :-)

            Czy ryzykuje? Pewnie myśli, że nie. Albo nie myśli w ogóle...

            Technicznie to nie sam moment zdrady jest ryzykowny, ile ten, w którym się o tym dowiaduje partner. A czasami nawet sama zdrada nie jest potrzebna, wystarczy to, co się partnerowi wydaje.

            Swoją drogą, ciekawy jestem, jakby ci ciekawscy zareagowali na podobną ciekawość żony. Zapytaj przy jakiejś okazji :-)



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: APatia   Data: 2022-06-05, 22:02:11               Odpowiedz

            mrrru
            Hehe, zazwyczaj gdy wspominam o ich żonie spotykam się ze złością i niechęcią.
            A czasami zaczyna się tłumaczenie dlaczego to robią.



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: mrrru   Data: 2022-06-05, 23:27:28               Odpowiedz

            Pati,

            To sumienie gryzie :-)

            Podejrzewam, że byli by bardzo urażeni, gdyby żony też były ciekawe. ;-)



      • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

        Autor: Calmi   Data: 2022-06-01, 09:14:43               Odpowiedz

        Pati

        "Zerwałam z nim"

        "I bardzo dobrze, głównie dlatego, że:
        "Wziąl pewne zakazane substancje" i jeżeli przez takie pierdoły facet zachowuje się jak opisałaś to...jest równie niedojrzały co ty? A może nawet bardziej.
        Do tego piszesz: "Szczerze jestem załamana", "brzydzi mnie fakt, że mógł tyle chwil spędzić z obcą kobietą", "Czuję, że mnie zniszczył", "Wydaje mi się, że już nigdy mu nie zaufam w 100%".
        I słusznie. Też bym nie zaufała. A budowanie związku bez zaufania...no wiesz. "


        I słusznie, bo moim zdaniem głupotą byłoby ufać komuś w 100% ,bo człowiek jest tylko człowiekiem i popełnia błędy.


        naiwna30
        "Czy jest szansa, że kiedyś ten związek będzie normalnie funkcjonował? "

        Normą są nieporozumienia w związku mniejszego lub większego kalibru.

        Nienormalne jest natomiast WYOBRAŻENIE o związku idealnym/bezkonfliktowym.

        Jeśli taki istnieje to tylko w filmach lub naiwnych romansidłach, albo na 100% trudne tematy są w nim zamiatane pod dywan i to zdecydowanie nie wróży mu pomyślności.



        • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

          Autor: Calmi   Data: 2022-06-01, 09:31:32               Odpowiedz

          PS
          Jeśli obydwojgu Wam na sobie zależy(kochacie się) to moim zdaniem nie powinniście się teraz rozstawać, a raczej stawić czoło problemom i nauczyć się je rozwiązywać w sposób cywilizowany najlepiej z użyciem technik asertywności.

          Może to najlepsza pora i czas aby dorosnąć ?



    • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

      Autor: fatum   Data: 2022-06-01, 01:12:42               Odpowiedz

      Naiwna30. To jesteś już w związku 5lat? Można być tak długo w związku? Podziwiam. A co lubisz u tego niewdzięcznika? Pytasz się,czy chciałabym być nadal z taką osobą,to ja również Ciebie pytam o zalety Twojego chłopaka. Dobry jest w łóżku? Zarabia? Umie obiad Tobie ugotować? Częstuje Ciebie tymi środkami,które sam zażywa? Często to robi? Mam więcej pytań,ale nie wiem,czy nawet na te dasz mi odpowiedź. Może są to pytania naiwne,albo jakieś wścibskie? No, nie wiem tego. Ty to wiesz. Pozdrawiam i chętnie zaczekam na Ciebie tutaj.



      • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

        Autor: naiwna30   Data: 2022-06-01, 14:15:19               Odpowiedz

        Uważam, że Twoje pytania nie są wścibskie, generalnie doceniam każdą osobę, która wypowiedziała się w moim temacie, bardzo potrzebowałam wsparcia, porady i żeby ktoś popatrzył na to z boku, gdzie ja bardzo emocjonalnie do tego podchodzę.

        Jesteśmy prawie 5 lat, na prawdę czuję jakbym go znała od zawsze, gdy go poznałam, wiedziałam, że to nie będzie przelotna znajomość, przyznam, że pierwszy raz coś takiego poczułam przy mężczyźnie.

        Generalnie jest to facet, jakiego każda kobieta, by chciała. Mądry, ciepły, wesoły, opiekuńczy, pełen pasji, pomocny, zaradny, chcący być w przyszłości mężem i tatą, potrafiący rozmawiać o swoich problemach i potrzebach, poza tym od samego początku traktował mnie jak swoją rodzinę.

        Jak widać ma bardzo wiele zalet, muszę też przyznać, że zalety przewyższają nad jakimiś maleńkimi wadami. Zawsze twierdziliśmy, że pomimo jakiś różnic między naszymi temperamentami i poglądami na niektóre sprawy, jesteśmy dla siebie stworzeni i żadne nie wyobraża sobie być z kimś innym.

        Wiem, że potrzebuję dużo czasu, by ten związek wrócił na dobre tory. Też bardzo mi pomaga to jak mój chłopak się stara, by pokazać mi, że jestem dla Niego najważniejsza i gdy stwierdził, że zwłaszcza teraz powinniśmy być cały czas z sobą mimo, że to będzie cieżki czas dla nas.



        • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

          Autor: fatum   Data: 2022-06-01, 15:28:44               Odpowiedz

          Dziękuję Ci naiwna30 [ nick Twój jest taaaki mało miły...,he,he,..] za odpowiedź. Bardzo. Uwielbiam,gdy ktoś tak mądrze potrafi pisać o swoim chłopaku,partnerze,mężu. To jest miłe. To mówi wiele o kondycji naszego społeczeństwa. Ty się właśnie wpisujesz w to pokolenie ludzi rozsądnych i uczuciowych. Jedno mnie nieco martwi,że tolerujesz używki u swojego Wybranka. Tu widzę pewne zagrożenie dla związku. Jeśli odczuwasz potrzebę powiedzenia swojego zdania nt.używek,to poproszę o to. Pozdro.



    • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

      Autor: fatim   Data: 2022-06-01, 08:54:21               Odpowiedz

      Niestety rzeczywiście jesteś dziecinna.
      Więc tańczenie z jakaś kobietą jest przestępstwem ?
      A co jeśli bylibyście na weselu i nie daj Boże podeszła by panna młoda lub jakąś znajoma aby z nim zatańczyć ? Wydrapała byś jej oczy ?
      I co to znaczy zażył jakieś substancje ? Wypił drinka na dyskotece ?


      Na tym etapie sugeruje wam się rozstać.
      Twoje zrozumienie świata daje zadatki tylko do bluszczowania a zrozumienia świata twojego chłopaka jest też zbyt niskie aby skutecznie się temu przeciwstawić.



      • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

        Autor: naiwna30   Data: 2022-06-01, 12:29:03               Odpowiedz

        Tańczenie z kobietą w klubie i gdy w związku jest trochę gorzej, Ty siedzisz sama w domu, a on zabawia się z inną - to jest bardzo nielojalne. Czy Ty chciałbyś/chciałabyś, by Twój partner się tak zachował?

        Wesele to inna sprawa, bo ja też jestem z Nim na tym weselu i idziemy razem jako partnerzy.



        • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

          Autor: fatim   Data: 2022-06-01, 12:42:20               Odpowiedz

          Oj dziecko dziecko.

          Naprawdę nie wiele rozumiesz :)

          Kluby to kluby. Idzie się tam tańczyć.

          Czyli siedzisz w domu bo nikt cię nie lubi i nie zaprasza nigdzie ? To potęguje uczucie odrzucenia. Masz zbyt dużo czasu i zbytnio się nudzisz.
          Jeśli jesteś osobą nie popularną nigdny nie zrozumiesz osoby popularnej i będziesz patrzyć na jej zachowanie zawsze zawistnym lub pogardliwym wzorkiem.

          "Ty siedzisz sama w domu, a on zabawia się z inną - to jest bardzo nielojalne"

          Ale on się nie zabawiał z nią, przynajmniej taką informację mamy tylko tańczył...
          Czyli jeżeli w tym czasie miała byś znajomych którzy wyciągnęli by cię do klubu i nie nudziła byś się jak mops to nie miała byś z tym problemu ?
          To czyli partner ma być jak pies ? Ty siedzisz w domu to on ma też siedzieć z tobą mimo że jest wolnym człowiek i nie ma takiego obowiązku.



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: naiwna30   Data: 2022-06-01, 13:41:19               Odpowiedz

            Będąc w związku i idąc do klubu (nawet gdy idę sama bez partnera) to idę się bawić ze swoimi znajomymi, nie po to by znajdować sobie nowego kolegę i się z nim bawić całą noc. Co w tym trudnego do zrozumienia? Będąc w związku, w którym się kocha drugą osobę, jestem cała dla niego, a on dla mnie - żadna trzecia osoba nigdy nie powinna się znaleźć w tym związku, proste jak drut.

            Czemu do mnie pijesz, z tym, że jestem niepopularną osobą? Bycie niepopularnym jest czymś złym? Największą wartością powinno być posiadanie przy sobie zaufanych ludzi, na których możesz zawsze liczyć, a nie posiadać setki znajomych, którzy każdego dnia mogą Cię wyciągnąć do klubu.

            Odnośnie tego, że siedziałam sama w domu, napomnę też, że nie mieszkamy razem (także czasem dogadanie się jest trudniejsze, bo mieszkając razem te ciche dni szybciej po prostu by minęły). Mój chłopak akurat jest z tych facetów, których nie kręcą męskie wypady, on ma taką ekipę, której nie przeszkadza, gdy któryś z jej członków chce zabrać swoją partnerkę na imprezę - po prostu idziemy całą ekipą. Mój partner zawsze chce bym była z nim, więc prosze nie mów mi, że ja mu coś mogłabym zakazywać.



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: fatim   Data: 2022-06-01, 13:53:14               Odpowiedz

            "Czemu do mnie pijesz, z tym, że jestem niepopularną osobą? Bycie niepopularnym jest czymś złym? Największą wartością powinno być posiadanie przy sobie zaufanych ludzi, na których możesz zawsze liczyć, a nie posiadać setki znajomych, którzy każdego dnia mogą Cię wyciągnąć do klubu."

            Ale dla mnie tez największą wartością jest posiadanie wokół siebie zaufanych ludzi. Wcale nie powiedziałem że tak nie jest. A popularność to jest całkiem osobna sprawa. Skoro Ty łączysz te dwie to tak jak mówiłem mało rozumiesz :) bez obrazy oczywiście bo wcześniej nie dodałem.


            "Będąc w związku i idąc do klubu (nawet gdy idę sama bez partnera) to idę się bawić ze swoimi znajomymi, nie po to by znajdować sobie nowego kolegę i się z nim bawić całą noc. Co w tym trudnego do zrozumienia? Będąc w związku, w którym się kocha drugą osobę, jestem cała dla niego, a on dla mnie - żadna trzecia osoba nigdy nie powinna się znaleźć w tym związku, proste jak drut."

            Tak jak większość osób w związkach. Ooo to czyli znajomi ? Więc chodzisz też z męską częścią ? I co wtedy nie zdarza ci się z nimi zatańczyć ? ;) Oczywiście że tak. A skąd pomysł że on tam szukał sobie nowej koleżanki ? Nie wiesz że ładni ludzie zwyczajnie przyciągają tego typu sytuacje ? Ładna osoba nie pójdzie na balety i nie przesiedzi w rogu całego wieczoru...co chwilę się znajdzie absztyfikant choćby i na taniec. I akurat tu się też podpisuje że nie warto być gburem lub dzikusem który jak tylko dostanie od kogoś spojrzenie to ma odrazu "spadaj jestem zajęty/zajęta" bo to już jest choroba ^^
            Więc zrozum...taniec nie jest niczym złym tak samo jak twój taniec z męską częścią twoich znajomych.



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: naiwna30   Data: 2022-06-01, 14:34:55               Odpowiedz

            Tak się składa, że znajomi z mojej strony to same pary, więc mam mieszane towarzystwo, i faceci i kobiety. Wiem, że mnie nie znasz, ale gdybyś poznał, przekonał się, że jestem jedną z najwierniejszych osób jakich znasz w życu, nie tylko w stosunku do partnera, ale również do przyjaciół. Sami kumple mojego chłopaka mówią, że mnie cenią najbardziej z wszystkich dziewczyn jakie były w ekipie, więc coś jest na rzeczy. Wracając do męskiej części znajomych, nawet nie tańczymy w parze, a solo obok siebie, ale to wciąż znajomi/kumple, a nie ktoś nowy poznany w klubie.

            Byłam parę razy na imprezie bez chłopaka, i zawsze ktoś prosił do tańca, ja grzecznie odmawiałam, mówiąc, że jestem w związku i nie jestem zainteresowana. Nigdy nie mówię tego chamsko, bo po co, ten ktoś mógł być na prawdę w porządku człowiekiem i szukać swojego szczęścia na imprezie,(i nie jestem tym gburem, o którym wspominałeś, zawsze podziwiałam osoby, które robią pierwszy krok w stosunku do drugiej osoby, dlatego nie mam zamiaru kogoś ranić i mówić chamsko, nie bo nie, tylko, że jestem w związku i nie interesują mnie nowe znajomości). Raz chłopak zapytał mnie, więc gdzie jest ten mój partner, ja mu na to, że w domu, a on, że skoro go nie ma tutaj to mogę z nim zatańczyć - no szczerze nie bawię się w takie sytuacje. Nie wiem czy Ty jesteś w związku teraz? Czy byłeś kiedyś w takim bardzo poważnym?



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: fatim   Data: 2022-06-01, 14:55:26               Odpowiedz

            Dla mnie każdy związek jest poważny, i w takim też teraz jestem :)

            No dobra dobra z sensem więcej tutaj zaczynasz mówic :)

            "Sami kumple mojego chłopaka mówią, że mnie cenią najbardziej z wszystkich dziewczyn jakie były w ekipie, więc coś jest na rzeczy. "
            Nie chciałbym cię tutaj dalej podjudzać jakkolwiek kiedyś zrozumiesz tą zależność, że każdej następnej też by powiedzieli tak samo, przykro mi ale przerabiałem już coś takiego :)


            "najwierniejszych osób jakich znasz w życu"
            Rozumiem co chcesz powiedzieć i w świetle tego tym bardziej podpisuje się pod wszystkim.
            Też tak o sobie kiedyś mówiłem i w sumie dalej mówię...ale zrozumiesz kiedyś że takie kurczowe trzymanie się SZTYWNO ustalonych kiedyś wartości nie sprzyja rozwojowi własnej osoby. Każda sytuacja jest inna, życie ewoluuje, my ewoluujemy...



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: naiwna30   Data: 2022-06-01, 15:40:53               Odpowiedz

            "Nie chciałbym cię tutaj dalej podjudzać jakkolwiek kiedyś zrozumiesz tą zależność, że każdej następnej też by powiedzieli tak samo, przykro mi ale przerabiałem już coś takiego :)"

            Sęk w tym, że słyszałam to od nich plus sam chłopak mówił, że tak jest - więc uważam, że to jednak prawda. Poza tym też znam inne dziewczyny z ekipy, ale nie chcę się w to już zagłębiać.



            "Też tak o sobie kiedyś mówiłem i w sumie dalej mówię...ale zrozumiesz kiedyś że takie kurczowe trzymanie się SZTYWNO ustalonych kiedyś wartości nie sprzyja rozwojowi własnej osoby. Każda sytuacja jest inna, życie ewoluuje, my ewoluujemy..."

            Są granice, których ja na pewno nigdy w życiu nie przekroczę, po prostu wiem o tym, dobrze mi z tym i dzięki temu czuję się bardziej wartościowym człowiekiem, nie czyniąc innym przy tym krzywdy.



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: mrrru   Data: 2022-06-01, 16:55:44               Odpowiedz

            "Są granice...." - tylko nie widać słupków...

            Trzeba uzgodnić te granice z partnerem, bo on może mieć te granice w innych punktach. Bez tego można właśnie doprowadzać do takich sytuacji jak ta. Podstawą związku jest komunikacja.

            Jeżeli dla niego granica nie jest na tańcu, a np. na seksie - to warto to wiedzieć. Bo wtedy może można by nie robić dramy o tańce.

            Drugą rzeczą jest kompromis. Jeżeli on np. lubi tańce i bycie z kolegami, a Ty chcesz, żeby tańczył i chodził gdzieś tylko z Tobą - to osoba, wymuszona rezygnacja z czegoś będzie dla któregoś z was bolesna. Warto to obgadać i jakoś wybrać rozwiązanie satysfakcjonujące obie strony.



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: naiwna30   Data: 2022-06-01, 18:31:41               Odpowiedz

            "Trzeba uzgodnić te granice z partnerem, bo on może mieć te granice w innych punktach. "

            On wie jak wyglądają te granice, tak jak wspominałam gdzieś wyżej jest to porządny facet, nie szuka uciech gdzie indziej. Pod tym względem oboje mamy podobne zdanie na ten temat.



            "Drugą rzeczą jest kompromis. Jeżeli on np. lubi tańce i bycie z kolegami, a Ty chcesz, żeby tańczył i chodził gdzieś tylko z Tobą - to osoba, wymuszona rezygnacja z czegoś będzie dla któregoś z was bolesna. Warto to obgadać i jakoś wybrać rozwiązanie satysfakcjonujące obie strony."

            Lubi tańczyć, ale robi to tylko, gdy ja z nim jestem, bo z samymi kolegami nie lubi tego robić. Także jak gdzieś wychodzi z kumplami to jedynie co robi to alkoholizuje się z jakimś kolegą przy barze i tyle, więc wiem, że ta ostatnia akcja nie jest w jego stylu, a zdarzyło się to już 2gi raz i za każdym razem pod wpływem czegoś.



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: Anielaa   Data: 2022-06-01, 16:50:27               Odpowiedz

            "Byłam parę razy na imprezie bez chłopaka, i zawsze ktoś prosił do tańca, ja grzecznie odmawiałam, mówiąc, że jestem w związku i nie jestem zainteresowana."

            Alez oni chcieli z Toba zatanczyc, a nie do oltarza ciagnac :)

            Zadusisz siebie i chlopaka swoja zaborczoscia.
            Ktorys foch Ci sie nie uda i bedzie po zwiazku.



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: naiwna30   Data: 2022-06-01, 18:40:06               Odpowiedz

            "Alez oni chcieli z Toba zatanczyc, a nie do oltarza ciagnac :)" - serio wierzysz, że tylko chcieli zatańczyć? Mam przetańczyć z Nim całą noc, a na koniec gdy poprosi o numer powiedzieć, nie dziękuję, jestem zajęta. Od tańczenia mam swojego Lubego i znajomych i tego się trzymam i mi z tym dobrze.


            "Ktorys foch Ci sie nie uda i bedzie po zwiazku."
            Co do focha to masz rację, wiem, że to muszę zmienić, tak to jest jak się ma zaniżoną samoocenę, po prostu czuję, że gdy mówię o swoich potrzebach wymuszam na kimś coś, dlatego zaczęłam już nad sobą pracować i mówić chłopakowi co mi leży na sercu.



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: fatim   Data: 2022-06-01, 19:04:17               Odpowiedz

            Dzięki że reszta pociągnęła ją w stronę brzegu :p



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: APatia   Data: 2022-06-04, 09:53:19               Odpowiedz

            fatim
            "Kluby to kluby. Idzie się tam tańczyć."

            "Ale on się nie zabawiał z nią, przynajmniej taką informację mamy tylko tańczył..."

            Fatim... czy wiesz jak się tańczy w klubach?
            To nie jest potańcówka w klubie seniora.
            Często po alkoholu (który w klubach jest) i po używkach (które chłopak brał) rączki wędrują tam gdzie nie powinny.
            A i często dziewczyny w kusych spódniczkach ocierają się tyłkami o wiadome miejsca męskie. To zachęca do różnych rzeczy. Także...



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: Lustereczkopowiedz   Data: 2022-06-04, 11:53:31               Odpowiedz

            W kościele też tłoczno;);)

            Nie tłumacz Fatum. Przecież Ona ma wyobraźni;):)



    • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

      Autor: Lustereczkopowiedz   Data: 2022-06-01, 22:43:49               Odpowiedz

      Czujesz, że Ciebie zniszczył?

      Sam siebie niszczy, biorąc niebezpieczne używki i płynie.
      Niszczy was związek ale nie Ciebie.

      Ty niszczysz związek dziecinnymi oczekiwaniami.
      Musicie pogadać.Szczerze.Ustalic czy jest między Wami wzajemność czy nie.



      • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

        Autor: fatum   Data: 2022-06-02, 13:19:16               Odpowiedz

        Lustereczkopowiedz co Ty rozumiesz przez wzajemność? Wiesz niby wiem, ale chętnie usłyszę też od Ciebie o tej wzajemności. Bo chyba nie jest nią wymiana pieszczot, pocałunków,mówienie czułych słów? I natychmiastowe liczenie kto i komu dał więcej,byleby była wzajemność. To nie o to chodzi? Napisz zatem o co chodzi w tej tajemniczej wzajemności. Dasz radę? Pewnie,że tak. Wierzę w to i w Ciebie też.-:),mimo,że mnie nie trawisz! Cóż. Bywa i tak.Ja Ciebie toooleeerrruuję. Serio.Mam duże pokłady tolerancji.Pozdrawiam.



        • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

          Autor: Lustereczkopowiedz   Data: 2022-06-02, 13:55:21               Odpowiedz

          Myślisz, że Ciebie nie trawie?
          Nie jesteś dla mnie aż tak parząca ani taka lodowata.

          Czemu myślisz, że tylko ty pojmujesz wzajemność a innym robisz testy na pojmowanie tematu?

          Miłość wzajemna.
          W miłości wzajemnej nie wszystko zależy od nas.Nie można kogoś zmusić, żeby nas kochał.Nikt nikomu nie czyni laski.Kochamy sie. To dar.Rzadki dar,jak udowadnia życie.



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: mrrru   Data: 2022-06-02, 14:49:43               Odpowiedz

            "Nikt nikomu nie czyni laski"

            To akurat to nie wiem czy dobrze. ;-)))



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: fatum   Data: 2022-06-02, 15:34:06               Odpowiedz

            Jak czytasz laski, zamiast łłłaski, to kudłate myśli same się proszą o ich...(). Mrrru o czym Ty myślisz w biały dzień? ŁŁŁaska Boża to każdego może dotknąć. Serio. Nie tylko wierzących. Moim zdaniem ŁŁŁaska Boża chętniej chce dotykać niewierzących.Mówię poważnie. Pa.



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: mrrru   Data: 2022-06-02, 15:44:27               Odpowiedz

            Ale masz fatum myśli kosmate :-)

            Przecież to "laska nebeska" właśnie jest potrzebna w tej wzajemności. Ale podoba mi się Twój sposób myślenia. :-)

            Mówisz, że Zeus taki łaskawy? No nie wiem, wolę żeby się ze swoimi piorunami trzymał z daleka.



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: fatum   Data: 2022-06-02, 16:26:09               Odpowiedz

            Mrrru...hmmmm....P.S. to Ty masz myśli kosmate i udajesz niewiniątko.-:)* A Zeusa sam proś o ŁŁaskę.-:(



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: mrrru   Data: 2022-06-02, 16:35:26               Odpowiedz

            fatum, nie chciałbym się wdawać w dyskusje religijne, ale Zeus ma stanowczo mniej kocich istnień na sumieniu niż Jahwe (vide potop). Dlatego z tą łaską pańską to wiesz jak jest - na pstrym koniu jeździ.



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: fatum   Data: 2022-06-02, 20:12:47               Odpowiedz

            Mrrru przyjdź na Portal Katolicki i tam sobie pogadasz o Jahwe.Są tam tacy giganci,że zagadają Ciebie na śmierć. Ale wiedzę będziesz miał z pierwszej ręki.-:)
            Ja to cienka jestem,ale jeszcze mnie tam chcą.Pozdro.



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: mrrru   Data: 2022-06-02, 21:00:27               Odpowiedz

            Po mojemu to nie da się sensownie rozmawiać o bogach. Wszyscy dyskutanci mają wiadomości z drugiej ręki. :-)
            Można rozmawiać o księgach na ich temat, tylko po co?



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: mimbla1   Data: 2022-06-03, 00:45:58               Odpowiedz

            Pewien jesteś że z drugiej ręki? :):):)



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: mrrru   Data: 2022-06-03, 01:05:44               Odpowiedz

            Mam na myśli - w potocznym tego słowa znaczeniu.:-)



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: fatum   Data: 2022-06-03, 11:11:36               Odpowiedz

            Ale trzeba szerzej mrusiu. Szerzej.Potoczne to za mało. Nie duś swojej Wyobraźni! Masz ją dobrze rozwiniętą? Jasne,że tak. Taaaakie kici,kici i by było bez Wyobraźni? Nie wierzę. I zna słowo laska nebeska.Łał.-:)



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: mrrru   Data: 2022-06-03, 11:34:26               Odpowiedz

            fatum,

            ja niczego nie duszę. Moja wyobraźnia jest moja osobista. Powiedziałbym, że to dość intymne i nie dla każdego. Nie trzeba szerzej, tak jak jest jest akurat :-)



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: fatum   Data: 2022-06-04, 12:13:04               Odpowiedz

            Jest akurat? Akurat się nie zgadzam z tym. Człowiek winien poznawać swoje możliwości wyobrażeniowe i potem w praktyce. Inaczej jest taaaaki zwyczajny i pospolity. I w sumie mało interesujący i ogólnie odpychający jak dla mnie.Ja kocham Umysł u mężczyzny. To jest podstawa. Umysł męski mnie fascynuje,podnieca,wzrusza,inspiruje,itd..Mrrru....masz giętki Umysł?-:) To wypiję dziś z Tobą kawkę.Wyobrażeniowo.Ok? Czujesz jej czarodziejski smak? Ja również. P.S. jak Ci idzie czytanie: ?Potęga sugestii. Erik Vance.



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: mrrru   Data: 2022-06-04, 16:47:03               Odpowiedz

            fatum,
            Czasem giętki, czasem sztywny. :-)

            Czytanie mi nie idzie. Mam masę innych rzeczy do ogarnięcia. Pozycja leży i czeka tzw. wolnej chwili. Już dość długo czeka. :-)



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: fatum   Data: 2022-06-04, 18:04:00               Odpowiedz

            Nie cierpię czekania. Współczuję nawet i tej...książce.Mrrru...jesteś żonaty? Pytam serio.Mam ciekawe informacje,ale tylko dla żonatych. Sorki.-:)-mrrru.



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: Lustereczkopowiedz   Data: 2022-06-03, 08:46:22               Odpowiedz

            "Nikt nikomu nie czyni laski"
            Mrrru,koty to mają wyobraźnię;) Czemu be?
            Marcowanie do czerwca się wydłużyło?:)
            Przecież kota do szufladki nie da się schować.

            Ja nie pisałam o łasce Pańskiej.
            Pisałam o łasce, która czynią"partnerzy", partnerom;(

            I nie wydziwiajta tam madrale:):)






          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: mrrru   Data: 2022-06-03, 11:41:44               Odpowiedz

            Lustereczko,
            Marcowanie jest w marcu, jestem tradycyjnym konserwatystą.
            Albo konserwatywnym tradycjonalistą, do wyboru.
            Tutaj sobie tylko gaworzymy. :-)

            Wyobraźnia nie jest "be". ;-))

            Wiem co chciałaś napisać i wiem, co napisałaś.

            "
            "Láska nebeská" - z czeskiego, w dosłownym tłumaczeniu znaczy "miłość niebiańska", ale ponieważ nie musi mieć nic wspólnego z Bogiem, autor woli tłumaczenie "miłość nie z tej ziemi".
            "

            O łasce to fatum wykombinowała.



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: fatum   Data: 2022-06-03, 22:02:21               Odpowiedz

            Nie wykombinowałam,bo jestem osobą wierzącą i wiem co to jest Łaska Boża. Często jej doświadczam. Więcej nie napiszę,bo tyle wystarczy na ten Portal.Mrrru skoro jesteś konserwą,czyli konserwatystą,to ciężko jest Ci być tylko sam ze sobą? A może coś pokręciłam? Uzupełnij/popraw mnie. Dzięki. Papatki.



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: mrrru   Data: 2022-06-03, 22:11:29               Odpowiedz

            Jako kot jestem konserwatywnym tradycjonalistą w kwestii marcowania. :-)

            Resztę pokręciłaś :-)



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: fatum   Data: 2022-06-03, 22:20:58               Odpowiedz

            Pokręciłam? A zatem...wyznaczam sama sobie karę. Idę spać. Do jutra konserwo w kwestii marcowania.Pa.



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: fatum   Data: 2022-06-02, 15:27:07               Odpowiedz

            Człowieku. Przecież w kontaktach wzajemnych powinniśmy znam cudze myślenie o temacie ogólnym. Jakie testy? Pytam normalnie,bo nie wiem,czy dla Ciebie jest wzajemność. Mogę nie wiedzieć?! A co Ty rozumiesz przez te dziwne słowa: "Nikt nikomu nie czyni łaski"? Aż mnie zmroziło takie powiedzenie. Ciebie nie mrozi?-:) Pewnie masz szalik i rękawiczki założone? Jesteś przewidująca. Lubię to!-:)*



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: Lustereczkopowiedz   Data: 2022-06-02, 20:36:13               Odpowiedz

            Kobieto, kompletnie nie pojmuje zdziwienia.

            Nigdy nie słyszałaś; jestem z Tobą, bo byś nie dał sobie rady?
            Tu nie ma miłości wzajemnej.Tyle.Przeciez to często spotykane podejście.Takie poswieconko.

            I nie udawaj.Ty nie stosujesz wymiany.Ty wiele ludzi testujesz:(



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: fatum   Data: 2022-06-03, 22:07:29               Odpowiedz

            Lustereczkopowiedz, a co jest złego w testach? Nadal nie napisałaś mi o tym,jak pojmujesz miłość wzajemną.Napiszesz?Kiedy?-:)



          • RE: Czy dalej kontynuować związek? Proszę poradźcie

            Autor: Lustereczkopowiedz   Data: 2022-06-03, 22:23:06               Odpowiedz

            Odpisalam:)