Forum dyskusyjne

Sortuj:     Pokaż same tytuły wpisów w wątku
  • Dlaczego dużo kobiet jest tak trudnych w relacjach

    Autor: Adam1212   Data: 2021-02-10, 11:45:02               Odpowiedz

    Hej,

    będzie to może taki wylew albo opis spostrzeżenia i potrzebuję feedbacku, bo nie chciałbym zagrzebać się we własnych przemyśleniach.
    Jestem osobą która nie do końca rozumie relacje społeczne i zachowania ludzi potrafią mnie zirytować. Hipokrytyzm, wytykanie błędów ale wrażliwość na ripostę, wiele niuansów, których opisanie zajęłoby wiele stron.

    Czemu zatem wiele dziewczyn nie potrafi się odezwać albo poprowadzić rozmowy, czy też na zwykłe spojrzenie reaguje jakoś dziwnie, jakbym je nim zaczepiał. Dopóki ja się nie odezwę to potrafią milczeć w nieskończoność albo po chwili wyjąć telefon i do kogoś zadzwonić. Głównie siedzą jak te jelenie i udawają, że nie patrzą w moją stronę. Widać takie udawane niezainteresowanie, jakbym je miał z marszu podrywać czy coś. A potem komentują, między sobą, że w ogóle nic nie zrobiłem. Dziwne. Dużo czasu spędziłem sam, więc trochę jakby tego nie rozumiem.



    • RE: Dlaczego dużo kobiet jest tak trudnych w relacjach

      Autor: Adrianna   Data: 2021-02-10, 12:12:30               Odpowiedz

      Może jesteś w kontakcie z takimi,które nie mają nic do powiedzenia? Bo chyba trudno oczekiwać,ze chłopina będzie jej przytakiwał jaki rodzaj szminki był w promocji w sklepie X. Albo że tamten gościu ma szmatławe auto albo że ma płaskostopie.Z takimi sie spotykasz? Idziecie gdzieś indziej,niż tylko wchłonąć pizzę? I tylko mówienie o jedzeniu? temat sie szybko kończy.



      • RE: Dlaczego dużo kobiet jest tak trudnych w relacjach

        Autor: Adam1212   Data: 2021-02-12, 18:05:52               Odpowiedz

        Właściwie masz rację. Tak z perspektywy czasu mogę założyć, że albo nie są zainteresowane, jak to wspomina APatia kilka komentarzy niżej albo faktycznie nie mają nic do powiedzenia, co jest jeszcze smutniejsze według mnie.



    • RE: Dlaczego dużo kobiet jest tak trudnych w relacjach

      Autor: APatia   Data: 2021-02-11, 20:45:03               Odpowiedz

      Adam1212
      "Czemu zatem wiele dziewczyn nie potrafi się odezwać albo poprowadzić rozmowy"

      Podobnie jest z facetami. Ale też pojawia się pytanie: dlaczego uważasz, że one w ogóle mają ochotę na rozmowę z tobą? Może nie chodzi o to, że nie potrafią ale o to, że po prostu nie chcą.

      "Dopóki ja się nie odezwę to potrafią milczeć w nieskończoność albo po chwili wyjąć telefon i do kogoś zadzwonić"

      No i to potwierdza teorię. One po prostu nie chcą z tobą rozmawiać. Nie powiedzą ci wprost żebyś sobie poszedł więc albo milczą albo bawią się telefonem dając do zrozumienia że nie są zainteresowane twoją osobą.

      "Głównie siedzą jak te jelenie i udawają, że nie patrzą w moją stronę. Widać takie udawane niezainteresowanie, jakbym je miał z marszu podrywać czy coś."

      Albo po prostu nie patrzą, bo naprawdę nie są tobą zainteresowane. To bardzo prawdopodobne.

      "A potem komentują, między sobą, że w ogóle nic nie zrobiłem. "

      Skoro widzą, że się na nie lampisz i nic poza tym... to nie bardzo wiedzą o co ci chodzi dlatego komentują.

      Coś jeszcze? :-)



      • RE: Dlaczego dużo kobiet jest tak trudnych w relacjach

        Autor: Adam1212   Data: 2021-02-12, 18:23:40               Odpowiedz

        "Coś jeszcze? :-)"

        Myślę, że odpowiedziałaś wystarczająco na wiele pytań ale znowu narodziły się nowe ;d

        "Może nie chodzi o to, że nie potrafią ale o to, że po prostu nie chcą."

        Niechęć rozmowy można jakoś zaakcentować. Przykładowo ja zamieniam z 2 zdania i później zagłębiam się w jakimś twórczym zadaniu, a opisane przeze mnie w głównym poście są dziwne, ewidentne traktowanie drugiej osoby jak powietrza. Nie lubię tego. Dziwnie to zabrzmi ale dla mnie wszyscy ludzie są przyjaciółmi, dopóki nie wyprowadzą mnie z tego błędu ;)
        I też wiele sytuacji społecznych można załatwić milej. Przecież nie każdą spotkaną kobietę chcę zabrać na randkę, nie każdego faceta chcę zabrać na piwo i zostać przyjacielem, co najwyżej uciąć krótką i miłą pogawędkę aby nie było drętwo np w poczekalni, czy też w autobusie jak jeszcze można było siadać obok siebie. Poprawić komuś dzień miłą rozmową albo żartem, jeśli wyjdzie ;d



        • RE: Dlaczego dużo kobiet jest tak trudnych w relacjach

          Autor: APatia   Data: 2021-02-12, 19:19:39               Odpowiedz

          Adam1212
          "Niechęć rozmowy można jakoś zaakcentować."

          Można, np. przez milczenie i bawienie się telefonem. :)

          "Nie lubię tego."
          Nie lubisz gdy ktoś cię ignoruję? Co ty. Ja to nawet czasami lubię. Szczególnie jeżeli chodzi facetów którzy są dla mnie aseksualni.

          "Dziwnie to zabrzmi ale dla mnie wszyscy ludzie są przyjaciółmi, dopóki nie wyprowadzą mnie z tego błędu ;)"

          Żyjesz w jakimś utopijnym świecie.
          Ludzie nie są twoimi przyjaciółmi. Ludzie mają swoich przyjaciół i nie potrzebują więcej.
          Mój kolega z pracy nieustannie zaznacza w rozmowach, że jestem jego koleżanką - nie przyjaciółką. Nie wiem tylko czy chce przekonać mnie czy raczej siebie ;) bo ja jestem tego świadoma ;)

          Niektórzy ludzie - w tym ja - uważam takie zaczepianie i takich gadających ludzi za męczących.
          Bardzo lubię ciszę i spokój. Lubię przebywać wśród ludzi ale nie koniecznie z nimi rozmawiać.



          • RE: Dlaczego dużo kobiet jest tak trudnych w relacjach

            Autor: Adam1212   Data: 2021-02-12, 20:17:14               Odpowiedz

            "Nie lubisz gdy ktoś cię ignoruję? Co ty. Ja to nawet czasami lubię. Szczególnie jeżeli chodzi facetów którzy są dla mnie aseksualni."

            Nie łączyłbym pociągu seksualnego do danej persony z poziomem ochoty do rozmowy z nią. Odpowiadająca naszym upodobaniom osoba może nie mieć tematów do rozmowy z nami, a dogadywanie się jest ważniejsze niż wygląd.

            "Żyjesz w jakimś utopijnym świecie."

            Żyję, wszak nie wychodziłem do ludzi dosyć długo, wyrobiłem sobie swoją wizję świata, która czasami ma swoje plusy, a częściej stanowi problem w funkcjonowaniu.

            "Ludzie nie są twoimi przyjaciółmi. Ludzie mają swoich przyjaciół i nie potrzebują więcej."

            Tak, źle wyraziłem życzliwość wobec każdej jednostki.

            "Mój kolega z pracy nieustannie zaznacza w rozmowach, że jestem jego koleżanką - nie przyjaciółką. Nie wiem tylko czy chce przekonać mnie czy raczej siebie ;) bo ja jestem tego świadoma ;)"

            Też miałem paru takich kolegów ale jestem heteroseksualny. Mam jakąś przypadłość do natykania się na osoby homoseksualne w pracy ;d

            "Niektórzy ludzie - w tym ja - uważam takie zaczepianie i takich gadających ludzi za męczących.
            Bardzo lubię ciszę i spokój. Lubię przebywać wśród ludzi ale nie koniecznie z nimi rozmawiać."

            Też tego nie lubię, jak ktoś mnie zaczepia. Często wyrywa mnie to z moich myśli, tudzież pracy (nauka zdalna).

            W ogóle pisząc Tobie tę wiadomość nagle mnie olśniło. Cały opisany problem może być spowodowany nikłymi więzami społecznymi, rzadko się zadawałem z ludźmi, mało się bawiłem rozmawiałem i czuję silny deficyt, a mając znajomych i przyjaciół wtedy nie zwracałbym na opisany w głównym poście problem takiej uwagi.



          • RE: Dlaczego dużo kobiet jest tak trudnych w relacjach

            Autor: APatia   Data: 2021-02-12, 20:57:05               Odpowiedz

            Adam1212
            "Nie łączyłbym pociągu seksualnego do danej persony z poziomem ochoty do rozmowy z nią."

            Często mam sytuacje kiedy jakiś facet mnie zaczepia i "chce się zaprzyjaźnić".
            Twierdzą, że chcą tylko pogadać, nic więcej. Niestety ci którzy są zainteresowani moją osobą są dla mnie zwykle aseksualni. Potem, w trakcie tej 'zwyklej' rozmowy zaczynają opowiadać o tym, że niedawno rozstali się z kobietą, zaczynają mi słodzić chociaż nic o mnie nie wiedzą i natrętnie piszą chociaż ja na to nie reaguję.
            Wg mnie pociąg seksualny ma duże znaczenie na to czy kobieta chce czy nie chce rozmawiać z facetem. Pomijając oczywiście inteligencję rozmówcy i to czy jest miły.

            Nie powiem ci czegoś w stylu: musisz wyjść do ludzi, zaczepiać ich na ulicy i pytać czy się z tobą zaprzyjaźnią, bo to zapewne skończy się wezwaniem policji lub gorzej.