Forum dyskusyjne

RE: spowiedź duchowo

Autor: sysRq2   Data: 2020-03-25, 21:32:30               

Nie lepiej pójść na łąkę pod niebo i tam doznać grzechów zagłady? Czy nie lepiej pójść do Ojca, niż do niepewnego człowieka, który rości sobie ten tytuł zupełnie niesłusznie? Czyż on sam nie jest grzesznikiem i nie potrzebuje cudzej pomocy? Który kapłan mu udzieli zagłady grzechów? Najwyższy kapłan.

Zasłona została przerwana, rozerwana. Nie chowaj się za kratkę konfesjonału z poczucia wstydu. Za zasłoną nie skrywaj nigdy więcej zarumienionej twarzy. Stań w Chwałach swego Boga ze szczerą skruchą. Poproś i żałuj w imię Jezu, a doznasz odpuszczenia i ukojenia od swojej słabości.

Po co grzesznik jako pośrednik, między nami, a Świętym znającym zamysł serc? Nie potrzebujemy martwych rytuałów. My potrzebujemy wiary dla nas, wierzących. Potrzebujemy żywej wiary w moc Słowa wypowiedzianego ustami Świętego.

Jezus pozwolił odpuszczać grzechy tylko tym, którzy zostali napełnieni Duchem Świętym. On został napełniony? Oby został. Tego mu życzy mój cały dom, by został napełniony i pojął rozumem, że to nie człowiek odpuszcza grzechy, lecz Duch.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku