Forum dyskusyjne

RE: Język psychomanipulacji.

Autor: rolex   Data: 2020-01-28, 21:10:26               

Pierwotnie chciałem napisać do sysRq2 i ustosunkować się do jego religijnego bełkotu, uznałem jednak, ze nie warto tracić na to czasu - bo z ludźmi tego pokroju, ślepo zapatrzonymi w jakaś ideologie, nie da się racjonalnie dyskutować; o ile uważam, ze każdy ma prawo wierzyć w co chce, o tyle narzucanie tej wiary innym ludziom, jest już sprawa publiczna; moim zdaniem słusznie zwróciłaś uwagę na stosowana przez niego manipulacje i specyficzny język którym się posługuje, a zwłaszcza to, ze za cel swojego przekazu wybrał osobę w trudnej sytuacji - niczym drapieżnik ofiar; uważam, ze słusznie zapaliła ci się czerwona lampka po lekturze jego bełkotu; moim zdaniem Twoja reakcja nie tylko nie była przesadzona, ale jak najbardziej na miejscu; o ile w dzieleniu się przemyśleniami i doświadczeniami nie ma nic złego, o tyle wmawianie osobie szukającej fachowej pomocy, ze jej problemy rozwiąże, dziadek siedzący na chmurce, albo oddanie się konkretnej ideologia śmierdzi na kilometr; dobrze, ze są jeszcze tacy ludzie jak ty, którzy widząc niewłaściwe zachowania, potrafią zareagować zamiast bagatelizować! Jak to mówią Anglicy better safe than sorry!

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku