Forum dyskusyjne

RE: Coś z tym światem jest nie tak?

Autor: APatia   Data: 2020-01-15, 22:01:03               

Tylko czasami, bo nie łatwo mnie przerazić ;-)
Tak jak nie łatwo mnie wyprowadzić z równowagi. A jednak jest taki jeden w pracy co to potrafi. Dziś się prawie zagotowałam ze złości taki irytujący typ.
W sumie to nie wiem z czego wynika jego zachowanie. Po pierwsze gość nie potrafi przyznać się do błędu. Po drugie gdy już błąd popełni to zaczyna mi zadawać coraz to trudniejsze i dziwniejsze pytania. Gdy na któreś z kolei nie wiem co odpowiedzieć, wtedy jest zadowolony, że złapał mnie na błędzie/niewiedzy.
Oczywiście mogłabym uznać, że chce sprawdzić czego nie wiem żeby mi wytłumaczyć, douczyć. Ale robi to ewidentnie złośliwie, bo załatwia te sprawy w obecności np.dyrektora. Dla mnie to jakaś próba poniżenia mnie przed przełożonym. Tylko, że typ nie ma w tym żadnego interesu.
A potem gdy już dopnie swego znowu zaczyna być dla mnie miły i mówi: chodź, pokażę ci jak to o czym mówiłem wygląda w praktyce. I znowu chce mnie 'nauczać', pokazuje zdjęcia z budowy itd.
Jeszcze do niedawna nawet go lubiłam ale po dzisiejszym stwierdziłam, że w jego towarzystwie czuję się częściej źle niż dobrze. Jakiś wampir energetyczny.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku