Forum dyskusyjne

fatum

Autor: Paulina0821   Data: 2020-01-10, 17:33:15               

Studiuję na V roku.
Ja się zajmuję córką. Wychowuję ją sama odkąd skończyła rok (wcześniej był jeszcze jej tata), mieszkamy też same od 3 lat. Ze wszystkim radzę sobie sama, z opieką nad dzieckiem, studiami i sprawami związanymi z mieszkaniem.
Zajęcia też mam w różnych godzinach i muszę wszystko ogarniać.
Moi rodzice mieszkają w innym mieście i pomagają mi finansowo.
Z ojcem dziecka byłam od 15 roku życia. Zaszłam w ciąże na I roku studiów. Postanowiliśmy się pobrać, ale też miał dwa oblicza, które po ślubie postanowił ujawnić.
Wystąpiłam o rozwód. On nie płaci, a jego opieka nad dzieckiem jest sporadyczna.

Opisałam przypadek najszerzej jak potrafiłam, żeby ułatwić interpretację całej sytuacji. Pisałam zarówno o tym, co on robił i co ja robiłam.

Jestem normalną, uczciwą i szczerą osobą, która nie krzywdzi innych. Nie brakuje mi intelektu i zaradności. Tak jak każda normalna kobieta pragnę poznać mężczyznę, który Nas pokocha i z którym stworzę zdrowy związek. Co w tym dziwnego?
Nie uważam, żebym w samym związku popełniła błąd.(po zamieszkaniu)
Jedyny błąd, to taki, że za szybko zgodziłam się na wspólne zamieszkanie, że nie przeczekałam i że nie wzięłam pod uwagę wszystkich poprzednich sytuacji, które pojawiały się wcześniej. Żałuję również tego, że niepotrzebnie moja córka wszystkiego zaznała, a ja teraz cierpię.

Więc autorefleksję mam na ten temat. I nie uważam, żeby reszta mojego życia była skopana.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku