Forum dyskusyjne

RE: Nerwice, depresje, zaburzenia osobowości

Autor: APatia   Data: 2019-12-01, 00:13:47               

Autor: okti325 Data: 2019-11-30, 23:26:20
Ale właśnie czy to czasem nie jest tak, że to myśli i interpretacje powodują te stany? Bo mówi się, że nic nie może nas zranić psychicznie bez naszego pozwolenia.

Ja nie czułam się źle, bo wmawiałam sobie śmierci bliskiej osoby, odejścia narzeczonego i chłopaka. Nie interpretowałam dlaczego tak się stało. Wiedziałam dlaczego. Po prostu gdy świat odbiera ci tych których kochasz, czasami nie widzi się sensu dalszego istnienia... albo po prostu istnienie nie jest już tak ważne jak było kiedyś. Staje się bezbarwne.
I o ile taki stan w przypadku śmierci bliskiej osoby jest raczej naturalny, to w przypadku porzucenia przez faceta wynikać może z uzależnienia od tej osoby.
Żyjesz dla kogoś, nie dla siebie. Nagle ta osoba znika i nie wiesz co ze sobą zrobić. A odpowiedź jest prosta. To samo co robiłeś zanim poznałeś tą osobę.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku