Forum dyskusyjne

Ojczym molestował mojego męża, teraz udaje ofiarę

Autor: switanie   Data: 2019-10-21, 21:43:37               

Dzień dobry Państwu, proszę o pomoc.
Niedawno poznałam bolesną tajemnicę dzieciństwa mojego męża: był molestowany przez ojczyma. Nikomu nic nie mówił.Wcześnie uciekł z domu, wyemigrował, późno założył rodzinę. Dopiero teraz, kiedy nasza córka osiągnęła ten sam wiek, w którym mąż przeżywał znęcanie seksualne i fizyczne przez ojczyma, mąż wyznał mi, co przeżył. Zrozumiałam, dlaczego w domu rodziców zawsze podczas naszych rzadkich odwiedzin, panowało dziwne napięcie. Znienawidziłam jego ojczyma, inaczej teraz patrzę na jego matkę, która chyba musiała wiedzieć, co się dzieje i przymykała oczy na wszystko.
Natomiast rodzice męża stroją z siebie ofiary: narzekają, że syn jest niewdzięcznikiem, nie okazuje im należnego szacunku, rzadko odwiedza, wnuczka niechętnie z nimi rozmawia itp. Rozpowiadają znajomym i krewnym, jakiego mają podłego, zimnego, wyrachowanego syna, skarżą się na niego. Ostatnio w ogóle zabronili do nich dzwonić i oświadczyli, że nie chcą go znać. Mąż się załamał. Wszyscy, oczywiście, staruszkom wierzą, współczują i mojego męża traktują jak złego człowieka, odsuwają sie od niego, unikają lub obmawiają za plecami. Mąż jest wrażliwym, skrytym człowiekiem, nie wypominał nigdy ojczymowi dawnych czynów, nie mówił nic matce, bo gdyby się okazało, że matka nic nie wiedziała, to byłby dla niej straszny cios na stare lata.
Widzę, że mąż bardzo boleśnie przeżywa całą sytuację. Byliśmy razem na rozmowie u księdza. Nie wiem, jak jeszcze mogę mu pomóc? W naszym mieście mieszka rodzina męża i jak widzę, że go demonstracyjnie unikają, rozpowiadają dookoła, jak on źle traktuje rodziców, jaki to jest podły człowiek, to mi serce pęka z żalu i niesprawiedliwości. Mąż zabrania komukolwiek mówić o przeszłości i chorych relacjach w rodzinie, a ja nie wiem, jak mogę mu pomóc. Co można w tej sytuacji zrobić?

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku