Forum dyskusyjne

Problem z mama

Autor: janakowalska   Data: 2019-10-15, 19:15:57               

Dobry wieczor wszystkim,

Czy ktos posiada podobne odczucia do swoich rodzicow?
Moj tata nie zyje ( moge powiedziec bez wyrzutow sumienia, ze jego niepodziewana smierc byla duza ulga). Nie obwiniam go za dziecinstwo (totalny brak milosci, ciagle awantury oraz ponizanie psychiczne, bardzo rzadko fizyczne) bo wiem ze sam sobie nie potrafil poradzic, do tego doszly innne problemy zwiazane z jego rodzina.
Do sedna, moja mama jest osoba chora pyschcznie, ma zdiagnozowana schizofrenie paranoidalna (czula zapachy ktorych nie bylo- to byl jedny objaw), jest pod kontrola lekarza, dobrze sama radzi.
Jak tylko wyjechalam na studia zaczelismy mniej rozmawiac, zrozumialam ze nie nie chce z nia rozmawiac ( codziennie lub co dwa dni dla mnie wystraczy - tylko tyle aby powiedziec ze wszystko jest dobrze u niej, zdrowa itd)
Moja mama mieszka 500 km odemnnie, i chce mnie odwiedzac (wynajmuje pokoj) ale najgorsze jest to ze ja tego nie chce. Prosi mnie zebym do niej przyjechala ale ja nie chce. Najgorsze jest to, ze wiem i jestem tego swiadomo ,ze gdy ona umrze to bede sama a tym swiecie (to poczucie doprowadza mnie do lez) ale dalej nie chce do niej jechac.
Nikt z boku nie moze zrozumiec czemu tak traktuje wlasna mama, pewnie gdybym widziala takie zachowanie u mojej kolezanki to tez bym pomyslala sobie czemu ta dziewczyna jest taka su*a dla kobiety ktora ja kocha i dala jej zycie.
Ogolnie nie potrafie z nia rozmawiac o moich prawdziwych odczuciach oraz innych sprawach.
Czuje sie bardzo zle z powodu relacji z mama.

Jestem w takcie terapii.

Pozdrawiam
JANA

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku