Forum dyskusyjne

uzależniona od ludzi

Autor: EvaNeska   Data: 2019-09-29, 19:36:48               

kolejna warstwa cebuli odkryta.
mianowicie odkrylam w sobie obrzydliwe uzaleznienie od opinii innych ludzi.
oprocz dysfunkcji i przeszlosci mojej rodziny za ktora tylko wstyd, zostalam wychowana w pewnej grupie wyznaniowej.
moi dziadkowie tam byli, moi rodzice i ja sie w niej urodzilam
przez to, ze w mojej rodzinie byly dysfunkcje, nikt nie wyrobil w sobie zdrowego poczucia w.w
ALE TEZ
bylismy w tej grupie wyznaniowej ta gorsza, patologiczna rodzina
zawsze uczono mnie, ze Nowaki z kasą maja wladze, ze Kowalska moze mi mowic co mam robic. u nas w domu alkohol, to wstyd sie takiej postawic, nawet jesli mowi zle czy krzywdzi. bo u nas w domu szambo,wiec czym by tu poswiecic?
no i zostalam wychowana w uzaleznieniu od czlonkow tego wyznania.
skoro w naszej rodzinie brud, smrod i patologia to siedzmy cicho, a ci z kasa beda nam mowili czy mozemy przebywac w ich towarzystwie czy nie
jestem obrzydliwie uzalezniona od innych ludzi
zawsze mowiono w domu "Nowaki to, Kowalscy tamto...", oni zawsze mieli mnostwo wtyk i znajomych, a ja z gorszej rodziny nie mialam nic
nie wiem kim jestem, o ile z ludzmi spoza grupy potrafie sie dogadac i pokazac, ze jestem wartosciowa, o tyle z tymi z tej grupy nie potrafie
czuje sie gorsza i nic sie nie odzywam, mimo ze jestem dorosla i mam prawo do pelnowartosciowego szczesliwego zycia
w jaki sposob moge sie uniezaleznic od tych ludzi?
to nie moj wymysl
tak zostalam wychowana
a ze w mojej rodzinie nie bylo osoby ze zdrowym poczuciem w.w, kazdy tylko truchlal i hierarchia byla taka, ze my to gowno, a inni super
Wiem, ze musze to pokonac zeby moc zbudowac szczesliwe pelne wartosci zycie, ale nie wiem jak wyzbyc sie tego uzaleznienia

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku