Forum dyskusyjne

Kolejne napady paniki.

Autor: Tomek94   Data: 2019-09-26, 22:56:08               

Witam jak wielu z was wie moje życie obróciło się do góry nogami. Rozwiodłem się z toksyczną zona po 7 latach związku i w tym 2 latach małżeństwa ale moje problemy nie znikają.
Poznaje wiele fajnych osób kobiet jak i mężczyzn mam wielu przyjaciół którzy płaczą ze mną gdy ja płacze. Pytałem ich dlaczego przy mnie wcześniej nie byli choć ich znałem. Opowiadali"będąc z twoja zoną byłeś innym człowiekiem, byleś zniszczony i agresywny." Pamiętam ze zwykły żart odbierałem jako atak ale nie wiedziałem ze do tego stopnia.
Jestem tak niestabilny emocjonalnie ze nie potrafię w to uwierzyć. Poznałem fajną kobietę, zanim się do siebie zbliżyliśmy to ją odtrąciłem twierdząc ze nic z tego nie wyjdzie. Teraz poznałem inna. Taka której czuje ze sam głos przez telefon jest dla mnie lekarstwem ale dzieje się to samo. Gdy idę spać zgaszę telewizor i słyszę głucha cisze. Po chwili słyszę jakby tysiące ludzi krzyczało jak by palili się żywcem, wtedy trącę świadomość jak by cały budynek się burzył a ja jestem tego powodem i wpadam w panikę. Wybiegam z pokoju i odzyskuje świadomość w rożnych pomieszczeniach mieszkania często na schodach. Gdy byłem w odwiedzinach u siostry to zdjęła mnie z okna bo mówiła ze ciałem przez nie uciec czyli skoczyć i byłem przerażony. A ja tylko pamiętam ten krzyk i jakby zdjęcia z tego co się wydarzyło. Znalazłem polskiego psychiatrę blisko mnie w Niemczech bo do Polski już nie mam możliwości jeździć ale terminy są na 2 miesiące do przodu. Wpadłem w wir pracy i siedzę w niej całymi dniami i wieczorami, dla mnie to jedyny sposób na dana chwile żeby jakoś żyć. Proszę jeszcze raz o radę i przepraszam ze chaotycznie to napisałem.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku