Forum dyskusyjne

Sortuj:     Pokaż same tytuły wpisów w wątku
  • Brak sensu życia?

    Autor: upadekkk   Data: 2019-09-23, 01:25:08               Odpowiedz

    Cześć, mam 22 lata i od jakiegoś czasu już pracuję. Nie jest to praca marzeń. Gdy kończyłem szkołę byłem w kropce, co mam dalej robić (technikum, bez matury). Zawód którego się uczylem, w ogóle mi nie pasował i będę szczery nie nadawał się do tego. No tak ogólnie to wydaje mi się, że do niczego się nie nadaję. Mam dwie lewe ręce, a i z myśleniem u mnie ciężko, choć dużo myślę. Moja obecna praca jest prosta i nie wymaga żadnych zdolności niesamowitych. Nie lubię tej pracy. Właściwie to zastanawiam się co ja tak właściwie lubię robić? Nic co dawałoby mi zarobić i jakąś satysfakcję z wykonywanej pracy. Nigdy nie byłem odważny ani pewny siebie. Cholernie boję się nowych rzeczy. Od dłuższego czasu mam dziwne myśli, aby coś sobie zrobić. Czasem głupie pójście do osiedlowego sklepu to dla mnie problem. Coraz częściej czuję w sobię złość. Mam ochotę zrobić komuś coś złego. Nie mogę skupić uwagę na jednej rzeczy. Moje myśli błądzą. Ten zawsze obecny lęk we mnie doprowadza mnie już powoli do szaleństwa...



    • RE: Brak sensu życia?

      Autor: MrSpock1   Data: 2019-09-29, 22:16:26               Odpowiedz

      Przeczytaj wstęp do mojej publikacji "Transformacja od nieuka do samouka"



    • RE: Brak sensu życia?

      Autor: marconi   Data: 2019-09-30, 19:27:36               Odpowiedz

      "... aby coś sobie zrobić" - czy może dlatego żeby komuś coś uzmysłowić?

      Piszesz o złości, do kogo?

      Moim zdaniem powinieneś się udać do lekarza pierwszego kontaktu i poprosić o skierowanie do psychologa. Cały świat który obserwujesz jest przefiltrowany przez Twoje przekonania i emocje, jeśli nawet tylko trochę zmienisz ten filtr z pomocą specjalisty to zaczniesz postrzegać otoczenie i siebie trochę inaczej, być może bardziej pozytywnie. Mnie to bardzo pomogło.

      Napisz!



    • RE: Brak sensu życia?

      Autor: anusia90   Data: 2019-10-03, 19:46:55               Odpowiedz

      Polecam wybrać się do poradni, warto to skonsultować. Też czułam w sobie złość, frustrację z byle powodu, później doszła autoagresja i różne lęki. W porę zgłosiłam się do dobrych specjalistów (Pro-Ego w Zielonej Górze), którzy ze spotkania na spotkanie zaczęli do mnie docierać i wspólnymi siłami przebrnęliśmy przez ten ciężki czas, wyprowadzili mnie na prostą.