Forum dyskusyjne

RE: Wada fabryczna?

Autor: przechodz9cy   Data: 2019-08-31, 21:56:29               

EvaNeska, pytasz oto czy jest możliwe...? Czy chciałabyś żeby ktoś z góry ograniczył i wyznaczył twoje możliwości, czy tez inaczej ujmując - możliwości życia w którym uczestniczysz? Kto miałby to zrobić i jak uargumentować? Najlepsze jest to że jak coś się już wydarzyło to wiemy że było i jest to możliwe. Natomiast jeśli chodzi o sprawy które się nie wydarzyły: nie wiemy czy dlatego że wiążą się z jakaś teoretyczną "niemożliwością" w ogóle, czy też dlatego że nikt po to w odpowiedni sposób nie sięgną i pozostają dotąd nie obudzone w krainie potencjalności. :) Powtórzę: określanie tego co jest niemożliwe związane jest mocno z tak zwanym teoretyzowaniem, te natomiast jest niepewną grą - intelektualną spekulacją a nie rzetelną pewną monetą. Dzisiaj jest taki system teoretyzowania jutro zapanuje inny. Nie jest to coś ostatecznego. Zwłaszcza jeśli mówimy o tym co jest możliwe dla umysłu, psychiki i ogólnej ludzkiego żywota? Co może być naszym udziałem? Można dużo o tym mówić ale ostatecznie temat nie będzie wyczerpany i jego głębie ukrywają się w wielkie tajemnicy. Więc nikt z nas nie ma uprawnię by postawić kropkę i zarysować granicę. Nie sądzisz że to dobra wiadomość? ...że wobec tej tajemnicy nikt nie może uznawać się za niepowtarzalnego eksperta? Możesz tą Tajemnice prowokować by pokazała ci jeszcze większe Dobro, możesz mieć nadzieję.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku