Forum dyskusyjne

problem ze osobami ,z którymi mieszkam

Autor: janiewiem89   Data: 2019-08-21, 22:56:41               

Witam,
Zacznę od tego ,ze pracuje za granica i mieszkam z dwiema dziewczynami,młodszymi ode mnie.Pracujemy razem w jednej firmie.Na początku było wszystko w porządku.Teraz po jakimś czasie wmawiane mi są sytuacje ,które w ogolę nie miały /nie maja miejsca .Obydwie ciągle mówią,ze ja kłamie ,wszystko po nich kopiuję (np ja chodzę po obiady, one mówią ze to ja po nich zaczęłam chodzić po obiady - obydwie rzadko kupują na mieście ).Maja problem do mnie,ze ja rozmawiam z jakimikolwiek innymi ludźmi.Dali mnie na stanowisko team leadera - do mnie problem, ze ja robię z siebie poszkodowana bo jestem sama a one dwie. Wyzywają mnie od idiotek, ku**,dzi*** .Wiecznie dopowiadają sobie coś na temat mojej rodziny,mój - wiedza lepiej wszystko o wszystkich,więcej niż ci ludzie sami o sobie. Wmawiane jest mi to ze powinnam się leczyć i mam schizofrenię.Ze kłamie. Jak im czegoś nie powiem (a mam do tego prawo nie muszę wszystkiego im mówić ) to tez ,ze im nie mowie albo ze kłamie.Jak coś nie po ich myśli albo inaczej z ich zdaniem to od razu ,ze zachowuje sie jak dziecko.Obydwie sie uwazaja za najpiekniejsze i najpopularniejszse w calej firmie. Sytuacja sprzed urlopu :zostaly kazdej z nas do odebrania jeszczse dwa dni wolnego, to poszlam do supervizora i odebralam te dwa dni wolnego, a one do mnie pretensje ze za ich plecami to załatwiłam, ze nic im nie powiedziałam,ze dlatego zeby one nie odebrały,ze je ładnie załatwiłam.
Jeszcze więcej sytuacji z nimi mam do opisania, jak sobie przypomne szczegółowo opisze. Najgorsze sa ich dziwne zmiany humoru, raz jest wszystko ok, a za chwile zmieni im sie nastroj i na mnie sie to odbija.

Pomocy,bo ja juz sama nie wiem co robic,i czy czasem juz nie wariuje i czy ich wmawianie nie staje sie dla mnie prawda.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku