Forum dyskusyjne

RE: ... spał z inną, żeby zrozumieć, że to mnie kocha

Autor: APatia   Data: 2019-07-22, 20:59:34               

Coraz częściej widzę, że tak to właśnie wygląda w relacjach z socjopatą. Mój mi codziennie powtarzał jaka to jestem dla niego ważna, przytulał się, zwierzał ze wszystkiego i z czasem sam zaczął mieszać się w zeznaniach ale mnie to nie obchodziło. Byłam zapatrzona jak w święty obrazek.
Najgorsze jest to poczucie winy po rozstaniu. Do dziś łapię się na tym, że mam ochotę do niego napisać i przeprosić! Paranoja. I mogłabym wspominać wszystkie wspaniałe chwile które razem spędziliśmy - bo było ich naprawdę wiele - ale wiem, że to w niczym nie pomoże więc szybko przypominam sobie te złe chwile i jak podle się przez niego czułam. I nagle chęć przepraszania za coś czego w rzeczywistości nie zrobiłam znika, a ja wracam do swojego pięknego życia i jestem z siebie jeszcze bardziej dumna, że znowu dałam radę, że jestem jeszcze silniejsza :-) Można? Można.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku