Forum dyskusyjne

RE: Czy trzeba być dzieckiem...

Autor: eilen   Data: 2019-07-21, 12:04:57               

Twoja odpowiedź sugeruje, że utożsamiam "umiejętność" śmiania się z w ogóle zadowoleniem życiowym. A ja właśnie mam wręcz przeciwnie, w depresji paradoksalnie śmiałam się najwięcej. Teraz mam na tyle ustabilizowana sytuacje, że na logikę powinnam śmiać się co pięć minut, tak po prostu z zadowolenia. I uśmiecham się często, natomiast nigdy się nie śmieję.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku