Forum dyskusyjne

Poczucie pustki w relacjach z innymi ludźmi

Autor: kalor   Data: 2019-07-19, 19:09:18               

Postanowiłem wbić kij w mrowisko i prosić Was o komentarze. Czasem inni widzą lepiej pewne sprawy i być może pozwoli mi to znaleźć jakiś punkt zaczepienia.

Moim problemem jest pewna "nieumiejętność" wchodzenia w reakcję z innymi ludźmi. W niezobowiązujących kontaktach, często odczuwam pewien lęk, który jak mniemam, odpycha innych ode mnie.

W sytuacjach kiedy, spotykam się z gronem osób, których jeszcze nie do końca poznałem, zauważyłem pewien mechanizm. Pojawia się pewne poczucie pustki, skutecznie "blokujące" zdolność swobodnej rozmowy. Po prostu "wycinam się", staję się biernym, uśmiechającym się i kiwającym głową obserwatorem. Czasami przyrównuję to do poczucia, jakbym znajdował się za szybą, która oddziela mnie od innych.

Takich stanów nie potrafię niestety przełamać i mam wrażenie, że z czasem "zapadam" się w to jeszcze bardziej.

Skutek jest taki, że np. mijając późnie osoby z takich spotkań na ulicy, one w ogóle mnie nie pamiętają. Zupełnie jakby nie było mnie w tamtym miejscu.

Warto podkreślić, że na co dzień jestem raczej pogodną osobą, więc nie ma powodów by inni mieli do mnie negatywny stosunek. To dzieje się jakby z reguły.

Sednem sprawy jest to, że w swoim życiu czuję się osamotniony. Z jednej strony bardzo chciałbym być, częścią jakieś społeczności, poznawać ludzi, cieszyć tym. Z drugiej odczuwam to co opisałem powyżej i niestety, myślę, że to jest główna przyczyna...


Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku