Forum dyskusyjne

Sortuj:     Pokaż same tytuły wpisów w wątku
  • chce wyjsc z tego g...myslowego

    Autor: dalmatins000   Data: 2019-06-23, 22:59:06               Odpowiedz

    .moi rodzice byli w depresji nieswiadomie nauczyli mnie bardzo zle o sobie myslec,w mojej rodzinie wsrod dziadkow tez panowal duch ublizania i narzekania na swoj los, przez to tendencje depresyjne maja tez moi rodzice no i ja
    cale zycie jak pamietam narzekanie na to jaki mamy los,co to za rodzina
    wiec i ja tak o sobie mysle o dziecka
    jestem zla ze urodzilam sie w takim srodowisku wiem jak to na mnie wplynelo duzo bledow popelnilam tylko przez to ze myslalam ze nie zasluguje na to co dobre
    wychowalam sie w takim otoczeniu i mam zaprogramowany umysl na to ze nie zasluguje jestem nikim i ciagle cos ze mna nie tak
    jak przeprogramowac umysl bo tak mowi Pawlikowska nauczyc sie nowych mysli wiem tylko nie wiem jak przeraza mnie to



    • RE: chce wyjsc z tego g...myslowego

      Autor: ajrine67   Data: 2019-06-23, 23:18:47               Odpowiedz

      Cześć, u mnie jest tak samo
      Pochodzę z depresyjnej rodziny, dziadkowie też byli depresyjni
      Życie jest męką dla mnie, nie mam sił, czasem nie widzę sensu w niczym, wszystkiego próbowałam, różnych metod żeby zmienić swoje negatywne myślenie na pozytywne, ale wszystko działa na jakiś czas, do tego często chroniczny smutek, wszędzie widzę negatywy, brak mi już pomysłów, jak być szczęśliwym człowiekiem,



    • RE: chce wyjsc z tego g...myslowego

      Autor: MrSpock1   Data: 2019-06-24, 08:22:26               Odpowiedz

      Najlepiej by było dla ciebie pójść na studia do innego miasta z mieszkaniem w akademiku. Z rodziną ograniczyć kontakt do maksimum. Co najmniej rok będziesz potrzebowała żeby przestawić myślenie. Być może dostaniesz stypendium socjalne. Spiesz się bo rekrutacja kończy się za dwa tygodnie.



    • RE: chce wyjsc z tego g...myslowego

      Autor: fatum   Data: 2019-06-24, 09:06:45               Odpowiedz

      """Będziesz potrzebować chwili spokoju, bez hałasu i pośpiechu. Usiądź wygodnie i wyobraź sobie taką sytuację - idziesz na pogrzeb bliskiej Ci osoby. Wchodzisz do kościoła, widzisz zebranych w nim ludzi, kwiaty. Słyszysz muzykę... Podchodzisz do trumny i widzisz... siebie... To Twój pogrzeb..., a Ci ludzie przyszli się z Tobą pożegnać. Siadasz w ławce i patrzysz: na twarzach widzisz smutek, żal; słuchasz mów pożegnalnych wygłaszanych przez najbliższe Ci osoby. Każda reprezentuje jakiś obszar Twojego życia i o nim opowiada - rodzina, praca, przyjaciele, kościół/organizacja dobroczynna, w której działałeś. Ci ludzie mówią szczerze, bez ubarwień, fałszywych pochlebstw."""



    • RE: chce wyjsc z tego g...myslowego

      Autor: dalmatins000   Data: 2019-06-24, 22:54:56               Odpowiedz

      Jakies pomysly oprocz wyprowadzki?



      • RE: chce wyjsc z tego g...myslowego

        Autor: fatum   Data: 2019-06-24, 23:19:55               Odpowiedz

        """Mając przed oczami wyobraźni ten obraz zastanów się:
        Co chciałbyś usłyszeć od tych osób?
        Jaką byłaś żoną, matką, córką?
        Jakim byłeś mężem, ojcem, synem?
        Jakim byłeś przyjacielem, współpracownikiem, szefem?
        Jak chcesz, żeby Cię wspominali? Jaki był Twój wpływ na ich życie?
        Pomagałeś innym, czy może zwykle brakowało na to czasu i chęci?"""