Forum dyskusyjne

RE: Żona, problemy, emocje, przyłszość Bóg......

Autor: fatum   Data: 2019-04-16, 13:40:11               

Nie akceptujesz choroby żony?Dziwi mnie,że nigdy sam nie pogadałeś z jej lekarzem.Bardzo dziwne.Kochający mąż (mąż na piątkę)doskonale orientuje się w chorobie żony.Obrażać się na chorobę to każde kalesony wiedzą,że to łatwe jest.Nieco muszę odpocząć od tego wątku,bo się wkręcam.Ale faktycznie żal jest mi twojej żony.To tyle.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku