Forum dyskusyjne

RE: Miłosierdzie Boże w moim życiu

Autor: APatia   Data: 2019-08-19, 00:33:37               

MrSpock1

Po przeczytaniu twojego wpisu poczułam się przez moment szczęśliwa (uwaga: nie wmówiłam sobie tego). Bardzo mnie ubawił.
Chciałabym mieć tysiąc papierków z czekoladek i być szczęśliwa. To byłoby takie proste. Dodam, że bardzo lubię czekoladę :-)

Ale tak, zgadzam się że każdemu z nas do szczęścia potrzeba czegoś innego. Niektórym klepania wierszyka w kościele, innym zbierania znaczków, śpiewania (ja tam lubię sobie pośpiewać - inni niekoniecznie lubią gdy to robię), a jeszcze innym odkrycia bozonu Higgsa. Tak czy inaczej najważniejsze w tym wszystkim jest chyba uczucie szczęścia. A dopóki osiągamy je nie krzywdząc innych i nas samych, to jest dobre.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku