Forum dyskusyjne

RE: Miłosierdzie Boże w moim życiu

Autor: Adamos325   Data: 2019-03-02, 10:46:05               

Jak czytam niektórych tu wpisy, to przypominają mi się takie słowa... - "...to choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą"

Wiara wymaga czystości serca, otwarcia i pokory... - choć zrozumienia też!! Ale wszystko w swojej kolejności...

I wymaga też pewnie nie patrzenia na innych... - "belka we własnym oku" - a to najtrudniejsze!! ;)) Czuć się kimś lepszym!!

Sprawiedliwość wymaga, logika! - wiara, miłość, miłosierdzie nie...

To jak z dzieckiem - jeśli przytuli się do ciebie, ładnie uśmiechnie, przeprosi, poprawi się - to też mu wybaczasz... A nie chodzisz, obserwujesz zawsze jak ten dozorca, strażnik, przedstawiciel prawa - na czym by tu go nakryć?

Bóg czyni z nami podobnie... Ale to też pewnie indywidualne podejście, tzn. nasz odbiór

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku