Forum dyskusyjne

Brzydzą mnie nagie kobiety

Autor: Kronikarz   Data: 2019-02-11, 19:16:55               

Witam jestem 26 latkiem. Mam dość nietypowy problem. Brzydzi mnie nagie ciało kobiet, a szczególnie widok żeńskich narządów rozrodczych. Kilka lat temu jak zobaczyłem moją byłą partnerkę całkowicie nago zrobiła mi się niedobrze i zwymiotowałem. Czym to może być spowodowane? Tzw. zębata pochwa Freuda odpada. Nie mam żadnej traumy z tym związanej np z dzieciństwa. Pornografii unikam. Nie jestem bi homo ani aseksualny. Jestem na 100 % heteroseksualny. Kobiety ubrane w seksowną bieliznę wywołują u mnie podniecenie i podobają się, bardzo podobają się wizualnie. Kobieta z odsłoniętymi piersiami też mi nie przeszkadza. Jeśli jest natomiast ona bez majtek to ja reaguje całkowitym obrzydzeniem i wcale nie odczuwam żadnego podniecenia. Pytam bo to może źle wpłynąć na moje przyszłe związki. Sam też nie lubię się rozbierać przy innych, ale jakby trzeba było to bym się zgodził na to choćby dla partnerki. Całowanie, macanie,dotykanie kobiety nie jest dla mnie krępujące. Dotykanie piersi też nie. Ale kobiece narządy kobiece, ich choćby dotknięcie byłoby wielkim problemem.

Ciekawią mnie wasze opinie. Żadnych innych problemów nie mam. 0 depresji, z kobietami rozmawiam swobodnie na wszystkie tematy. Żadnych leków nie biorę. Na nic nie choruję.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku