Forum dyskusyjne

RE: Relacje w związku.

Autor: Adamos325   Data: 2019-02-01, 12:15:58               

A ja nie do końca sie z Toba zgodze Fatum... - lubie byc buntownikiem ;) Mozna kogos kochac, nazwac to miloscia - moze nie wszystko sie nam w nim podoba - wiekszosc. I ta wiekszosc przykrywa mniejszosc. Ludzi idealnych nie ma! Czy Ty kochas w swoim mezu wszystko? - ze z nim jestes - uwazam, ze nie, kochasz tylko wiekszosc, a z czasem moze to byc nawet mniejszość... - i wtedy milosc zamienia sie w przyzwyczajenie ;) Albo... tez jest w kims jakas jedna rzecz, ktora nas BARDZO POCIĄGA!!! - tak ze tlumi wszystkie inne... Oczywiscie, z czasem moze byc coraz trudniej... - ale dokad tlumi, wtedy zapominamy o innych brakach. Dopiero jak czara goryczy sie przeleje - wtedy cierpimy w milczeniu, albo stawiamy ultimatum ;) Doskonalych milosci prawie nie ma, lub wprost nie ma! - one sa tylko w naszej wyobrazni... I zawsze znajdziemy w drugiej osobie cos co na moze zirytowac. Wazne tylko jest zeby dobro, podniety, mile wspolne chwile przewyzszaly - i to zadanie dla dwojga, a nie dla jednego, zeby do tego dazyc!!

Pozdrawiam

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku