Forum dyskusyjne

Sortuj:     Pokaż same tytuły wpisów w wątku
  • Relacje w związku.

    Autor: Iva72   Data: 2019-01-31, 10:38:30               Odpowiedz

    Witam.Mam problem i proszę o podpowiedź. Jestem w związku ,zostawiłam dla tej miłości całe dotychczasowe życie i wszystko było ok do momentu gdy z powodu że mój partner ma problemy finansowe postanowiłam mu pomóc ,pracuję i podjęliśmy decyzje że będziemy robić wszystko aby wyszedł z dluguw i żebyśmy mogli żyć normalnie. Żeby nie pożyczał już pieniędzy ja wszystkie swoje zarobione pieniądze daje do opłat ,na życie itp. Nie użalam się ale zrezygnowałam ze wszystkich przyjemności typu fryzjer,kosmetyczka czy choćby najdrobniejsze zakupy dla siebie i uważam że warto bo po porostu chce pomóc partnerowi. I niby wszystko ok on się krygował że sie z tym źle czuje itp ale problem w tym że ja ze swojej strony chyba się naprawdę staram a mój partner no cóż wydaje mi się uznał że tak ma być. Bo np gdy dostał od znajomego pieniądze za dojazdy do pracy to powiedział mi że to są przecież lewe pieniądze i kupił sobie alkohol mimo to że mieliśmy na zajutrz jechać tankować samochód oczywiście za moje pieniądze. I bardzo mnie zabolało że nie pomyślał nawet o tym ze warto by było się dorzucić ,albo kupić coś do jedzenia wydał według własnego uznania po czym przez 4 dni nie rozmawialiśmy ze sobą bo uznał ze to były pieniądze nie z wypłaty,lewe i co się stało takiego. A mnie nie chodzi o te parę zł tylko o sam fakt o to że jak słyszę ,, pożycz mi ile możesz, pożyczysz to ok a nie to pożycze gdzie indziej " ,,kupisz to czy tamto ,ja ci dam narazie tyle "tylko że dobrze wiemy że nigdy mi nie oddaje zresztą ja nie robie tego dla oddawania ja chcę mu pomóc zeby wszedł z tego pożyczania. A on na każdym kroku obraża sie i jeden tekst słysze ,ze to ja się gniewam i że już mi odda wtedy czy wtedy bo sobie pożyczy. Niby taki wrażliwy i zachowuje się tak jak by robił mi łaskę że przyjmuje pieniądze odemnie . Jest to temat dość drażliwy bo nie chodzi mi o to że mu pomagam ,że nam pomagam ale oczekuje z jego strony tak samo zaangażowania a nie obrażania się. On nie rozumie że chodzi o sam fakt o jego podejście tylko zaraz to odbiera że mam pretensje o kase i niby honorowo w np piątek czy tam w środę mi odda ,a oboje wiemy że jak znowu napożycza to ja znowu do opłat będę musiała dołożyć ,tz niby nie muszę ale nie umiała bym inaczej. Nie wiem jak z nim rozmawiać ,proszę o jakąś porade czy naprawdę tak wiele od niego oczekuje ??? Nie wiem co robić,jak z nim rozmawiać? Co o tym sądzicie? Nie chcę żeby nasz związek się rozpadł ale jeśli tak dalej będzie to ja nie dam rady tak dłużej. Bo wychodzi na to że to tylko mnie zależy żeby nasza sytuacja finansowa się wyprostowała. Proszę pomóżcie.



    • RE: Relacje w związku.

      Autor: fatum   Data: 2019-01-31, 10:51:09               Odpowiedz

      Zmyślony wątek.Nie chcę wierzyć,by Kobiety były tak nierozsądne.Jeśli tak jest u Ciebie,to jesteś nierozsądna i pomóc nikt Ci nie pomoże.Ośmieszasz się tylko na skalę społeczną.Wariactwo pełną gębą.



      • RE: Relacje w związku.

        Autor: Iva72   Data: 2019-01-31, 11:07:43               Odpowiedz

        No problem w tym że nie zmyślony, jeśli się kogoś kocha to nie tylko wtedy kiedy jest dobrze . Może jestem śmieszna ale tak właśnie jest. Dlatego szukam jakiegoś rozwiązania czy rady co mogła bym zrobić .pozdrawiam.



        • RE: Relacje w związku.

          Autor: fatum   Data: 2019-01-31, 17:25:47               Odpowiedz

          ....."jeśli się kogoś kocha to nie tylko wtedy kiedy jest dobrze"....To jest faktycznie prawdziwe zdanie psychologiczne,ale tylko jego początek.Dalej jest o umiejętności szanowania siebie,kochania siebie,o naiwności mylonej z miłością toksyczną i wiele,wiele jeszcze jest materiału do przepracowania osobom mylącym przemoc z "miłością".Skąd ty kobieto tutaj przybywasz?Chyba z innej Planety?P.S. wiesz co to jest hibernacja?To się dowiedz i skorzystaj z tej metody dla zdrowia cokolwiek to może znaczyć.To super rozwiązanie.Hibernacja.Polecam.



    • RE: Relacje w związku.

      Autor: sams2   Data: 2019-01-31, 11:10:29               Odpowiedz

      Nikt ci tutaj nie pomoże na patologię. Poszukaj pomocy psychologicznej w organizacjach pomagających kobietom żyjącym z przemocowych związkach. Jeśli chcesz oczywiście.



    • RE: Relacje w związku.

      Autor: KarenW   Data: 2019-01-31, 11:55:40               Odpowiedz

      A na co brał kasę, to były sprawy ważne, czy głupoty?
      Czy on żyje od pożyczki do pożyczki, ma dobrą pracę?
      Czy macie spisaną jakąś umowę, że w razie czego, kiedy wszystko już spłaci i kopnie Cię w du.,odda Twoje pieniądze.
      I jakie ma podejście do pieniędzy,alkoholu i ogólnie życia?
      Odpowiedz sobie sama,uczciwie!



      • RE: Relacje w związku.

        Autor: Iva72   Data: 2019-01-31, 12:50:44               Odpowiedz

        No właśnie ,to są podstawowe pytania,tylko że nie wiem na co pożyczał,teraz spłaca samochód i jakieś kredyty o których nie mówił na co wziął. Lubi wypić drinka wieczorem .Dziękuję ci za odpowiedź tylko jak z nim pogadać ,jak zacząć temat kiedy przy każdej próbie on unosi się honorem i dumą i czuje się dotknięty.



        • RE: Relacje w związku.

          Autor: bartekdla   Data: 2019-01-31, 13:22:20               Odpowiedz

          Kaz mu oszczędzać wodę,prąd,narazie niech się nie goli,w piekarni są przedwczorajsze przecenione chleby.Zainteresuj się sposobami Janusza na dorobku .



        • RE: Relacje w związku.

          Autor: KarenW   Data: 2019-01-31, 18:20:05               Odpowiedz

          Nie znam go, zatem trudno powiedzieć jak to zrobić..........ale..........gdyby ktoś się uniósł honorem, bym go najzwyczajniej w świecie ustawiła do pionu. Ty go sponsorujesz, a jaka masz pewność, że on dalej nie bierze kredytów?
          Przeszukaj...........segregatory.



    • RE: Relacje w związku.

      Autor: Adamos325   Data: 2019-01-31, 13:42:01               Odpowiedz

      Same ręce opadają... - jak się to czyta. Ale widać że miłość chodzi w różowych okularach. Silna jesteś - ale według mnie, sama sobie z tym problemem nie poradzisz... :(( To jest po prostu, podejście, nastawienie do życia. Jak nałóg - potrzebuję przepracowania.

      Trzymaj się! Pozdrawiam :)



    • RE: Relacje w związku.

      Autor: nickova   Data: 2019-01-31, 19:30:14               Odpowiedz

      Długo jesteście razem? Twój facet pracuje? Dobrze rozumiem, że nie przynosi pieniędzy do domu tylko wydaje a później pieniądze pożycza od Bóg wie kogo i tak w kółko?
      Fajnie , że chcesz pomóc, że się poświęcasz ale z Twojego opisu wynika również, że Twój facet ma to gdzieś , jemu jest wygodniej jak to Ty opłacasz rachunki, zrezygnujesz ze swoich przyjemności dla jego dobra wtedy on na tym korzysta najwiecej. Jemu najwidoczniej odpowiada taki układ, więc dlatego nic sobie z tero nie robi. Moim zdaniem jeśli on nie widzi swoich problemów , nie szuka rozwiązań to Ty nie powinnaś robić tego za niego. Jest dorosłym człowiekiem i powinien wiedzieć co jest dobre a co złe. Poza tym nie pomożesz jemu jeśli tej pomocy nie chce. To widocznie taki typ co ma to przebimba a później "jakoś to będzie" tu się pożyczy , tam się pożyczy i życie trwa. A teraz ma Ciebie, Ty dasz, Ty zapłacisz , dla siebie mieć nie będziesz ale dla niego owszem. Kurde , który facet tak by nie chciał żyć? Chyba żaden. Zmień podejście, bo co to będzie później? Długi do domu będzie Ci przynosił i będziesz z tym wszystkim sama.
      On nie rozumie i pewnie nie zrozumie dopóki nie odczuje na własnej skórze brzemię swojego postępowania. Przecież on teraz ma dobrze, za dobrze więc po co ma coś rozumieć? Skoro Ty jesteś, wszystko załatwiasz , zapłacisz. On chce mieć życie jak w bajce i pewnie je ma. Możesz spróbować jemu wytłumaczyć jak sprawa wygląda (jeśli nie ma takiej świadomości) , zapytaj jak sobie wyobraża przyszłość, co zamierza w ogóle zrobić z tymi zadłużeniami i że Ty pracujesz również na swoje przyjemności. Z jego strony tez musi być zaangażowanie.
      Pomyśl o przyszłości. Zamiast spłacać jego długi, powinnaś te pieniądze odkładać bo przyjdzie czas , że akurat Tobie/ Wam się przydadzą.



      • RE: Relacje w związku.

        Autor: Bastiaa   Data: 2019-01-31, 20:14:50               Odpowiedz

        Watek pewnie zmyslony, bo
        takich glupich naiwniaczek to nie ma na tym swiecie ;)
        On honorowy? Tutaj juz padlam ze smiechu,
        toz to tylko manipulacja a nie honor.
        Ufff...ale ktos ma upiorna fantazje..



      • RE: Relacje w związku.

        Autor: Iva72   Data: 2019-02-01, 08:11:23               Odpowiedz

        Pracuje ,tylko co m-c brakuje mu wypłaty na pokrycie zobowiązań ,zaległości jakie ma.Chciałam właśnie mu/nam pomóc wyjść z tego żebyśmy i ja i on i my razem mogli zacząć żyć normalnie. Ale to chyba nie ma sensu..... . Po prostu nie dam rady bez jego wsparcia. Bo naprawdę czuję się tak jakby to tylko mnie zależało .



        • RE: Relacje w związku.

          Autor: nickova   Data: 2019-02-01, 08:17:51               Odpowiedz

          Wprowadź zasady, czego jeszcze nie zrobiłaś. Czyli ma więcej zadłużeń niź zarobków, więc albo zmiana praca na płatniejszą oczywiście mówię o Twoim facecie albo dysponuj Ty pieniędzmi i razem zrezygnujcie póki co z własnych przyjemności i powoli zbliżajcie się do wyjścia z problemów finansowych. Rozplanuj w jakich kwotach dla Was jest najkorzystniej spłacać zobowiązania. Pewnie to wymaga czasu żeby się pozbyć tych kłopotów finansowych ale jak będziecie stać w miejscu to długi bedą aby rosły. Jak widać musisz myśleć za faceta. Jeśli on nic nie rozumie, nie widzi problemu i nie zamierza zmienić "trybu życia" to już się musisz zastanowić czy chcesz w tym tkwić, spłacać za niego zadłużenia, odmawiać sobie a on będzie żył jak lord bo przecież ma, Ty dasz i jest cacy czy dasz sobie spokój i zaczniesz żyć tak jak naprawdę tego chcesz. Możesz postawić też ultimatum. Albo zmiana albo niech żyje tak jak do tej pory ale bez Ciebie.



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: Iva72   Data: 2019-02-01, 11:04:01               Odpowiedz

            Dziękuję za ,,spokojną" odpowiedź. Właśnie po długich przemyśleniach i przeczytaniu tekstu doszłam do wniosku że muszę postawić ultimatum ,albo żyjemy według moich zasad albo nasze drogi się rozejdą. Tylko że tego bym nie chciała kocham go i Bóg mi świadkiem że robię wszystko by powoli wyjść z tej spirali ale widzę że on tego nie docenia. Zresztą nawet nie usłyszałam słowa ,,dziękuję". Czuje się fatalnie z tym wszystkim.



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: nickova   Data: 2019-02-01, 11:32:04               Odpowiedz

            Dlatego też rozmowa rozmowa i jeszcze raz rozmowa. Oznajmij jemu swoje przemyślenia i jak widzisz całą tą sytuacje Waszą , daj jemu się wykazać i czekaj na jego reakcje. Moim zdaniem rozstanie to zawsze jest ostatnia rzecz tym bardziej kiedy się tego w głębi serca nie chce ale czasem jest to nieuniknione. Spróbuj wpłynąć na swojego faceta w końcu kobietą jesteś i jakiś wpływ na niego powinnaś mieć . Myśle, że ultimatum pomoże. Jak facet zauważy, że faktycznie masz dość jego zachowania, to może przemyśli to i owo. Aczkolwiek , nie wiem może to rozstanie byłoby dla niego jak "kubeł zimnej wody" ?
            Tak jak już wyżej napisałam sama nie jesteś w stanie nic zrobić. To jego dotyczy a jeśli umywa od tego ręce to Ty nie masz możliwości nawet by jemu pomóc. Generalnie w związku liczą się dwie osoby. Jeśli on nie ma zasad, to Ty wprowadź swoje bo z tego co widzę jesteś jedyną w tej relacji która chce dobrze dla obojga nie tylko dla siebie i próbujesz nad tym panować.



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: znajoma   Data: 2019-02-01, 12:05:58               Odpowiedz

            ... kocham go i Bóg mi świadkiem że robię wszystko by powoli wyjść z tej spirali ale widzę że on tego nie docenia...

            Ależ docenia, docenia i to bardzo. Będzie Cię kochał i doceniał aż do grobowej deski, czyli do czasu, aż będziesz go utrzymywała i spłacała jego długi.Nigdy nie rozstaniecie się, bo jego długi będą coraz większe i większe. Człowiek bez odrobiny honoru, a Ty bez odrobiny szacunku do siebie.



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: Adamos325   Data: 2019-02-01, 12:29:44               Odpowiedz

            A co do partnera Ivy72 - jak juz napisalem - taki jest juz jego styl zycia... - i latwo tego wyplenić, wyplewić sie nie da! To narastalo byc moze latami... - a teraz Iva mu jeszcze na to pozwala, znalazl odpowiednia partnerke - i pewnie o to mu chodzilo, ze wszystkimi jego zaletami. Choc oczywiscie zycze Ivie jak NAJLEPIJEJ - jesli ją Kocha, byc moze uda sie jeszcze cos osiagnac...
            Najlepiej postawic ultimatum, i termin do zmiany - np. pol roku, rok - jesli po nim nic sie nie zmieni, chodzi o DZIALANIA A NIE SŁÓWKA!!! - to "kopa w tyłek"

            Choc oczywiscie wtedy trzeba przestac kochac - i pewnie latwo Ci to nie przyjdzie... ;) Az sie przeleje czara goryczy - tak ze wszystkie zalety pojda na przemiał. Ale to byc moze jeszcze musi troche potrwac...

            Jest jeszcze jedna rzecz u kobiet, ktora ich od zdecydowanego kroku odstrecza - samotnosc - ale to juz inny temat do rozmowy ...



    • RE: Relacje w związku.

      Autor: SiostrzyczkaDiesel   Data: 2019-02-01, 11:05:18               Odpowiedz

      Są ludzie przeżywający całe życie na cudzy koszt i za długi. Można ich pokochać takimi jacy są albo sobie odpuścić i poszukać kogoś odpowiedzialnego. Decydując się na kochanie, warto zabezpieczyć swoje sprawy majątkowe przed egzekucją jego długów. I ustalić sobie maksymalną kwotę sponsorowania lesera. Sponsorowania a nie rozwiązywania jego problemów l.

      Natomiast fakt, że zostawiałaś wszystko dla niego nie jest dla niego żadnym zobowiązaniem. Przyjmowanie w związku z tym wobec niego roszczeniowej postawy jest nieporozumieniem. Tak jak napisałam wyżej, pokochaj go z wadami albo daj sobie spokój. Wychowywać można dzieci a nie 40-50 latków, którzy na dodatek świetnie sobie korzystają z życia robiąc rzeczy dla innych nieakceptowalne.



      • RE: Relacje w związku.

        Autor: fatum   Data: 2019-02-01, 11:38:14               Odpowiedz

        Stawianie prawdziwego obrazu danej osoby jako rzecz drugorzędna jest przegięciem.I zawsze daje marne rezultaty.Kochać obraz/wyobrażenie danej osoby to poraźka.Trzeba dobrze poznać prawdziwe oblicze osoby bliskiej.Inaczej to kpina jest z miłości.



        • RE: Relacje w związku.

          Autor: Adamos325   Data: 2019-02-01, 12:15:58               Odpowiedz

          A ja nie do końca sie z Toba zgodze Fatum... - lubie byc buntownikiem ;) Mozna kogos kochac, nazwac to miloscia - moze nie wszystko sie nam w nim podoba - wiekszosc. I ta wiekszosc przykrywa mniejszosc. Ludzi idealnych nie ma! Czy Ty kochas w swoim mezu wszystko? - ze z nim jestes - uwazam, ze nie, kochasz tylko wiekszosc, a z czasem moze to byc nawet mniejszość... - i wtedy milosc zamienia sie w przyzwyczajenie ;) Albo... tez jest w kims jakas jedna rzecz, ktora nas BARDZO POCIĄGA!!! - tak ze tlumi wszystkie inne... Oczywiscie, z czasem moze byc coraz trudniej... - ale dokad tlumi, wtedy zapominamy o innych brakach. Dopiero jak czara goryczy sie przeleje - wtedy cierpimy w milczeniu, albo stawiamy ultimatum ;) Doskonalych milosci prawie nie ma, lub wprost nie ma! - one sa tylko w naszej wyobrazni... I zawsze znajdziemy w drugiej osobie cos co na moze zirytowac. Wazne tylko jest zeby dobro, podniety, mile wspolne chwile przewyzszaly - i to zadanie dla dwojga, a nie dla jednego, zeby do tego dazyc!!

          Pozdrawiam



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: znajoma   Data: 2019-02-01, 12:21:04               Odpowiedz

            W tym konkretnym przypadku - ona go kocha, a on ją kocha zażarcie ( za żarcie). Czyli miłość jest, tylko pieniędzy brak.



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: Bastiaa   Data: 2019-02-01, 12:31:48               Odpowiedz

            :))



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: bezogonka   Data: 2019-02-01, 13:32:40               Odpowiedz

            :-)
            A moim skromnym zdaniem, ekonomię, która jest najsilniejszą iluzją(bo chcemy wierzyć! W starożytnym Egipcie wierzyli kapłanom. Współcześnie..już pozostała chęć wiary),mieszana z psychologią , czyli amerykański mit, nie wnosi nic innego jak sukcesywną eliminację rozwoju(progresu) uczuć.
            Gdybyśmy dostrzegli sens poświęcenia się;-) jak kamikadze(obliczyli ten sens) , może ludzkość przebudziłaby się z owej iluzji( trzeci świat, głodne dzieci- to wszystko fikcja dla podtrzymania iluzji)
            Ale..kogo to obchodzi;-)



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: Adamos325   Data: 2019-02-01, 17:10:46               Odpowiedz

            Dobrze mierzysz Bezogonka - po części zgadzam się z Tobą. Ekonomia gra dziś jedną z głównych ról. Zawsze może grała, łączyła się - ale dziś jeszcze bardziej przybrała na sile! :)
            Ale mam do Ciebie pytanie jeszcze, w związku z tą ekonomią - z którego Ty jesteś rocznika? - nie musisz odpowiadać ;) Moje pokolenie, rocznik 1967 - jeszcze tak chyba nie myślało ekonomicznie, albo nie mówiło, rodzice za nich myśleli, my byliśmy jeszcze bardziej romantyczni
            ;)) Teraz ekonomia bardziej wypływa na powierzchnię, gra można powiedzieć, pierwszoplanową rolę, czasami tylko zdarzają się wyjątki ;) Wiara we wszystko zanika - liczy się tylko to co widzimy... A wiadomo, najpiękniejsze jest zawsze w środku, niewidoczne, to tak jak w czekoladę ;))
            Ale zgadzam się z Tobą - nadziei za bardzo na zmianę nie ma! Poza nielicznymi wyjątkami, jak napisałem - które inni będą nazywać zwariowanie, lub będą im zazdrościć ;) A jeśli noga im się podwinie - powiedzą, i co, nie mieliśmy racji? ;)



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: bezogonka   Data: 2019-02-01, 17:32:55               Odpowiedz

            Adamos325
            Ja zgadzam się ze wszystkimi ;-) choć nie każdemu to powiem a nielicznym jestem w stanie okazać. :-)
            W dobie przebudzenia jesteśmy rówieśnikami;-) lecz metrykalnie pozostanę młodsza od Ciebie, choć nie tak, byś mi matkował a jednocześnie (biologicznie) zawsze będę starsza niż Ty.
            Dobra iluzja, Adamos325, jest niewidoczna



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: Adamos325   Data: 2019-02-01, 18:20:33               Odpowiedz

            Iluzja, ostatnia jej część - dała mi trochę do myślenia... Jak możesz być starsza, biologicznie - jak to Adam był pierwszy,Ewo? ;)

            Ale lubię zagadki - będę myślał :) Ok, wystarczy - bo iluzja zacznie nas otaczać ;)



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: bezogonka   Data: 2019-02-01, 18:35:14               Odpowiedz

            Adamos325 ;-)
            Wypuściłam odpowiedź zdążywszy tylko znawiasować "biologicznie "-kłopoty techniczne. Jako, że jestem kobietą, zdolność reprodukcyjna jest ograniczona. Tutaj Ty jako mężczyzna jesteś młodszy.
            Pod kątem przetrwania gatunku ludzkiego zatem powinno być więcej kobiet.



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: Adamos325   Data: 2019-02-01, 18:45:22               Odpowiedz

            Dzięki. Ok, zaczynam kumać - w szerszym i w węższym kontekście :) Tzn. technicznym i uczuciowym, no i też przetrwania biologicznego ;) Zresztą, to już wiedziałem - nie chciałem tylko unaaczniać publicznie, dyskretny jestem ;) Ale w sensie naukowym, czasami trzeba, niedomówienia mogą nas drogo kosztować :)



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: fatum   Data: 2019-02-01, 14:33:00               Odpowiedz

            Adam niestety nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi.Jednak nie będę Ci tłumaczyła tekstu/treści prostym językiem napisanego/ej.To Twoja praca zrozumienie słowa pisanego.Przeczytaj więc tyle razy,by jedno przesłanie pojąć/zrozumieć.Trzymam kciuki i czekam na mądrą wypowiedź.Uściski.P.S. przykładu mojego męża nie używaj,bo kompletnie nie jest związany z tym konkretnym wątkiem.Chyba,że lubisz mojego męża i lubisz o nim pisać.Twój zatem wybór.



        • RE: Relacje w związku.

          Autor: Adamos325   Data: 2019-02-01, 16:45:07               Odpowiedz

          Ok Fatum, trochę się minąłem - ale jak możesz poznać prawdziwe oblicze drugiej osoby, jak dopiero z nią wchodzisz w związek... - to można powiedzieć, całe życie przed tobą, do działania i poznawania. Inaczej byłoby nudno ;) Zresztą, kiedyś ludzie wchodzili w związki bez poznawania, teście i rodzice ich stręczyli - i byli ze sobą szczęśliwi! A teraz w głowach się ludziom poprzewracało! ;)) "Dać palca, to co całą rękę weźmie..." - i od szczęścia będzie jeszcze dalej... :))



    • RE: Relacje w związku.

      Autor: Iva72   Data: 2019-02-02, 13:46:18               Odpowiedz

      To wszystko co piszecie jest proste w teorii ale w praktyce ,w życiu to bardzo trudne. Właśnie przez uczucia, odczucia,tak trudno to ogarnąć. Czy można zmienić charakter człowieka ?? Jego sposób postrzegania świata ? Kiedy na każdą sugestie czy próbę rozmowy jest tylko jedna reakcja.Ja jeśli dokładam do różnych rzeczy to nie po to żeby on mi oddał,tylko po to żeby wyszedł z długów żeby nie musiał pożyczać z m-mca na m-c,a on taką rozmowę traktuje jak moje wypominanie i pretensje że nie mam kasy bo daje na coś co on powinien ogarniać. I zawsze kończy się tak samo" pójdę pożycze i ci oddam i wisienka na torcie że to ja go zmuszam aby pożyczał. I w taki sposób koło się zamyka ja nie mogę zwrócić mu uwagi bo to dla niego drażliwy temat bo przecież jak nie chce to nie muszę do niczego dokładać i Jest obrażony i nie rozmawiamy kilka dni. A przecież nie o to chodzi.



      • RE: Relacje w związku.

        Autor: nickova   Data: 2019-02-02, 13:52:52               Odpowiedz

        Tak łatwiej powiedzieć trudniej zrobić. Charakteru człowieka nie zmienisz ale możesz wpłynąć na jego pewne zachowanie, na zmianę dotychczasowego zachowania. Jeśli facet odbiera wszystkie Twoje rozmowy jak atak w jego stronę to wytłumacz , że nie jest tak, że chcesz jemu dokopać tylko, że robisz to dla was, że chcesz by wasza sytuacja się poprawiła. Zapewnij , że nie chcesz źle a dobrze dla Was. Jeśli chce pożyczać od kogoś i Ci oddać to powiedz , że nie chcesz żadnego oddawania ale również tego żeby się zapożyczył żebyś Ty później oddawała te pieniądze, że można żyć nie pakując się w długi. Jemu jest potrzebny "zimny prysznic". Być może jesteś za mało konsekwentna i nie postawiłaś granicy. Jak napisałam wyżej ultimatum postaw.



        • RE: Relacje w związku.

          Autor: Iva72   Data: 2019-02-02, 14:52:04               Odpowiedz

          Nickowa ,wiem że muszę to zrobić tz postawić ultimatum, tylko po prostu się tego boję, bo wiem jak to się może skończyć,a ja dzięki całej tej sytuacji zostałam z niczym .Nie mam żadnego zabezpieczenia,straciłam poczucie bezpieczeństwa ,stabilności . Wiem jestem głupia i naiwna jak ktoś już wcześniej napisał ale wiem też że to jest nie do przerobienia



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: nickova   Data: 2019-02-02, 15:06:30               Odpowiedz

            Tkwiąc w tym nie pomagasz sobie. Twoja samoocena widzę też spada w dół. Spróbuj. Czego się boisz? Rozstania? A czego chcesz? Jeśli chcesz tak żyć to masz do tego prawo. Ja Ci absolutnie nic nie narzucam. To są Twoje wybory i Ty wiesz czego chcesz od życia. Widzisz co spowodowała ta sytuacja. Ten związek powinien powodować szczęście i spełnienie a spowodował , że straciłaś poczucie bezpieczeństwa. Myślisz, że się coś poprawi jeśli nic nie zrobisz? Jasne, że nie, będzie tylko gorzej, więc myślę, że nic nie stracisz jeśli powiesz stop. I nie mów o sobie, że jesteś głupia bo bardziej naiwna, ślepo zapatrzona w faceta. Ale to też ma swoje granice, wiec kiedyś się o tym przekonasz.



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: fatum   Data: 2019-02-02, 15:12:32               Odpowiedz

            Iva72 masz jeszcze wielką szansę ratunku.Jeśli masz jeszcze jakieś pieniądze to zaraz po przeczytaniu tekstu idź do banku i przepisz je koniecznie na swoje konto bez dostępu tego gołodupca.Po drugie poinformuj swoją mamę,że będziesz potrzebowała jej pomocy przed tym gołodupcem,który zwyczajnie okradł ciebie,a ty nie umiałaś się przed nim bronić.Może twoi rodzice są bardziej logiczni (zwłaszcza tata)i wywalą darmozjada na bruk?Ty masz problem z decyzjami i dlatego przyciągasz do siebie dupków.Może masz niskie poczucie wartości i sądzisz,że byle portki są lepsze od samotności?Pomóc sobie możesz,ale na początek z dużą pomocą innych osób.Mamy,przyjaciółki i prawnika.Tak dobrze słyszysz/czytasz prawnika.Dlaczego prawnika?Zgadnij proszę.Sądzę,że jednak to wiesz.Powodzenia.



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: bezogonka   Data: 2019-02-02, 15:13:28               Odpowiedz

            Iva
            Nie do końca pojmuję Twój sposób myślenia, bo tkwisz w paradoksie wiedzy. Ta wiedza niczego nie zmienia. Nie rzecz w tym, byś stawiała ultimatum komuś. Postaw je sobie. Zadbaj o własne poczucie bezpieczeństwa i stabilności, bo według mnie wysoce naciągana jest informacja o Twojej rzekomej pomocy chłopakowi. Przykro mi,ale ktoś kto nie potrafi zadbać o siebie, by mieć w sobie oparcie i poczucie bezpieczeństwa, nie będzie w stanie pomóc drugiemu a wszystko czego dokona pod fałszywą banderą, runie jak domek z kart obnażając prawdziwe oblicze, czyli nieporadnej, pragnącej akceptacji, miłości i szacunku,istoty. Zrób to dla siebie.
            Kochaj tego mężczyznę,choć ma w głowie sieczkę ale zadbaj o siebie i sobie postaw ultimatum a nie miłości do kogoś.



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: fatum   Data: 2019-02-02, 15:36:37               Odpowiedz

            bezogoneczko,ale dlaczego zabraniasz Autorce wątku postawić ultimatum temu leniowi?Powiedz mi/wytłumacz jasno dlaczego nie można postawić sprawy na ostro?Bo,co?Serio pytam.Moim zdaniem można i nawet trzeba.Jak wywali ze swojego życia tego cwaniaczka,to odczuje,że jest Kobietą.A jak odczuje,to będzie się działo tak jak za dotknięciem czarodziejskiej różdzki.Opadną jej klapy z oczu i ujrzy nagie fakty.A nagie fakty lepiej przemówią do jej logicznego Rozumu.Będąc tak długo z osobą nielogiczną Autorka wątku nieco przejęła od niego nielogiczne myślenie.Po oddzieleniu się od osoby toksycznej będzie lepiej,bezpieczniej i zdrowiej.Osoby toksyczne niszczą nasze zdrowie.Nie mamy takiego obowiązku,by kochać toksyków.A szacunek do siebie samego sam się pojawi z czasem.Tego na 200procent jestem pewna.Zagubione istoty lubią pomagać,bo sądzą,że w taki sposób odpokutują swoje "winy" cokolwiek to ddla nich znaczy.



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: bezogonka   Data: 2019-02-02, 16:22:23               Odpowiedz

            fatum..
            Bo żaden człowiek nie ma prawa stawiać drugiemu warunków, ultimatum, żądać przysiąg czy obietnic. Bo to wszystko wiąże się z władzą i brakiem szacunku dla rozumu i serca drugiego człowieka.
            Ten paradoks, w którym tkwią ludzie to schemat powielany od tysiącleci. Zły, skrzywiający, wypaczający, demoralizujący człowieczeństwo. I żadne sztuczki, iluzyjne dobre intencje, nie odmienią tej , jakże szlachetnie uzasadnionej manipulacji, człowieka słabego, zdolnego do wybierania mniejszego zła podczas, gdy istnieje wariant zdrowy i dający siłę niezbędną,by pomagać z miłością.
            Każdy ma prawo popełniać błędy po swojemu i każdy poniesie konsekwencje sam. Najlepiej, by czynił to mądrze i godnie, i tego też nikomu nie odebrał.



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: Bastiaa   Data: 2019-02-02, 16:58:50               Odpowiedz

            Wydaje mi sie, ze wazne jest tez pytanie, dlaczego ma te dlugi? Sa mezczyzni, ktorzy zyja na koszt kobiet i cale
            zycie. Zazwyczaj znajduja naiwne i graja na wspolczuciu,
            mowiac, ze te dlugi to przez poprzednia jedze ;)



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: Iva72   Data: 2019-02-02, 18:31:31               Odpowiedz

            Tak właśnie jest w moim przypadku. Tak ciągle powtarza że został sam i wszystko co było na dwoje rozdzielone spadło na niego i ciężko było mu ogarnąć wydatki (a była partnerka go okradła i się wyprowadziła ) i przez czas kiedy był sam tak się zadłużył.



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: fatum   Data: 2019-02-02, 17:11:35               Odpowiedz

            Jeśli tak myślisz jako i piszesz,to moim zdaniem nieźle manipulujesz.No,pewnie spotkam się z potworem i nie mam prawa dziadowi postawić ultimatum.Pękam po prostu ze śmiechu.Bezogonka,Ty kpisz sobie z tematu i dlatego piszesz takie brednie.Nie życzę ci oczywiście,ale jednak o tym napiszę.Moim zdaniem to ty nigdy nie miałaś większego cierpienia i dlatego teoretyzujesz.Jak znajdziesz się w trudnej sytuacji,to chętnie ci napiszę twoje "mądre" słowa.Serio to uczynię.Tylko przyznać się będziesz musiała do Rzeczywistości,która ciebie dotknie/dotknęła.Teoria jest fajna.Choroby ciężkie fajne nie są.Dla zdrowia człowiek powinien i może zrobić wszystko.Wyłączając śmierć innego człowieka.Chyba,że swoją.Błąd jest także wtedy,gdy tylko o nim piszemy,a nie mamy w tym zakresie doświadczenia i nie planujemy go mieć.!!!!



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: fatum   Data: 2019-02-02, 17:32:43               Odpowiedz

            P.S. Duchowość na ogół pojmują ludzie,którzy przeszli ścieżkę fizyczną.Inaczej się nie da.Kto twierdzi inaczej to mija się z prawdą.



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: bezogonka   Data: 2019-02-02, 17:58:46               Odpowiedz

            fatum
            Wiem czego może życzyć jeden człowiek drugiemu.
            Niechaj słońce Ci sprzyja.



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: fatum   Data: 2019-02-02, 18:11:23               Odpowiedz

            Dzięki.Jednak faktycznie mi sprzyja.Skąd wiedziałaś?Nie zaliczyłaś jeszcze prawdziwego upadku.Pa.



      • RE: Relacje w związku.

        Autor: chello2   Data: 2019-02-02, 15:06:59               Odpowiedz

        Piszesz oczywiście o swoich uczuciach? Bo przecież nie jego do Ciebie?

        Ten układ jest pasożytniczy.
        Ty tego nie widzisz? Widzisz, bo o tym piszesz.

        Jak się wyzwolić? To czasem trwa. Ale skoro to tak wygląda to wiej!!!Nie będzie lepiej.
        Będziesz ciagle pracować za dwoje na jego długi? Ocknij się proszę. Zdobądź sie na odwagę. Zatroszcz sie o siebie. Będziesz bez nigo żyć i to znacznie wygodniej:):)

        Wiesz, gdyby chociaż zachowywał pozory, mogłabys sie łudzić, ale on się nie kryje.




        • RE: Relacje w związku.

          Autor: Iva72   Data: 2019-02-02, 19:33:36               Odpowiedz

          Właśnie ,to wszystko niestety jest prawdą.widzę że jemu na mnie nie zależy w ogóle. Aktualny przekład ,- leże od wczoraj plackim bo dopadło mnie przeziębienie z nosa mi kapie itp a on nawet nie spyta jak się czuję,czy cokolwiek w ogóle unika rozmowy na jaki kolwiek temat,po prostu zwyczajnie się nie odzywa chyba pogniewał się o to że się rozchorowałam.On oczekuje że zawsze mam być zadowolona,uśmiechnięta bezapelacyjnie zgadzać się z jego zdaniem i opiniami na każdy temat. Ale powiedziałam mu właśnie przed chwilą że musimy poważnie porozmawiać bo tak dalej być nie może.kurde jest mi zwyczajnie przykro.



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: Iva72   Data: 2019-02-02, 19:38:00               Odpowiedz

            Nasz związek nie działa na żadnej płaszczyźnie . Strasznie głupio to pisać/mówić ale tak jest. Kocham go ,zależy mi na tej relacji ale nie w takiej formie jak dotychczas. :-(



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: Bastiaa   Data: 2019-02-02, 19:53:54               Odpowiedz

            Iva, tez jestem teraz przeziebiona, ale mam herbatki
            i obiadki pod nos podstawione.

            Podaj mi moze z trzy jego zalety?
            Bo na razie, to on mi sie kojarzy jak oszust i beznadziejny
            facet na ktorego nie mozna liczyc.
            Jak mozna takiego faceta kochac?



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: fatum   Data: 2019-02-02, 20:23:09               Odpowiedz

            ...."Nasz związek nie działa na żadnej płaszczyźnie"....,czyli nie ma związku.Kochasz więc wyobrażenie o związku.I w dodatku nadużywasz słowa:kocham.Poza tym fajnie się bawisz.Nie ma tego złego,co by na dobre nie wyszło.Przysłowie co prawda ciebie nie dotyczy,ale Forumowiczów to i owszem.Widzą już to,czego nie chcieli widzieć.Dobrej zabawy życzę potrzebującym.



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: Iva72   Data: 2019-02-02, 20:44:47               Odpowiedz

            Fatum ,znam lepsze sposoby na fajną czy dobrą zabawę . A na pewno już nie mam w tej chwili ochoty na zabawę . I nigdy nie nadużywałam słowa ,,kocham" wiesz kocha się bez względu na to jaka jest sytuacja,pokochałam go kiedyś niekoniecznie wiedząc jak to wygląda a jak już się zaangażowałam to trudno tak wszystkim walnąć i zaczynać od nowa. Właśnie dlatego że kocham za wszelką cenę chciałam żeby wyszedł z długów żebyśmy mogli żyć normalnie bo wiadomo gdy kasy brakuje też dochodzi do różnych nerwowych sytuacji.Wiesz nie da się kochać wyrywkowo tylko wtedy kiedy wszystko wydaje się fajne,proste i super a jak zaczynają się schody to kochanie do kieszeni i się zawijam ,to trzeba być albo wyrachowanym albo wyzutym z uczuć. Dla mnie "kocham"znaczy bardzo wiele.



          • Relacje w związku. Iva72 przekonuje,że "kocham".

            Autor: fatum   Data: 2019-02-03, 12:57:08               Odpowiedz

            znaczy bardzo wiele.Doprawdy w to wierzysz?A może masz tak,że wystarczą Tobie tylko słowa (miłe)i już sądzisz,że jesteś kochana?Jesteś,aż taką minimalistką?Serio uważasz,że mamy obowiązek kochać,aż po grób?(najczęściej nasz własny)????Tym razem proszę o poważną odpowiedź i wyjaśnienie mi co mi chciałaś przekazać stwierdzeniem,że kochać należy za wszelką cenę,bo inaczej jestem wyzuta z uczuć i się zawijam?P.S. w życiu tak nie myślę i nie zamierzam,brrrrr.....))).



          • RE: Relacje w związku. Iva72 przekonuje,że

            Autor: Iva72   Data: 2019-02-03, 16:35:54               Odpowiedz

            Fatum ,przeczytałaś bez zrozumienia moją wiadomość i wyrwałaś z kontekstu kilka słów. Ja tam wyraźnie napisałam "że właśnie dla tego że kocham to za wszelką cenę chciałam żeby wyszedł z długów" właśnie z tego powodu chciałam mu pomóc.



          • RE: Relacje w związku. Iva72 przekonuje,że

            Autor: Iva72   Data: 2019-02-03, 16:39:12               Odpowiedz

            Fatum ,znam lepsze sposoby na fajną czy dobrą zabawę . A na pewno już nie mam w tej chwili ochoty na zabawę . I nigdy nie nadużywałam słowa ,,kocham" wiesz kocha się bez względu na to jaka jest sytuacja,pokochałam go kiedyś niekoniecznie wiedząc jak to wygląda a jak już się zaangażowałam to trudno tak wszystkim walnąć i zaczynać od nowa. Właśnie dlatego że kocham za wszelką cenę chciałam żeby wyszedł z długów żebyśmy mogli żyć normalnie bo wiadomo gdy kasy brakuje też dochodzi do różnych nerwowych sytuacji.Wiesz nie da się kochać wyrywkowo tylko wtedy kiedy wszystko wydaje się fajne,proste i super a jak zaczynają się schody to kochanie do kieszeni i się zawijam ,to trzeba być albo wyrachowanym albo wyzutym z uczuć. Dla mnie "kocham"znaczy bardzo wiele.



          • RE: Relacje w związku. Iva72 przekonuje,że

            Autor: Iva72   Data: 2019-02-03, 16:44:40               Odpowiedz

            Doprawdy nie rozumie że tak dziwne jest dla ciebie pojęcie kochania. Nie nie wystarczy mi miłe słowo ale czasem tak się dzieje że ludzie się zakochują i nie zawsze ba nawet prawie nigdy nie mamy pewności że co z tego uczucia i związku będzie. Gdybyśmy umieli przewidzieć co się później wydarzy nie było by tylu tragedii ,rozwodów tylu pokrzywdzonych dzieci itp.No chyba że ty masz takie zdolności to można ci tylko pozazdrościć .



          • RE: Relacje w związku. Iva72 przekonuje,że

            Autor: chello2   Data: 2019-02-03, 17:12:17               Odpowiedz

            Wiekszość z nas szła na daleko posunięty kompromis w zwiazku. Związek to wymiana.
            Ty idziesz na kompromis nieustannie. Jak Twój facet okazuje Tobie uczucie,z czego rezygnuje? Co robi dla Ciebie? Spłacasz kredyty, utrzymujesz dom a on łaskawie jest??

            Poświęciłaś mu mnóstwo uwagi, energii, uczucia. Udowodniłąś, że jesteś człowiekiem odpowiedzialnym i potrafisz kochać. To wszystko piękne.
            Nie jeden mężczyzna to doceni. Nie musisz sie trzymać tych portek na siłę. Pomyśl o sobie.

            No i oczywiście nie musisz się mu już opowiadać. Dociekać czy sie zmieni czy nie. Czekać na cud! Nie raz zadawałaś mu pytania.Odpowiedzi nie było.To już nie pytaj. I nie daj sie nabierać na tcze deklaracje.

            Starczy. On nie jest zainteresowany Twoim szczęściem.






          • RE: Relacje w związku. Iva72 przekonuje,że

            Autor: fatum   Data: 2019-02-03, 17:17:10               Odpowiedz

            Wiesz,że guuuupio się usprawiedliwiasz?
            Dokładnie jak żona alkoholika.
            Bije,bo ma prawo.
            Bije mnie,bo miał trudne dzieciństwo.
            Prawie zabił mnie na śmierć,ale ja go i tak kochać będę.
            Proszę bardzo.
            Bardzo proszę.
            .



          • RE: Relacje w związku. Iva72 przekonuje,że

            Autor: Bastiaa   Data: 2019-02-03, 17:37:55               Odpowiedz

            Iva, milosc nie pielegnowana odchodzi. Dusi sie, czasami
            odchodzi cichaczem, a czasami wieje ;)
            Oczywiscie, ze na poczatku jest zakochanie, ale to zakochanie
            powinno przerodzic sie w milosc.
            Nie dostajesz milosci i zaczynasz sie zloscic, bo jak to?
            Ty dajesz z siebie wszystko, a on nic? Ano taka prawda.
            Pytanie jest, co z tym zrobisz? Zmusisz go do kochania Ciebie?
            Nie. On nawet Ciebie nie chce, ale potrzebuje pieniazki.
            A Ty jestes swietna dojna krowa. I jeszcze posprzata i jeszcze ugotuje, nie buntuje sie, nie mowi co jej sie nie podoba,
            nie mowi o swoich potrzebach...w sumie szkoda mi Ciebie.



          • RE: Relacje w związku. Iva72 przekonuje,że

            Autor: Iva72   Data: 2019-02-03, 18:10:55               Odpowiedz

            Bastiaa wiesz mnie też jest szkoda samej siebie bo to co tu wszyscy piszą to PRAWDA i ja to wiem,już wiem ,dotarło to do mnie tylko czy to takie złe że chciałam "się wygadać"i poznać opinie innych,czy większość myśli podobnie czy może ja wyolbrzymiam całą sytuacje ?? To mi dodało trochę wiary w to że nie mam się co oszukiwać . Ja przyjmuję wszystkie uwagi, sugestie ,konstruktywną krytykę bo po to właśnie tu założyłam ten wątek. Teraz pora na zmiany choć wiem że to będzie trudny czas .



          • RE: Relacje w związku. Iva72 przekonuje,że

            Autor: Bastiaa   Data: 2019-02-03, 18:22:43               Odpowiedz

            to przytul siebie. Ten czas bedzie moze i trudny, ale
            jakiz piekny. Cos nowego tylko dla siebie :)
            Ty jestes najwazniejsza dla siebie i o tym pamietaj.
            Mezczyzni sa, przychodza, odchodza, a Ty jestes dalej :)
            Nie wiem jak Tobie to opisac, ale od czasu jak uwielbiam siebie, to i mezczyzni mnie uwielbiaja;) Ale ja to troche egoistka. No...dobrze, przyznam sie bez bicia, czasami duza
            egoistka..



          • RE: Relacje w związku. Iva72 przekonuje,że

            Autor: fatum   Data: 2019-02-03, 19:41:05               Odpowiedz

            Bastiaa weź Ty egoistko i mnie teraz przytul.-:)* Przecież Autorka wątku tego mi nie zrobi.Ona mnie "wykorzystała" i jest podobna do tego jej fagasika.-:)* Ojjejjj.Bastiaa nie tak mocno.Udusisz mnie jak Tulu.....(nie napiszę nic więcej-:)*)Dobrej nocy.



          • RE: Relacje w związku. Iva72 przekonuje,że

            Autor: Bastiaa   Data: 2019-02-03, 19:55:52               Odpowiedz

            fati, Ciebie to ja przeciez kocham :) a wiec przytulam z calego serduszka i cmok! :)



          • RE: Relacje w związku. Iva72 przekonuje,że

            Autor: Adamos325   Data: 2019-02-03, 23:19:47               Odpowiedz

            Po takim gorącym przytuleniu i pocałunku - Fatum od razu usnęła... :)))



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: nickova   Data: 2019-02-02, 19:53:00               Odpowiedz

            Mi to wygląda na to, że się Tobą nawet nie interesuje. Nie obchodzi go Twoje samopoczucie, nawet zle samopoczucie w tym przypadku. I jeszcze ta beznadziejna cisza, rzekomo obrażonego Pana jak dziecko. Wychodzi na to, że jest z Tobą bo ma wygodne życie u Twojego boku. Niestety moje przypuszczenia się sprawdzają i to co napisałam w pierwszej odpowiedzi do Ciebie. Trzyma się Ciebie dla korzyści , nie dlatego, że jesteś dla niego ważną osobą, nie z potrzeby serca czy uczuć do Ciebie, to przykre ale jego zachowanie o tym świadczy. Naprawdę chcesz być z kimś takim dla kogo znaczysz tylko tyle, że spełniasz j jego zachcianki, spłacasz długi a on i tak w podziękowaniu się na Ciebie obrazi i oleje kiedy potrzebujesz jego wsparcia, pomocy czy dobrego słowa? Nawet rozmawiać z Tobą nie chce. Podejrzewam, że gdybys przestała być dla niego uległa , zwinąłby "maszt" i by się ulotnił. Jeśli tak się kiedyś nie stanie, to mnie olśni po prostu. Naprawdę marnujesz sobie życie kobieto , tracisz czas na nieodpowiedniego człowieka i co gorsza tracisz zdrowie (psychiczne). Mam nadzieje, że zrobisz z tym porządek i odzyskasz zdrowy rozsądek.



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: Iva72   Data: 2019-02-02, 20:33:28               Odpowiedz

            Wiecie co ,najgorsze to jest to że ja nie mam już 20 czy 30 lat. Mam prawie 50 ale wychowana byłam tak że pomaganie i szacunek dla drugiego człowieka to są wartości którymi wart się kierować. Skoro ja jestem uczciwa i mam dobre zamiary to wydaje mi się że wszyscy tacy są i zawsze no prawie zawsze okazuje się że jednak na koniec dostaje po głowie. Jezu muszę wreszcie zawalczyć o siebie,przestać myśleć o nim o nas a zacząć myśleć o sobie. Zacznę od poważnej rozmowy ale muszę spojrzeć prawdzie w oczy on po prostu taki jest i się niezmieni i to będzie początek końca.



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: Bastiaa   Data: 2019-02-02, 20:46:42               Odpowiedz

            Iva, to moze moj byly maz z przed trzydziestu lat? ;)
            Przystojny i inteligentny?
            Chociaz nie..bo ten moj to sie bal pracy.:))

            Masz dziewczyno dokad wiac?



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: Iva72   Data: 2019-02-02, 21:09:34               Odpowiedz

            Problem w tym że nie mam . Nie bardzo w ogóle mam teraz co ze sobą zrobić. To jakaś masakra .



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: nickova   Data: 2019-02-02, 20:49:24               Odpowiedz

            Czyli to jest tak , że się boisz być sama, że już wolisz takiego niż samotność? Ale przy nim nie odżyjesz a bez niego chociaż będziesz miała spokój ducha i uwierz mi poradzisz sobie bardziej niż Ci się wydaje. Już teraz myślisz za dwóch, więc zobacz jaka to ulga kiedy odejdą Ci te niepotrzebne problemy. Jeszcze przed Tobą tyle życia, więc Ty wytrzymasz z nim tyle? W sumie to głupio tak mówić do tak starszej osoby na Ty ale cóż nikt się na dziendobry nie przedstawia.
            Właśnie mam wrażenie, że jesteś zaślepiona. Nie widzisz całej tej sytuacji obiektywnie jak ona faktycznie wygląda, bym powiedziała , że nawet do końca nie dopuszczasz do siebie takiej myśli, że jest tak między wami źle, że to nic dobrego nie wróży i że to nie jest żadna zdrowa relacja tylko próbujesz żyć w swoim przekonaniu, że to się zmieni albo że tak musi być. Ale jeśli nie uda Ci się wpłynąć na tego człowieka to musisz zrozumieć, że zrobiłaś co mogłaś i ten facet już taki będzie, ma taki styl bycia, taki charakter i wtedy masz dwa wyjścia. Jesteś z nim i dalej godzisz się na to wszystko co do tej pory Ci spotyka przy nim albo odchodzisz i żyjesz według siebie i dla siebie (w końcu).



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: Iva72   Data: 2019-02-02, 21:15:33               Odpowiedz

            Jedno wiem na pewno ,tak dalej żyć nie chcę i jeśli on nie zrobi nic z tym wszystkim nie zmieni swojego podejścia to niestety się rozstaniemy. Bo nie da się w pojedynkę ratować i ciągnąć wszystkiego. Wiem to tylko chyba nie chcę się z tym pogodzić.



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: Bastiaa   Data: 2019-02-02, 21:27:35               Odpowiedz

            Powiedz jeszcze, ze wzielas na siebie pozyczke na jego dlugi?

            Nie mozesz wynajac jakegos pokoiku? Przedtem tez gdzies mieszkalas? A moze sie wstydzisz przed innymi, ze Tobie nie wyszlo?

            Sorry za ciekawosc ;)



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: Iva72   Data: 2019-02-02, 21:42:12               Odpowiedz

            Nie wzięłam mu pożyczki aż tak nie zgłupiałam hi hi hi. Ale wyjechałam do niego do innego kraju miało być pięknie cudownie za każdym razem gdy przylatywałam na urlop to było wszystko pięknie . Tak masz rację wstyd mi przed znajomymi i rodziną. W Polsce zwolniłam się z pracy pozałatwiałam wszystkie sprawy i chciałam żyć szczęśliwa jak mi się wydawało z facetem mojego życia. Stara naiwniara ze mnie. Dlatego tu napisałam bo nie mam nawet z kim o tym pogadać. Wszyscy znajomi to są znajomi jego a on pozory umie stwarzać i w kręgu znajomych uchodzi za takiego dobrego ,pomocnego itp. Ale tak już właśnie zaczęłam szukać jakiegoś pokoju bo jeśli rozmowa nic nie da to muszę się od niego uwolnić od tego uczucia . Tylko na początek muszę wziąć wypłate bo narazie mam tylko tyle aby było na życie reszta poszła jak zawsze na opłaty raty itp.



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: Iva72   Data: 2019-02-02, 21:45:50               Odpowiedz

            Dobrze chociaż że mam pracę to jedyny plus całej tej sytuacji.



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-02-02, 21:48:58               Odpowiedz

            "Masz dziewczyno dokad wiac?"

            "Problem w tym że nie mam . Nie bardzo w ogóle mam teraz co ze sobą zrobić. To jakaś masakra ."

            Zawsze jest jakies wyjście dziewczyno, dasz radę :)

            I po co wiać od razu ? Na początek możesz przestać łożyć na tego pana ,a zaoszczędzoną kasę przeznaczyć na swoje potrzeby .



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-02-02, 21:52:25               Odpowiedz

            Iva
            "Zacznę od poważnej rozmowy"
            "i jeśli on nie zrobi nic z tym wszystkim nie zmieni swojego podejścia to niestety się rozstaniemy "

            Ile razy jeszcze będziesz z nim rozmawiać ?

            I po co ???



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: Bastiaa   Data: 2019-02-02, 21:54:52               Odpowiedz

            piecdziesiat lat to w dzisiejszych czasach jak czterdziestka kiedys. A wiec dobry czas na nowy poczatek :)



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-02-02, 22:01:30               Odpowiedz

            "A wiec dobry czas na nowy poczatek :)"

            Tak ! Na początek odwróciłabym sytuację i zagrała jego talią zgranych kart. Powiedziałabym ,że obcięli mi pensję ,albo ,że straciłam pracę i to Ty "Kochanie" musisz się teraz postarać o mnie ;)))

            Jego reakcja nie powinna pozostawić Ci żadnych złudzeń ...



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: Bastiaa   Data: 2019-02-02, 22:07:03               Odpowiedz

            deko, dobry pomysl. Chlopio dostanie zawalu ze strachu ;)



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-02-02, 22:11:58               Odpowiedz

            Myślisz Basti ?

            Kurde, to ja sie nadaje tylko do jednego ..
            wykańczam biedaków :(((



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: Bastiaa   Data: 2019-02-02, 22:17:31               Odpowiedz

            no to na terapie! Trzeba znalezc odpowiedz, dlaczego ich przyciagasz do siebie :P



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: fatum   Data: 2019-02-02, 22:14:48               Odpowiedz

            ....."Jego reakcja nie powinna pozostawić Ci żadnych złudzeń...".Tulu pięknie to ujęłaś.P.S. wyspałaś się w końcu?-:)* Super.



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-02-02, 21:44:40               Odpowiedz

            Iva
            "Nasz związek nie działa na żadnej płaszczyźnie . Strasznie głupio to pisać/mówić ale tak jest. Kocham go ,zależy mi na tej relacji ale nie w takiej formie jak dotychczas. :-("

            Basti
            "Jak mozna takiego faceta kochac?"

            Ano nie można ...
            można natomiast mylić miłość z uzaleznieniem :(((

            Fati
            "czyli nie ma związku.Kochasz więc wyobrażenie o związku."



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: bartekdla   Data: 2019-02-02, 23:21:03               Odpowiedz

            Iva72 zapros swojego partnera na forum dokladnie na Twoj watek.Moze jak dowie sie co otoczenie ma do powiedzenia na jego temat poniesie kleske moralna.Zaryzykujesz?Kto wie moze to byc impuls do jego zmiany.



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: Tuluzka   Data: 2019-02-02, 23:28:07               Odpowiedz

            "Moze jak dowie sie co otoczenie ma do powiedzenia na jego temat poniesie kleske moralna"

            Manipulatorzy nie maja sumienia, to może być jedynie impuls do zmiany...
            partnerki na bardziej naiwną ;(((



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: bartekdla   Data: 2019-02-02, 23:53:26               Odpowiedz

            Narazie Iva ma perspektywe do zmian skutku,czyli dobieraniu sobie przez wlasne ograniczenia niedojrzalych partnerow.Pozostaje zdobycie wiedzy,ktora wyeliminuje przyczyne, czyli wyjscie poza wlasne ograniczenia, tlumione,wypierane,znieksztalcane wizje.Iva jestes w stanie zaangazowac sie w zdobycie takiej wiedzy?



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: fatum   Data: 2019-02-03, 10:26:43               Odpowiedz

            Moim zdaniem właśnie Otoczenie powinno się dowiedzieć o tym ekonomicznym manipulatorze.Czy ten osobnik nie pożycza przypadkiem kasy od Otoczenia?Jest to takie pewne?Warto zrobić wszystko,by ten cwaniaczek dostał kopa i tyle.Teraz ma wsparcie finansowe to podskakuje.Kiedy nie będzie miał to nie sądzę,że będzie taki mądry jak sądzi,że jest.Ale Autorka wątku go kocha to on nie ma szans na zmianę siebie samego.Nie ma motywacji.Żadnej.Bastii jak ktoś Ciebie karmi łyżeczką z miłości,to ty tej "miłości" nie połykasz?-:)* Bartekdla też pewnie połyka.Fajna z Was para.-:)*



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: Iva72   Data: 2019-02-02, 23:36:32               Odpowiedz

            Bartekdla,przemknęła mi taka myśl przez głowę bo narazie to on uważa że jest jak najbardziej ok,nie ma sobie nic do zarzucenia . Dziś nie rozmawiamy cały dzień bo jestem chora (jakieś przeziębienie mnie rozłożyło) to postanowił się nieodzywać a jutro lub pojutrze jak już łaskawie przemówi to skwituje to tak ,no ty się nic nie odzywałaś to co ja miałem mówić przecież nie wiedziałem o co ci chodzi .



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: bartekdla   Data: 2019-02-03, 00:13:25               Odpowiedz

            Pare madrych osob z forum doradzilo Ci w sytuacji z ,ktora sobie nie radzilas.I co bedziesz caly czas tak robic.Jak poznasz kogos z zamiarem stworzenia zwiazku bedziesz radzic sie na forum.Mozesz to potraktowac jako wyznaczenie drogi do rozwoju,zdobycie zyciowej wiedzy, czyli osiagniecie poziomu dojrzalosci ,ktory pozwoli Ci samej dokonywac wyboru na miare Twoich oczekiwan.



          • RE: Relacje w związku.

            Autor: znajoma   Data: 2019-02-03, 12:34:05               Odpowiedz

            ...no ty się nic nie odzywałaś to co ja miałem mówić przecież nie wiedziałem o co ci chodzi...

            Jeśli po tylu rozmowach z nim, on nadal nie wie, o co Ci chodzi, to albo te rozmowy są mało skuteczne i całkiem zbędne, albo on nie chce wiedzieć, bo tak jest wygodnie.
            Może przestańcie już rozmawiać, a Ty przejdź do czynów, które to już od kilku dni tu obiecujesz.
            Ty przedstawiasz, jak bardzo go kochasz, a czy zastanawiałaś się już może, na czym polega jego miłość do Ciebie?



    • Kupuj prawdziwe / fałszywe paszporty, prawo jazdy,

      Autor: fastpassport2   Data: 2019-02-03, 23:49:35               Odpowiedz

      Kupuj prawdziwe / fałszywe paszporty, prawo jazdy, dowody osobiste, wizy, USA Zielona karta, obywatelstwo {whatsapp .. +1 (725) 867-9567)

      Kup prawdziwe paszporty UE / USA / Wielkiej Brytanii / Kanady, prawo jazdy, dowody osobiste, wizy, zieloną kartę USA, obywatelstwo (fastpassportproducers@gmail.com)
      whatsapp ... + 1 (725) 867-9567

      Gwarantowany 24-godzinny paszport, obywatelstwo, karty Id, prawo jazdy, dyplomy, stopnie, usługi certyfikatów. Turystyczne i biznesowe usługi wizowe dostępne dla mieszkańców wszystkich 50 stanów i wszystkich narodowości na całym świecie. są unikalnymi producentami autentycznych paszportów wysokiej jakości, prawdziwymi oryginalnymi bazami danych zarejestrowanymi i niezarejestrowanymi paszportami i innymi dokumentami obywatelstwa. Mogę zagwarantować ci nową tożsamość, począwszy od czystego nowego prawdziwego świadectwa urodzenia, dowodu osobistego, prawa jazdy, paszportu, karty ubezpieczenia społecznego z SSN, pliki kredytowe i karty kredytowe, dyplomy szkolne, stopnie szkolne w całkowicie nowej nazwie wydane i zarejestrowane w rządowym systemie baz danych.
      Używamy wysokiej jakości sprzętu i materiałów do produkcji autentycznych i podrabianych dokumentów. Wszystkie tajne cechy prawdziwych paszportów są starannie powielane dla naszych zarejestrowanych i niezarejestrowanych dokumentów. Jesteśmy unikalnym producentem wysokiej jakości dokumentów fałszywych i rzeczywistych. Oferujemy wyłącznie oryginalne wysokiej jakości produkty zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty, prawa jazdy, legitymacje, znaczki, wizy, dyplomy szkolne i inne produkty dla wielu krajów takich jak: USA, Australia, Belgia, Brazylia, Kanada, Włochy, Finlandia, Francja, Niemcy, Izrael, Meksyk, Holandia, południe Afryka, Hiszpania, Wielka Brytania i na całym świecie.

      Kontakt e-mail: === fastpassportproducers@gmail.com
      Ogólne wsparcie: === fastpassportproducers@gmail.com
      whatsapp ... +1 (725) 867-9567

      Oferujemy wysokiej jakości fałszywe rachunki w następujących walutach;
      EUR - Euro
      USD - dolar amerykański
      GBP - funt brytyjski
      INR - rupia indyjska
      AUD - dolar australijski
      CAD - dolar kanadyjski
      AED - Emirati Dirham
      ZAR - Rand
      CHF - Frank szwajcarski
      CNY - chiński yuan renminbi
      MYR - malezyjski Ringgit
      THB - baht tajlandzki
      jesteśmy w stanie wyprodukować następujące przedmioty;
      PRAWDZIWY BRYTYJSKI PASZPORT.
      PRAWDZIWY PASZPORT KANADYJSKI.
      PRAWDZIWE PASZPORT FRANCUSKI.
      PRAWDZIWY PASZPORT AMERYKAŃSKI.
      PRAWDZIWE PASZPORT ROSYJSKI.
      PRAWDZIWY JAPOŃSKI PASZPORT.
      PRAWDZIWY CHIŃSKI PASZPORT.
      I PRAWDZIWY PASZPORT DLA PAŃSTW W UNII EUROPEJSKIEJ.
      LICENCJA NIERUCHOMOŚCI, ID CARDS, CERTIFATY BIRTH, DIPLOMATY, CERTYFIKATY MARRIGE I WIZY.
      ZAREJESTROWANY I NIEZAREJESTROWANY PASZPORT BRYTYJSKI.
      ZAREJESTROWANY I NIEZAREJESTROWANY PASZPORT CANANIAN.
      ZAREJESTROWANY I NIEZAREJESTROWANY PASZPORT FRANCUSKI.
      ZAREJESTROWANY I NIEZAREJESTROWANY PASZPORT AMERYKAŃSKI.
      ZAREJESTROWANY I NIEZAREJESTROWANY PASZPORT ROSYJSKI.
      ZAREJESTROWANY I NIEZAREJESTROWANY PASZPORT JAPOŃSKI.
      ZAREJESTROWANY I NIEZAREJESTROWANY PASZPORT CHIŃSKI.
      ZAREJESTROWANY I NIEZAREJESTROWANY PASSPORTPASSPORT DLA KRAJÓW W UNII EUROPEJSKIEJ.
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty USA (Stany Zjednoczone),
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty australijskie,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty belgijskie,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty brazylijskie (Brazylia),
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty kanadyjskie (Kanada),
      Kupuj Zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty fińskie (Finlandia),
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane francuskie (Francja) paszporty,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane niemieckie (Niemcy) paszporty,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty holenderskie (holenderskie / holenderskie),
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty Izraela,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty brytyjskie (Wielka Brytania),
      Kupuj Zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty hiszpańskie (Hiszpania),
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty meksykańskie (meksykańskie),
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty z RPA.
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane australijskie prawa jazdy,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane kanadyjskie prawa jazdy,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane francuskie (Francja) prawa jazdy,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane holenderskie (Holandia / Holandia) prawa jazdy,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane niemieckie (Niemcy) prawa jazdy,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane prawa jazdy w Wielkiej Brytanii,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty dyplomatyczne,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty USA (Stany Zjednoczone),
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty australijskie,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty belgijskie,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty brazylijskie (Brazylia),
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty kanadyjskie (Kanada),
      itp

      Kontakt e-mail: === fastpassportproducers@gmail.com
      Ogólne wsparcie: === fastpassportproducers@gmail.com

      whatsapp ... + 1 (725) 867-9567

      Oferujemy wysokiej jakości fałszywe rachunki w następujących walutach;
      EUR - Euro
      USD - dolar amerykański
      GBP - funt brytyjski
      INR - rupia indyjska
      AUD - dolar australijski
      CAD - dolar kanadyjski
      AED - Emirati Dirham
      ZAR - Rand
      CHF - Frank szwajcarski
      CNY - chiński yuan renminbi
      MYR - malezyjski Ringgit
      THB - baht tajlandzki
      jesteśmy w stanie wyprodukować następujące przedmioty;
      PRAWDZIWY BRYTYJSKI PASZPORT.
      PRAWDZIWY PASZPORT KANADYJSKI.
      PRAWDZIWE PASZPORT FRANCUSKI.
      PRAWDZIWY PASZPORT AMERYKAŃSKI.
      PRAWDZIWE PASZPORT ROSYJSKI.
      PRAWDZIWY JAPOŃSKI PASZPORT.
      PRAWDZIWY CHIŃSKI PASZPORT.
      I PRAWDZIWY PASZPORT DLA PAŃSTW W UNII EUROPEJSKIEJ.
      LICENCJA NIERUCHOMOŚCI, ID CARDS, CERTIFATY BIRTH, DIPLOMATY, CERTYFIKATY MARRIGE I WIZY.
      ZAREJESTROWANY I NIEZAREJESTROWANY PASZPORT BRYTYJSKI.
      ZAREJESTROWANY I NIEZAREJESTROWANY PASZPORT CANANIAN.
      ZAREJESTROWANY I NIEZAREJESTROWANY PASZPORT FRANCUSKI.
      ZAREJESTROWANY I NIEZAREJESTROWANY PASZPORT AMERYKAŃSKI.
      ZAREJESTROWANY I NIEZAREJESTROWANY PASZPORT ROSYJSKI.
      ZAREJESTROWANY I NIEZAREJESTROWANY PASZPORT JAPOŃSKI.
      ZAREJESTROWANY I NIEZAREJESTROWANY PASZPORT CHIŃSKI.
      ZAREJESTROWANY I NIEZAREJESTROWANY PASSPORTPASSPORT DLA KRAJÓW W UNII EUROPEJSKIEJ.
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty USA (Stany Zjednoczone),
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty australijskie,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty belgijskie,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty brazylijskie (Brazylia),
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty kanadyjskie (Kanada),
      Kupuj Zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty fińskie (Finlandia),
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane francuskie (Francja) paszporty,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane niemieckie (Niemcy) paszporty,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty holenderskie (holenderskie / holenderskie),
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty Izraela,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty brytyjskie (Wielka Brytania),
      Kupuj Zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty hiszpańskie (Hiszpania),
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty meksykańskie (meksykańskie),
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty z RPA.
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane australijskie prawa jazdy,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane kanadyjskie prawa jazdy,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane francuskie (Francja) prawa jazdy,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane holenderskie (Holandia / Holandia) prawa jazdy,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane niemieckie (Niemcy) prawa jazdy,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane prawa jazdy w Wielkiej Brytanii,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty dyplomatyczne,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty USA (Stany Zjednoczone),
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty australijskie,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty belgijskie,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty brazylijskie (Brazylia),
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty kanadyjskie (Kanada),
      Kupuj Zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty fińskie (Finlandia),
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane francuskie (Francja) paszporty,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane niemieckie (Niemcy) paszporty,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty holenderskie (holenderskie / holenderskie),
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty Izraela,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty brytyjskie (Wielka Brytania),
      Kupuj Zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty hiszpańskie (Hiszpania),
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty meksykańskie (meksykańskie),
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty z RPA.
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane australijskie prawa jazdy,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane kanadyjskie prawa jazdy,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane francuskie (Francja) prawa jazdy,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane holenderskie (Holandia / Holandia) prawa jazdy,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane niemieckie (Niemcy) prawa jazdy,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane prawa jazdy w Wielkiej Brytanii,
      Kupuj zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty dyplomatyczne,
      Zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty kamuflażowe,
      Zarejestrowany i niezarejestrowany paszport Duplikaty,
      Zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty USA (Stany Zjednoczone) na sprzedaż,
      Zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty australijskie do sprzedaży,
      Zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty belgijskie na sprzedaż,
      Zarejestrowane i niezarejestrowane paszporty brazylijskie (Brazylia) na sprzedaż,

      Zarejestrowany i niezarejestrowany paszport wszystkich krajów. Wizy, paszport biometryczny, stopnie, prawo jazdy, karty I.D. Świadectwa kwalifikacji M GCSE, poziomy A,
      Certyfikaty High School Diploma, certyfikaty egzaminacyjne GMAT, MCAT i LSAT, nowości urodzenia, małżeństwa i zgonu, nowości paszportowe i nowe pakiety tożsamości, replikowane, fałszywe stopnie / dyplomy z większości instytucji policealnych z całego świata (ponad 3000 szablonów w pliku) wszystkie zaprojektowane tak, aby wyglądały w 100% identyczne z oryginałem. Custom Printing (jeśli nie mamy jeszcze szablonu w pliku - po prostu wyślij nam e-mailem kopię i możemy wprowadzić dowolne zmiany / modyfikacje zgodnie z twoimi wskazówkami) .second , obywatelstwo, tożsamość, identyfikacja, dokumenty, dyplomatyczny, narodowość, jak, gdzie, uzyskać, uzyskać, kupić, kupić, zrobić, budować, a, paszport, id, brytyjski, Honduras, Wielka Brytania, USA, USA, USA, Kanada , Kanadyjska, zagraniczna, wizowa, szwajcarska karta,
      ids, dokument, pozywanie, wizy, karty zagraniczne.
      Kupuj prawdziwe / fałszywe paszporty, prawo jazdy, dowody osobiste, wizy, zieloną kartę USA, obywatelstwo (fastpassportproducers@gmail.com)
      Kup Fake-Real Genuine Visa, paszport. I D, prawo jazdy
      karta.......
      Via ....
      Gmail ..... fastpassportproducers@gmail.com
      whatsapp ... +1 (725) 867-9567



    • RE: Relacje w związku.

      Autor: KarenW   Data: 2019-02-07, 11:09:13               Odpowiedz

      Zastanów się co Ci daje ten związek?
      Chcesz komuś pomagać, kogoś ratować? Zapisz się do schroniska dla zwierząt albo pomóż w domu starców.
      Wiesz w końcu ile on ma tych długów?
      I w ogóle mi się nie podoba stwierdzenie, że pójdzie pożyczyć, aby Tobie oddać. On tak będzie przez cały czas.
      Nie wiem jak było z ex, ale tez nie wierzę, że to co powiedział jest tak do końca prawdą.
      A to jak teraz Ciebie traktuje, pokazuje jak bardzo mu zależy. Liczą się czyny.


      https://kobieta.wp.pl/kiedy-nie-warto-walczyc-o-milosc-zdradza-psychoterapeuta-6346586576279681a