Forum dyskusyjne

Dziadek czy Dziadziu¶

Autor: Wojciechlok   Data: 2019-01-27, 23:34:47               

Mam 38lat od 10 lat żyję w zwi±zku małżeńskim i mamy dwójkę dzieci (syn 9 lat i córka 7). Niestety pomiędzy moj± Mam±, a mn± powstał konflikt. Nie pozwalała aby moje dzieci zwracały się do mojego ojca per "dziadku" tylko zmuszała je do mówienia per "dziadziusiu". Jak zacz±łem próbować z ni± rozmawiać na ten temat stwierdziła, że jestem bezczelny i zarozumiały.
W domu zawsze miałem się zwracać do niej Mamusiu a do Ojca Tatusiu. W młodszym wieku nie przeszkadzało mi to natomiast już jako nastolatek byłem z tego powodu wy¶miewany i szydzono z tego. Nawet nie próbowałem rozmawiać na ten temat z rodzicami bo nie miało to sensu. Mamusia twierdziła że takie zwroty to szacunek dla starszych.
Gdy poszedłem na studia i mieszkałem w akademiku doszło nawet do sytuacji, że jedna z moich dziewczyn jak usłyszała jak zwracam się do rodziców wy¶miała mnie i powiedziała że nie ma zamiaru wi±zać się z takim maminsynkiem. Inne dziewczyny nawet nie przyjmowały do wiadomo¶ci, że w przyszło¶ci będ± musiały się zwracać do te¶ciowej "Mamusiu" jak we własnym domu zwracaj± się do swojej per "Mamo" a niekiedy nawet per "Ty". Nie ukrywam, że były to też powody, które powodowały zakończenie zwi±zków.
Po studiach poznałem obecn± żonę. Była tego samego zdania jak pozostałe dziewczyny z którymi miałem do tej pory do czynienia. Gdy usłyszała jak zwracam się do swoich rodziców nie ukrywała swojego zdziwienia. Przyszła żona od razu stwierdziła i powiedziała mi, iż zwracać się do moich rodziców per "Mamusiu" i "Tatusiu". Przyj±łem to do wiadomo¶ci zdałem sobie ¶wiadomo¶ć, że ja szukam żony dla siebie a nie takiej co będzie pasowała mojej Mamusi.
Gdy syn zacz±ł normalnie mówić zwracała mu uwagę że się mówi Dziadziusiu a nie dziadku. Krytykowała nawet wierszyki na dzień dziadka których nauczył się w przedszkolu. Po kilu próbach rozmowy w których mówiłem, że nie podoba mi się jej podej¶cie powiedziała mi "Będzie mówił Dziadziusiu i koniec". Nie wytrzymałem i powiedziałem, że nigdy mi się nie podobało mówienie Mamusiu i Tatusiu. Postanowiłem nie odwiedzać rodziców. Próbowałem jeszcze kilka razy i na kilka sposobów. Zawsze kończyło się tym że Mama twierdziła że jestem przem±drzały i zarozumiały.
Czy w moim przypadku może pomóc mediacja z psychologiem Mamy i mnie?
Czy ja jako rodzic nie mam nic do powiedzenia w stosunkach wnuk - dziadek?

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż tre¶ć wszystkich wpisów w w±tku