Forum dyskusyjne

Swiat mi sie zawalil, stoje nad przepascia

Autor: Karola94   Data: 2019-01-26, 14:43:35               

Hej wszystkim!
Drugi raz w zyciu opowiadam swoja historie na tej stronie.
Ostatnim razem pomogly mi rady ale tez krytyka bardziej doswiadczonych kobiet na tyle zeby uderzyc piescia w stol i powiedziec DOSC!

Rok temu poznalam faceta przez portal randkowy. Byla i nadal jest to moja pierwsza milosc. W tamtym momnecie byl bez pracy schorowany
niedowartoscciowany i zdesperowny i mieszkal z rodzicami...Choc z godziny na godzine myslac o calym cierpieniu nienawisc wzrasta coraz bardziej.
Zakochalam sie tak naprawde pierwszy raz w zyciu i dopiero w tym zwiazku poznalam milosc. Czulam ze to ten z ktorym chce dzielic kazda chwile i isc przez zycie. Szalelismy na swoim punkcie bylo wszystko tak jak powinno byc. zareczylismy sie po czym postaralismy sie o dziecko. Zyjemy oboje za granica. Mielismy bardzo ciezka sytuacje mieszkalismy u jego rodzicow jakis czas potem moja rodzina wynajela nam mieszkanie i wyremontowala kiedy bylam juz w ciazy. Narzeczony pracowal i zajmowal sie rachunkami ja dbalam o siebie i cale skupienie przerzucilam na malucha ktory rosl w moim brzuszku. Zaczelam zauwazac dziwne zachowania swojego faeta. Skupial swoja uwage i bardzo interesowal sie kobietami na ulicy do tego bardzo czesto odmawial seksu uiekal od tego...Tlumaczylam to hormonami i tym ze nie moge pogodzic sie ze swoja waga i spuchietym bardzoo cialem.Raz znalazlam soerme na jego majtkach odrzucilam od siebiemysl ze to.. to. Postanowilismy znalezc nowe mieszkanie ktorre bedzie lepsze ladniejsze i w ktorym bedziemy mogli spokojne przygotowac pokoik naszej coreczki.
znalezlismy, przeprowadzilismy sie. Ciezko znosilam ciaze mialam bardzo duzo komplikacji. Narzeczony nadal zajmowal sie rachunkami zeby mnue nie stresowac rowniez malymi dlgami i probowal wszystko sam ogarniac. Bardzo czesto pozycxalam pieniazki od taty jesli bylismy w ciezkiej sytuacji. Rowniez bywalo czesto ze oklamywal mnie co do rachunkow a a sie glowilam gdzie i na co poszly te pieniadze skoro jedzenie jest w lodowce. Zaczely sie klamstwa mnorzyc... Pierwszy raz po sprzeczce olal mnie i zostawil saa w lozko placzaca i poszedl spac i wlasnie d tamtego momentu wszystko sie zaczelo. Olewanie stresowanie mnie i moj czesty placz. Rodzilam naturalnie, mialam bardzo ciezki porod a naszde dziecko ledwo przezylo. Pomagal mi po porodzie siedem dni, cieszylam sie ze tak mnie wspiera. Pewnego razu lezac w lozku zakrwawiona siegnelam po jego telefon otworsyla ni sie strona z portalem randkowym- Wtedy pierwzy raz ogarnelo nie rozczarowanie i zalamanie w tak ciezkim stanie poporodowym. Serce zabolalo mnie do tego stopnia ze nie wiedzialam co sie stanie i na czym ja wlasiewie stoje.. Wyparl sie i mial wiele argumenbtow i wytlumaczen po czym ze stresu rozwalil swoj telefon. Zawsze stara sie przedstawia w jak najlepszym swietle (kochajacy narzevzony dbajacy o rodzine) kolejnego razu znalazlam strone z dziewczynami ktore oglaszaja sie i proponuja sex za pieniadze w okolicy. zostalam wyzwana, je zejestm ''poebana'' a on ogladal porno i to na pewno reklama. Nie uwierzylam ale mialam to na oku.Poczulam zagrozenie, cale skupienie przzerzuilam na niego i na to co wyprawia ie w moim zwiazku.. Zacelam weszyc a jego klamstwa z czymkolwiek niemialy konc. potrafil klamac i wmawia mi zze czerwone to jest \biale. Znalazlam nie jeden portal randkowy w jego telefonie oczywiscie on a to nie whodzil i nie wypisuje z nikim... Zaczelam u niewierzyc w nic. Coreczka podrosla w moj stres przez lamstwa i to co n wyprawia doprowadzal mnie ro rozsypki...Nie wiedzialam co sie stanie bylam zalamana bo doskonale wiedzialam co to znaczy i co sie moze stac-n tyko najgorsze. Zdobym dobra prace dobrze platna dzieki mojeu ojczymowi. Dzieki mnie dowartsciowujac sie tak nabral odwagi ze potrafil bez problemu zalatwic kazda sprawe, wczesniej robila to za niego siostra.. Dzis zastanawiam sie kogo do choery stworzylam.... Znalazlam polaczeni kazdego dnia o tej saej poze w historii jego telefonu.. oczywiscie to byly niby urojenia. Postanowilam zaja sie rachunkami i dlugami. zalozylismy wspolne konto choc narzeczony troche z tym zwlekal i nie wydawalo mi sie by byl zadowlony ze bede rozporzadzac pieniedzmi i we wszystko bede miala wglad. Chcialam ogarnac nasze dlugi ktoryh on nie mial zamiaru splacav bo niby nigdy nie bylo pieniedzy dzis rozumiem dlaczego! A wiec doszlo do takich klotni ze glowa mala, rekoczynow i oskarze. Rozmowa z jego matkq nie pomogla wrecz przeciwnie zroil ze mnie wariatke przed wszystimi. Na dzien dzisiejszy jego rodzina twierdzi zer chcialam go odsunac od nich wszystkich i zostalam rowniez zwyzywana przez jego matke. Tobyl ci9os ogromny bo nicz6ym nie zawin8ilam a patrzylam jak oklamuje mnnie narzeczony i ukrywa rozne rzevczy. powiedzialam ze nie spoczne dopoki nie dowiem sie o co chodzi. Wmawial mi wszystko zeby wybrnac tego nawet kazdemu tlumaczyl ze ze ma jest cos nie tak bo ja chodze szperam aon sie zienil. Przyznal sie ze jest uzalezniony od porno i masturbacji. Postanowilismy nawet to leczyc. Staralam sama mu to uswiadomi on twierdzil ze to ja musze sie leczyc bo zyje przeszloscia a non nic mi bie robi i zmienia sie... Czulam ze to nie wszystko ze najgorrsze opiero przede mna choc zdrade wykluczalam nie sadzilam ze on moglby to zrobic. Kupilismy samochod bardzo drogi co mozna przyzabylo przedluzeniem jegi penisa jak to bywa u facetow niedojrzalych. Totalnie mu odbilo od stanowiska w pracy od samego tego otovczenia i tego ze wszystko zdobylismy bardzo szybko na co ludzie prauja lataimy uzyskalismy w jeden rok. Wszystko toczylo sie sybko tak jak szybko wyszla prawda na jaw. Klocilismy sie do tego stopnia ze zaczal podnosic na mnie rece,, bylam ala w siniakavh nie potrafilam sie otrzasna z tego co mnie otacza i zylam w ciaglym strachu ze pojdzie do pracy i zacznie robic t4 wszystki erzeczy za moimi plecami albo ze beddzie sie masturbowal znowu w domu kiedy ja jestem za sciana. popadalam w paranoje, mysli nie dawaly mi spokoju co momjentami nawet wydawalo mi sie chore. Prosilam blagalam rozmawiaalm jak z ulomnym 4eby doszlo cokolwiek do niego. Opowiadajac o swoich kolegach ktory sa okropni zdradzaja chodza na prostytutki klamia i bija zony chcia odwrocic moja uwage i postawic sie w iealnym swietle ze on nie moglby zyc sam ze soba w zgodzie gdybyn zrobi to mnie swojej ukochanej. wierzylam w to ale nie do konca. Pierwszy raz kiedy poczulam sie zdradzana myslalam ze to koniec wszystkiego caly rok nasza przezlosc krotka ale ze nwspomnianiami dobrymi i tym wszystkim do czego doszlismy runelo w jednaj chwili. uciekalam z domu nie raz zeby przemyslal i zastankoil sie czego chce i cvzy tak ma wygladac zyie klamiac. Nie raz widzialam jego starania probowal byc szczery ze mna ze wszystkim to rawda.. Ale nie potrafil pryzanc sie do jedej rzeczy ktora robil nie raz co uswiadomilam sobie pare dni temu... Mial dosc ojego szperania i kontrolowania jego i ciaglychn pytac czy z nikim nie ma kontaktu dlaczego to albo tanto - rozumialam to ale nie moglam pogodzic sie ze ktoosna kogo przelalam swoja cala milosc moze tak ukrywac cos o czym chce sie dowiedziec, Intuicja mnie nie zawiodla mimo jego staran nadal robil i staral sie zatrzec slady.. W telefonie uswiawial wszystko tak bym nie mogla totalnie nieczego zbnalec jednak bylam bystrzejsza niz mu sie wydawalo. W pracy praktycznie nic nie robi tylko korzysta z telefonu oczywiscie kiedy obiecal ze sie nie tknie tak bylo ae sam fakt ze vbedac w pracy musze ba sie o to czy niczego nie odpieprzy... Wiem ze pisal z kims prawopodobnie z jakas pania do sexu wyczytalam to z jego klawiatury w telefonie gdzie wyray zapisuja sie ktre sa czesto uzywane... DZIs wiem ze te portale to prawda. NADAL PROBOWAL mi wmawiav ze jestem chora i mam urojenia Ze to co widze oczami tego tak naprawde nie ma. Przed roddzina moja probowal zrobic ze mnie wariatke wszyscy wierzyli mu ze mnie nie zdradxza. Doszlo do tego ze zaczal sie gupic przez to ze nie chcialm odpuscic ze chcialam dopiac swego i dowiedziec sie cegos o czym powinnam wiedziec i miec sprawe jasna. Po klotni wychodzil zawsze do auta po czym wracal le to sie znienilo zaczal gdzies jezdzic. Kiedys znalazlam adres w jego mapie mial rozne wytlumaczenia na to doszlo do mnnie dzis ze ten adres byl adresem jednej z tych dziwczyn... Obiecywal zmiane staral sie choc nadal bylam czujna i szukalam prawdy. Na dzien dzisiejszy jestesmy u mojej mamy i ojczyma czekamy na kolejne nowe mieszkanie ktore mamy wynajac za dwa tygodnie. Klotnie nie ustawaly a on zaczal byc zimny zaczal mnie i moj wyglad krytykowac, znowu nadeszla niechcec do zzblizen, zachowywal sie jakby mnie nie kochal i jakby u nie zalezalo. Ogbwinial o wszystko totalnie o wszystko.. Jeszcze wracajac do czasu z wczesniejszego mieszkania pieniadze ktore widzialam to widzialam dziwilo mnie to dlaczego tankuje autko z naszych pieniedzy dosc czesto a koledzy za transport mu daja. Okazalo sie ze te pieniadze mial przy sobie dzis wiem ze zbieral sobie jak hial sobie wydac. Czesto bylo ze wracal pzno najczesciej ykorzystywal klotnie nasze i jechal niewiadomo gdzie. Tak jak tym razem kiedy poklocilismhys ieon po pracy pojechal wymienic opony i pojechal gdzies pod jaki adres. Moze to jest trohe smieszne ze wychodze na szpiega i osobe ktora kontroluje narzeczonego ze to moze wygladac na cos chorego ale chcialam bardzo zrozumiec co jest ukrywane. Nie liczylam ze powie prawde skoro potrafi oklamac mnie z iloscia wypitych piw... a wiec,namierzylam o na swoim teleonie i stad wiedzialam ze jest gdzies sciagnelam go do domu. wiele razy rozmawialismy i tlumaczylam mu jeg zachowwanie to co wyrabia. Twierdzil ze jest czysty ze sie stara ale ma dosc klotni i tego zze ja wiecznie grzebie i szukam. czul ze zaczyna prawda wychodzic. Pamietam ze tamtego razu dluzszy czas nie odbieral telefonu byl z kims na lini. Kiedy zawiozl mnie tam zadzwonil pod numer dou ktory mi sie wyswietlil na mapie okazalo sie ze pani go nie znala przypadkiem stanal tam krarzac po okolicy. Po tej sytuacji plakal i mowil ze nigdy nie vbyl podejrzewany o zdrady byl okropnie zly na mnie ze musialam do tego doprowadzic ze to hore ja tlumaczylam ze potrzebowalam potwierdzenia i dowodu a nie jego sloow ktore byly malo warte i zrozumialam to bardzo szybko. \\\'\\\'Duzo mowisz, malo robisz\\\'\\\' Nie wierzylam mu w zadne slowo oddalilismy sie od siebie bardzo. Powodow szukanie glupie nawet byl zeby wyjsc samemu z dmu. Juz od dawna planwal zeby to zrobic to co nie raz zrobil bedac ze mna. Otorz okazalo sie ze nieodbierajac telefonbu w tamtym momencie na parkingu dzwon8il do dziewczyny i pytam ile za sex itp po czym przyjechal i kazal mi przelac pieniadze na paliwo i w sklepie tez przelalam pieniadze na drugi dzien zauwazylam na jeg konce ponad 200 euro co mnie zszokowalo.. Wyszlo na to ze chcial sobie uzbieracn swinskim sposobem tak jak zbieral nba to pieniadze od kolegow a za nasze pieniadze tankowal auto. Rozmawialam z ta dziewczyna z inna tez Jedna sie oburzyla i nie chciala powiedziec ze z nim rozmawiala a druga powiedziala mi kiedy i o ktorej dzwonil i po co. Uciekl z domu po rozmowie moejj z nia. zadzwonil do niej i rosil o spotkanie na sex ona sie nie zgodzila i wszystko mi przekazala i pweidziala ze sie z nim nie spotka i ze przeprasza mnie ze nie wiedziala. Sama ma dzieci i meza ale nie zrobi mi tego. Cala noc byl gdzies z mojej mapy wygladalo to tak jakby pojechal po kogos na dworzec i pojechal w zacisze a praking gdzie spedzil 2 godziny po czym podjechal jeszcze pod dom publiczny i pojechal do pracy. Na dzien dzisiejszy nie wiem gdzie jest ale podejrzewam ze u brata... Zalamalam sie totalnie plakalam jak zalobie. Pisal jeszcze z pracy ze on nie dzwonl ze ja ker.. wierze, ze on nic nie zrobil ale uswiadomilam sobie teraz jak tu siedze ze robil to ie raz... Ze po tych wszystkich zachowaniach i czynavh ktore teraz sobie pprypomne uswiadamiam sobie ze klamal i wlasnie to bylo ukryciem jego chroba ktora trzeba leczyc co wyniosl z domu gdzie ojciec to alkoholik i widzial wszystko w swoim dziecinstwie od kochajacych sie rodzicow po porno w telewizji kiedy dorosli ogladali. Patologia skrajna.. Klamal w oczy zrobiol durniow z mojej rodziny wykorzystal moje zaufanie uciekl tak jak stal i sie nie odzywa nie odpowiada nie odbiera.. Swiadomosc tego jak bardzo mnie zniszczyl doprowadzjaac do stanow lekowych do nerwicy. Patrzyl jak cierpialam i nakrecal sie tym zeby wyjsc i bzykac panny.. Poczulam sie niepotrzebna zaniedbana i niedoceniona... jakby czegos mu zabraklo do tego problemyn i on uciekal w takie cos... Mysoe jednak ze to trzeba leczyc. Widze w nim szanse jesli on zehce pojsc do seksuologa i wyleczyc te napady te pociagi do takich rzeczy i slabosi. Czy takiemu czlowieowi ktory tak bardzo sie pogubil warto ac szanse? Czy mimo 6 iesiecznego dzieciaczka odwrocic sie napiecie i odejsc?

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku