Forum dyskusyjne

Przejmuję się, aż za bardzo.

Autor: beniaminowa   Data: 2019-01-17, 18:15:25               

Mój chłopak ma 37 lat, ja mam 27. Nasz problem tkwi w tym, że zbyt bardzo się przejmuję, wszystkim. Czasami mam lepsze dni, jednak częściej są te gorsze. Męczę tym siebie i jego. Często zamartwiam się tym, że mój chłopak pracuje ze swoim tatą w jednej firmie, gdzie on (ojciec) jest brygadzistą. Wiecie jak to jest, ciągłe dogryzanie, że po znajomości, że ma względy, mówią to za jego plecami, wiem o tym bo wcześniej tam pracowałam. Boję się, że zaczną mówić o mnie, a ja sobie z tym nie poradzę, już raz to przerabiałam. Rozmawiamy o tym, ale mój chłopak nie widzi w tym problemu, mówi że to normalne, że nie potrzebnie się przejmuje. Poradźcie coś, bo życie mi się sypie przez to zamartwianie i brak wiary w siebie.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku