Forum dyskusyjne

Czy ze mną wszystko ok?

Autor: Marlenka   Data: 2018-10-13, 14:18:56               

Jakiś czas temu poznałam mężczyznę. Wyczuwałam u niego podteksty seksualne,jednak ja najpierw muszę kogoś poznać, poczuć jakąś więź, widzieć jego zainteresowanie, aby doprowadzić do czegoś. Gdy zaczęłam się wycofywać (gdyż ta znajomość z jego trony się nie rozwijała), on zaczął atakować i poniżać, że nie dojrzałam emocjonalnie, że będę sama, że nikt mnie nie chce, że stoję w miejscu, że się boję, że jestem zamknięta itp itp. Ja ewidentnie widziałam u niego zainteresowanie jednym. On nie chciał się zaangażować,tzn nie widziałam nawet dużego zainteresowania, ani starania się, a jedynie podteksty i ochotę na jedno. Znajomość się skończyła. Poznałam kogoś nowego. Facet również twierdzi, że chce stabilizacji, ale ponownie się spieszy. Nie proponuje żadnych wyjść, randek, tylko spotkanie u niego. Gdy wytłumaczyłam mu, że wszystko w swoim czasie, że trzeba się trochę poznać, stwierdził, że jestem niedojrzała, że on jest na wszystko gotowy, że stoję w miejsce. Dosłownie deja vu. Zaczęłam wątpić w siebie, czy ze mną jest wszystko ok, czy może potrzebuję jakiejś pomocy.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku