Forum dyskusyjne

Po co żyjemy?Jaki jest sens?

Autor: rambooo   Data: 2018-09-28, 01:20:11               

Czasem chciałbym być jednym z tych ludzi co pracują poniedziałek-piątek, wieczorem podglądają telewizję, w weekend upiją się że znajomymi i są zadowoleni.Ja obecnie nie mam pomysłu na życie, jestem na studiach które mi się podobają, aczkolwiek z zawodami typowo po nich nie wiążę przyszłości.Trenuje amatorsko pewien sport, na zawodach do tej pory nic nie osiągnąłem, ale wiem że jestem w stanie, tylko to wszystko kosztuje.Tutaj pojawia się problem, pogodzenie studiow z treningami i jeszcze jakąś pracę na pół/ćwierć gwizdka tylko godniejsza niż praca w supermarkecie gdzie traktują cię jak śmiecia, lepszej nie byłem w stanie znaleźć a moi znajomi owszem.Do tego zdając sobie sprawę z ulotności pieniądza i chęci osiągnięcia czegokolwiek wpadłem w szpony hazardu, które mnie dobiły.Do tego jeszcze znalezc czas aby znaleźć tą drugą osobę, przy tym że ja mało poznaję mowych ludzi, jestem nieśmiały i nie iestem jednym z tych co po prostu się ktoś podoba z wyglądu to podbijamTo w sumie było takie nieco szersze spojrzenie/wgląd w sytuację.

Na razie to pytanie po co żyć jak mam tylko iść do jakiejś durnej pracy, aby mieć co jeść aby przeżyć by iść do pracy itd.Jakoś ja nie czuję "tych małych przyjemności", a i nie sądzę aby one mi dały powód do życia
Jedyne dwa powody, że się nie zabiłem od tyłu lat, to:
-co by pomyśleli sobie inni ludzie
-rodzice (pewnie ich by to bardzo zabolało, ale nie byłem tym z kogo kiedykolwiek byliby dumni, tym zaradnym o którego nie musieliby się martwić i by ich szybko odciążył, jakby jeszcze o hazardzie wiedzieli to w ogóle nie wiem co by pomyśleli, po prostu po co im taki syn, po co by się mieli przejmować, a jednak...)
Przepraszam tych, którzy są już zmęczeni materiałem który. musiałem to z siebie wyrzucić

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku