Forum dyskusyjne

Problem z koncentracją, brakiem kontroli myśli

Autor: okti325   Data: 2018-07-13, 00:40:30               




Mam od kilku miesięcy wyraźny problem z koncentracją, kontrolą myśli i emocji.
Często jak próbuję się skupić na jednej czynności to zaraz myslę o drugiej. Np. jak czytam jakąś książkę nawet na temat który mnie interesuje w miare to myslę o zupełnie innych rzeczach. To był dosyć banalny przykład. Ale często w najprostszych czynnościach się gubię, głównie przez ten brak skupienia. Nawet jak mocno chcę się skupić na jakieś czynności to zaraz odbiegam myslami gdzie indziej. Często nie pamiętam gdzie położyłem jakąś rzecz 3 minuty temu albo nie pamiętam tego co powiedziałem ok 30 s temu! Nie potrafię zapanować do końca nad myślami. Często chcę przestać o czymś myśleć i przekierować je na inną kwestię, ale jest strasznie często.
Sprawa również kiepsko ma się z emocjami. Nie potrafię nad nimi zapanować. Często jak jestem w jakieś euforii to kompletnie nad niczym nie mogę się skupić przez nawet pół dnia, np. po meczach piłkarskich, jakimś sukcesie itd. O ile sama euforia jest przyjemna o tyle jak są te negatywne emocje to jest już znacznie gorzej.
Odwołując się do powyższych przypadków, to właściwie wszystko wzięło się od wyidealizowania przeze mnie jednej dziewczyny, której kompletnie nie znam i nigdy z nią nie gadałem. Fantazjowałem i rozmyślałem o niej godzinami oraz szukałem w sieci wszelkie możliwe informacje na jej temat. Przez to miałem straszne huśtawki nastrojów oraz stany przygnębienia spowodowane brakiem zainteresowania ze strony tej osoby. Teraz już tego wewnętrznego rozbicia, żalu nie mam, choć zdarza się jak wracam myślami do tej sytuacji to czuję lekki niepokój, ale nie jest to to samo.
Myślę, że w miarę opisałem te przypadki, teraz chciałem zadać kilka kluczowych pytań odnosnie moich problemów. Na wstępie dodam, że sprawe z tą dziwczyną już wewnętrznie rozwiązałem. Zrozumiałem, że była to lekka obsesja na punkcie moich fantazji i tyle. Gorzej jest z tą koncentracją i panowaniem nad myślami. Bo to właśnie przez brak kontroli myśli i emocji wpakowałem w siebie w te stany niepokoju i obsesji na punkcie tej osoby. Chciałem się zapytać która droga rozwiązania problemu będzie słuszna. Wizyta u psychiatry i stosowanie jakiś środków na koncentrację czy może tak zwana terapia poznawczo behawioralna? Czy jest szansa żeby odbywać taką terapię na fundusz zdrowia? Bo prywatnie jest strasznie droga. Jedna sesja około 150 zł, a sesji jest około 20 czyli 3000 zł. Jak najlepiej w tej sytuacji postąpić?

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku