Forum dyskusyjne

RE: planowanie dziecka, ja 34,on 30 lat..wątki

Autor: bezogonka   Data: 2018-07-21, 11:19:32               

lusterko :)
Myślę, że każdy z nas potrzebuje takiej interakcji swoich myśli z tym co myślą inni. Dzięki temu, z różnych wypowiedzi, pozytywnych, wspierających, atakujących, pytających, zyskujemy jedno: szerszy ogląd na sytuację, w której się znaleźliśmy w życiu.
Zaczynamy przesiewać informacje dostarczane nam przez innych i budujemy nowe, pogłębione spojrzenie na to czego dotąd nie rozumieliśmy, nie czuliśmy, bo świat ludzi poza nami doświadcza innych wrażeń, innych sytuacji, dlatego konsekwencji, mamy różne spojrzenia.
Jeśli sytuacja, w której się odnaleźliśmy nagle w życiu, nas nie przerasta, to z łatwością odnajdujemy prawidłowe (w tym wypadku dla Was-dwojga) podpowiedzi i problem (o ile to problem jest) rozwiązujemy już wewnątrz siebie. Podejmujemy jakieś kroki i decyzje.
Jedyne co zaniepokoiło mnie..ale to niewielki niepokój, w Twoich ostatnich postach, to zdania:"Jednak w dawaniu rad najważniejsze jest to, by nie przenosić swoich porażek i obaw na życie kogoś innego, kogo nie znamy. Tak łatwo możemy skrzywdzić kogoś, tego "kogoś" w zaledwie jednym zdaniu." Masz absolutną rację. Tyle, że to raczej niemożliwe, by zwykli ludzie (nie specjaliści) mogli w każdym wypadku nie pryzmatować swoich odpowiedzi przez własne doświadczenia (więc i sukcesy i porażki życiowe).
To do Ciebie należy wybór jak odczytasz ten "zespół rad".
Jeśli uznasz, że ktoś chce Cię skrzywdzić, sponiewierać.. to pomyśl.. czy aby na pewno Ciebie? czy aby na pewno patrzysz obiektywnie? :)))
Nadawanie intencjonalności tekstom obcych osób (nieznanych Tobie) dotyczących Twoich wątpliwości, pytań..może być niebezpieczne. Nie dla innych lecz dla Ciebie, lusterko .
Pozdrawiam Cię ciepło. :)
Trzymaj się i rozkminiaj, i żyj szczęśliwie :) w spełnieniu.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku