Forum dyskusyjne

RE: planowanie dziecka, ja 34,on 30 lat..wątki

Autor: lukass   Data: 2018-07-06, 14:38:14               

oj no tak, ja tak go odczytałem :) ale wybacz jestem ciutkę inny ;) (powiedziało ziarenko piasku do innego ziarenka piasku na pustyni hi hi hi)

to bardzo piękne, że odnosisz się z taką lubością do symboliki wody...a zarazem jakie wymowne :)
woda jako żywioł jest zwyczajowo obrazowana jako coś gładkiego , przyjemnego i łagodnego. Płynie tam gdzie wiedzie jej koryto , z góry wyznaczoną ścieżką. Musi upłynąć wiele "wody" aby owo koryto się zmieniło. Jednakże woda ma też w sobie niszczycielską siłę, potrafi niszczyć wszystko co spotyka na swojej drodze...jednak żeby to zrobić muszą na to wpłynąć czynniki zewnętrzne które zmuszą ją do wypłynięcia z własnego koryta, bowiem woda sama w sobie znajduje się w stanie równowagi :)

niczego bym nie sugerował gdyż nasz sposób wypowiadania się świadczy o nas samych i nikt nie może nam nakazać go zmienić, więc wyrażając się w ten sposób wyrażasz już siebie :)

sugerowałbym przeczytać tamten wpis (ale to tylko jak się bardzo nudzisz) do którego się tak doczepiłem w z perspektywy trzeciej osoby...i powiedzieć mi czy z tych słów wynika, że autor był za czy może przeciw ?^^

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku