Forum dyskusyjne

Jestem nieudacznikiem

Autor: daria987   Data: 2018-06-08, 09:28:22               

Nie potrafie stworzyc zadnego zwiazku. Przez 5 lat bylam sama i chyba zdziczalam ostatecznie. Facet do mnie zagaduje, idziemy na randke, jest swietnie. Ja opowiadam zarty, flirtuje a po kilku randkach mi odwala. Juz nie odpisze na milego smsa bo posiedze i sie pousmiecham ale po co odpisac. Facet pisze ze chce sie spotkac? Hehe napisze ze nie chce chociaz jestem tak naprawde na niego zla i chce pogadacale przeciez latwiej napisac ze nie chce niz jak dorosli ludzie pogadac. Podoba mi sie i chce isc z nim do lozka? Bede udawac ze nie chce bo to takie zabawne i niech czeka. Mam ochote zeby przyjechal? Oczywiscie ze mu nie powiem, niech sie domysla a najlepiej to mu nie odpisze. Mam naprawde dosyc swojego zachowania. Jestem sama na wlasne zyczenie i nie wiem jak to zmienic. Kolejna kolezanka sie zareczyla po roku zwiazku bo zaczeli sie spotykac, zakochali i tyle a ja wszystko komplikuje. Cos sobie wymyslam. Nie wiem co mam zrobic. Jak jestem sama to narzekam na samotnosc i naprawde chce z kims byc ale nie umiem rozmawiac z ludzmi. Mieszkam na zadupiu ostatecznym i w moim wieku (25) jestem stara panna i nie wiem jak kogos poznac i jak komus zaufac i tez chcialabym kogos poznac i po roku sie zareczyc ale kto wytrzyma moje zachowanie

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku