Forum dyskusyjne

RE: Sams

Autor: sams2   Data: 2018-04-19, 09:25:52               

Mimbla
I jest Ci ta grupa potrzebna, żeby co jakiś czas wykonać demonstrację pod tytułem "mam grupę gdzieś"

Tak, oczywiście, w ogólny sposób. Są też inne rzeczy (np obsadzanie nicków w różnych rolach, ale to na marginesie) Problem w tym, że grupie też jest potrzebny ktoś w kim można umieścić lub zaobserwować to "mam grupę gdzieś", również agresję, lub "coś innego" niż norma grupy (inne niż tutejsze rzygliwe "jestem aniołem, głaski i pomagam"). Taka figura jest grupie (a raczej jej członkom) bardzo potrzebna, więc obsadzą zawsze kogoś w takiej roli, sams czy nie sams. Więc jak sams zbanujesz to pojawi sie ktoś inny/ inni w tej roli.

jak już pytasz co sams myśli o forum i co do twoich obaw o mój rozwój... Co do grupy otwartej i puszczonej luzem- taka jest rzeczywistość. Nie ma tutaj żadnej osoby, która by wywoływała u mnie trwałą niechęć, drażniła czymś, co nie znaczy że znajduję przyjemność w rozmowie z każdym. Ale fakt, męczą mnie przejściowo ludzie nieogarnięci, ślepi, głupi, nieświadomi, głęboko zakłamani, duże dzieci. Niekoniecznie z automatu "kobiety przemocowców", jak sugerujesz, bo to jest bardziej złożone i nie będę o tym pisać. Spoko, nie zrobię im nic złego, puszczam bo dbam o swój dobrostan :). Zawsze dbam zwłaszcza o swój proces.

Co do dbania o "brak agresji" - wybacz moderatorze, to czysta hipokryzja. Gdzie był admin/moder jak wyzywano mnie tutaj od pedofilów? Jak jeżdżono tutaj wielokrotnie po sams dla przyjemności? Nie jest prawdą, że gdyby nie agresywna sams to wszyscy witaliby nowoprzybyłych chlebem i solą. Jak byłam nowoprzybyła to każdy sobie na sams użył. Daj spokój, oszukujesz sama siebie. Nie ma relacji bez agresji ani konfliktu. Wszystko ludzkie.
Funkcji "sędziego" współczuję, choć myślę że akurat ty się nadajesz do tej roli. Z jakichś powodów sprawiedliwość ma zasłonięte oczy. Może dobrze.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku