Forum dyskusyjne

RE: Redwife

Autor: mimbla1   Data: 2018-04-18, 19:32:34               

Jesteście oboje umówieni - i dobrze. Bardzo szybko to poszło i widać, że problem namawiania męża na terapię nie zaistniał. To dobrze rokuje, pacjent świadom własnego uzależnienia i zdecydowany na terapię ma większe szanse na skuteczne działania. Czeka was trudny i męczący czas w małżeństwie, ale tak jak Ci pisałam - moim zdaniem na razie uszkodzenia relacji nie są takie, żeby to musiało się rozpaść. Pozostaje trzymać kciuki za sukces :)
Osoby z podobnym do swojego/waszego problemem łatwiej znajdziesz na bardziej specjalistycznych forach, także zamkniętych. O ile będzie Ci jeszcze potrzebne wsparcie wirtualne.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku