Forum dyskusyjne

RE:

Autor: chellunia   Data: 2018-04-18, 13:03:18               

Tu jest konflikt między potrzebą finansowej stabilności i fałszywego obrazu "kochającej sie rodziny" a zaspokojeniem potrzeb posiadania/ wypełnienia się w sposób symboliczny męskim organem. I tyle.

" W drugim przypadku oczywistym jest, że organy płciowe tej pani (zwane tu obrazowo d.pą czyli w staropolskim dziurą, rozpadliną) nie wywołują w panu pożądanej fizjologicznej reakcji. Wywołuje je inny bodziec, zwany "porno". Pani jest w tym układzie tylko figurą stabilizacji, matką dzieci ale nie osobą pożądaną. Uzależniony nie jest zdolny do "kochania" czegokolwiek oprócz bodźca i swojej reakcji.

Kto nie rozumie tych prostych zdań i tego że nie jest to wyzywanie ludzi od ch.ów, to trudno, już bliżej nic nie jestem w stanie wyjaśnić."

No jaja sobie nadal robisz rozpadlinko:)

Z propozycji refleksji się wycofuję, co niektórym należy się powrót do szkoły podstawowej i nauka czytania ze zrozumieniem zanim uderzą w zbędne i bezpodstawne oburzenie na wyparte kawałki w swoich głowach.

daj sobie spokój z odwracaniem kota ogonem.Za zrozumienie Twojego tekstu też odpowiadasz. Chciałaś,żeby było wulgarnie
i było. Dobrze zrozumiałam.

Padł jeszcze zarzut dotyczący zdania:

"weź sobie kochanka i nie zawracaj głowy." jakobym komuś zabraniała pisać na forum. Nie wiem skąd skojarzenie ale oczywistym jest że "nie zawracaj głowy" odnosi się do zaburzonego męża a nie żadnego forum, bo nie o tym mowa.

Do zaburzonego męża,czy kobiety,która pyta?

Słusznie gdzieś wyczytałam,że można takimi słowami wbić nóż w serce. Mozna. Przy czym trzeba wiedzieć co czuje serce.
Ale mówisz do kobiety,która ma ogromny problem. Pyta,żeby nie popełnić kolejnych błędów.

Faktem jest jednak, że ta pani nie budzi mojej sympatii jako osoba dorosła, finansowo niezależna i współodpowiedzialna za poważny kryzys w swoim związku i za długie próby ignorowania problemu (napięcia, agresji w związku, problemów seksualnych), za wychowanie dzieci w takim zaburzonym stadle oraz ich cierpienie tylko po to by zachować swoje iluzje "szczęśliwego związku".

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku