Forum dyskusyjne

RE: Sams

Autor: sams2   Data: 2018-04-18, 10:23:17               

Zeberka,
Ja znów uważam wasze uwagi pozytywne i negatywne za zbędne bicie piany. To nie działa. Wcale nie jest mi przykro i nie będzie. Możecie się oburzać i gadać swoje głupoty o normach, pomaganiu (tu nawet ktoś odleciał i medyczne zasady cytuje "primum non nocere" jakby się jakieś leczenie odbywało na forum dyskusyjnym), ale ja i tak będę robić swoje tu czy gdzieś indziej jak czuję, myślę, obrazuję i jak się przeze mnie wyraża, to co wyraża. Sams jest w pewien sposób wolna i grupę ma gdzieś- i to was między innymi w tej figurze boli. Pogodzona też jestem ze swoim kawałkiem agresji, podłości, nienawiści, nieczułości, wku..wu, obojętności- jak mam na to ochotę, bo to znów chroni mój kawałek czułości, troski i współczucia który dam temu, komu będę mieć ochotę dać (i nie będzie mnie bolało jak nie weźmie). I doprawdy, nudzi mnie już to gadanie o sams. Chcesz czytać, czytaj, nie chcesz, nie czytaj, pisz co chcesz i jakiej formie chcesz. Myśl co chcesz. Mnie to rybka.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku