Forum dyskusyjne

RE: Sams

Autor: sams2   Data: 2018-04-18, 09:35:37               

Tak lukass, takie stwierdzenie byłoby śmieszne.
Ale mniej śmieszne jest jeśli leży u podłoża braku kontroli nad tym co się robi, indukcji "uniesień", niszczenia swojej seksualności/kontaktu z realem, zaniedbywania relacji, długotrwałego napięcia czy agresji z bezradności rozładowywanej przez bicie partnerki. A to tym autorka wątku pisze. Poczytaj. Ale tak, można też udawać,że nic się nie dzieje. Dla mnie obojętne, to nie moje życie.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku