Forum dyskusyjne

RE:

Autor: chellunia   Data: 2018-04-17, 17:43:39               

No i co,że mi się kojarzysz? Wiele osób mi się tu na forum kojarzy, bo sa podobni. Ale jednak inni.
Podałam ten przykład, żebys zrozumiała, że nie jesteś mi wrogiem, diabłem i Bóg wie czym jeszcze. Bo to jakaś żenada!

To Ty mi wciskasz,że chce kogoś zmieniać?

Pisalismy o kobiecie. O jej nieszczęściu w sumie. Odezwałaś sie arogancko i napisałam, co o tym myślę. Tyle.

Jej zycie nie jest kupka goowna. Jej mąż nie jest w moich oczach (...) jak go okresliłaś. To mężczyzna. Ona nie jest (..).To kobieta. Mają szansę coś z tym zrobić.

Czy musi zrobić to według Twojego scenriusza,bo uwazasz,że gorzki lek najlepiej leczy? Może wybierze scenariusz Mimbli?

Pisz zreszta jak chcesz. Na ile Tobie pozwola. Ale dałam sygnał kobiecie,że nie każdy tak mysli jak Ty.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku