Forum dyskusyjne

RE:

Autor: sams2   Data: 2018-04-17, 17:22:12               

Chellunia, no cóż to ja z bezradności rozkładam teraz ręce. Ale zobacz jak to jest: czytasz sams a wydaje się że czytasz "kogoś bliskiego", co więcej próbujesz mnie/tego kogoś tu zmusić do ekspiacji i nawracać na "dobro czynienie" tak jak je definiujesz. Tak to jest jak pękają iluzje: krzyczy się, gada bez sensu. Ale nie ja je (akurat takie) miałam.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku